Moooże się uda. Zrobiłabym kąpiel tych korzeni, które zostały. Może napiją się wody, co łatwo będzie stwierdzić po turgorze liści. Nie zalewać stożka wzrostu bo zgnije. Po posadzeniu raz podlać obficie ale za tydzień podlewać na spodek na 1 cm i niech ta woda stoi aby roślina kapnęła się że na dole jest woda. Nie wystawiać na słońce ale ciepło i wysoka wilgotność powietrza bardzo wskazane. Oczywiście na dno doniczki trzeba dać drenaż a teraz zapomnieć o nawożeniu. Woda nie może być twarda. Więcej błędów uprawowych, choćby jednego roślina nie zniesie. Tolumnie lubią sucho i czytać, czytać, czytać.Marta
Do miseczki nalej parę milimetrów wody i postaw w niej pionowo roślinę na 2 godziny. Nic nie masz do stracenia. Jeśli liście się wygładziły to znaczy że szanse są. Marta
Pojęcia nie mam co jej zrobili, na pewno została przelana. Siostra kupiła mi ja na allegro, przyszła w przemoczonym podłożu, które wyglało jak zwykły torf wymieszany z ziemią ogrodową.
Mam tolumnię którą uprawiam bez podłoża. Wsadziłam roślinę do koszyczka, który zawiesiłam w szklanym wazonie do którego jest nalana woda ale koszyczek z rośliną jest nad jej poziomem. Do podlewania roślinę wyciągam, wkładam na 5 minut do wody a potem z powrotem wraca do koszyka. Może Twojej roślinie pomogłaby taka zwiększona wilgotność i puściłaby korzenie, życzę powodzenia.