Strona 1 z 1

Zagadka ???

Nieprzeczytany postNapisane: 13-07-2018, 08:52
Autor Ryszard410
Zamieszczam zdjęcia Phal. z objawami chorobowymi.

IMG_20180712_184328_HDR (1).jpg

Roślina rośnie - wytwarza nowe liście, ale jak się dobrze przyjrzeć, to już można zaobserwować delikatne zmiany polegające na traceniu chlorofilu. Mam pewne podejrzenia, lecz nie chcę sugerować bo za mało wiem. :(

IMG_20180712_184333_HDR (1).jpg

Re: Zagadka ???

Nieprzeczytany postNapisane: 13-07-2018, 12:54
Autor Dorra
Ponieważ to lato ma wyjątkowo wysokie temperatury, to podejżewam brak Mg... bo innym powodem utraty chlorofilu... bo to plamy chlorofilu a nie żółcenie liści... to infekcja tarczników, a mówisz że twoja roślina zdrowa...

Re: Zagadka ???

Nieprzeczytany postNapisane: 13-07-2018, 14:06
Autor Ryszard410
Spodziewałem się Twego komentarza :D , ale sięgając do zasobów wypowiedzi forum można znaleźć inne diagnozy. Tarczniki można podejrzeć przez lupkę od spodniej strony liścia, nie moja roślinka i nie zaglądałem. ;) Jednak z rozmowy z posiadaczką tego storczyka wynikało, że przyczyna leży w podlewaniu zbyt twardą wodą i brakiem mikro w stosowanych nawozach. Proponowałbym zastosowanie nawozu Peters Professional - Grow Mix. Przygotowanie takiej mikstury podane jest w zakładce Biblioteka autorstwa kolegi Krzysztofa.
Nie mniej jednak poczekajmy na inne podpowiedzi odnośnie przyczyn tego problemu.

Re: Zagadka ???

Nieprzeczytany postNapisane: 13-07-2018, 15:59
Autor Dorra
Nie spotkałam się dotąd jeszcze by twarda woda... tzn nadmiar chloru i wapna spowodowałoby żółte plamy chlorofilowe.

Cóż... może storczyki w Polsce mają inne zachowania? Albo może polska twarda woda zawiera jakieś inne minerały i sole? :lol:

Co do innych diagnoz to ja znam około 10 różnych powodów do żółtawych plam. Tylko że to na zdjęciu to specyficzne plamy. To plamy chlorofilowe... przynajmniej tak na zdjęciu to pokazane... i tego typu plamy mają wymienione przeze mnie dwa powody.

Re: Zagadka ???

Nieprzeczytany postNapisane: 14-07-2018, 07:51
Autor Ryszard410
Dorra pisze:Nie spotkałam się dotąd jeszcze by twarda woda... tzn nadmiar chloru i wapna spowodowałoby żółte plamy chlorofilowe.

No to już się spotkałaś :lol: Okazuje się ,że polska woda, to jest TO ;) . Teraz poważniej, jeżeli to nie chloroza, bo bez badań wszysykie "diagnozy" są na tzw. "nosa", przyczyn może być wiele np. [urlhttps://poradnikogrodniczy.pl/plamy-na-lisciach-storczyka.php]TUTAJ[/url]. Tylko dociekliwa obserwacja tych roślin i próby wyboru "leczenia" mogą dać odpowiedź co to było.

Re: Zagadka ???

Nieprzeczytany postNapisane: 14-07-2018, 08:07
Autor Dorra
Ryszard410 pisze:
Dorra pisze: Teraz poważniej, jeżeli to nie chloroza, bo bez badań wszysykie "diagnozy" są na tzw. "nosa", przyczyn może być wiele


Tak to prawda... jak to nie chloroza to powodów może być wiele.

Ty jednak postawiłeś diagnozę że to chloroza... co ja pobrałam jako fakt bo ty masz doświadczenie i widziałeś roślinę IRL... bo na zdjęciu wszystkiego się niewidzi. Dlatego odpowiedziałam na konkretne twoje pytanie i nie rozumiem dlaczego po mojej wypowiedzi "wycofujesz" się z twojego pierwszego pytania... ;) 8-)

Jak napewno zaobserwowałeś to ja odbieram słowa dosłownie... straciłam już ten polski "pływający" sposób wyrażania się ;)
Tak więc moje odpowiedzi zawsze będą ściśłe do zadanego pytania...

Re: Zagadka ???

Nieprzeczytany postNapisane: 14-07-2018, 08:24
Autor Ryszard410
Postawiłem diagnozę :?: :lol: , to tylko przypuszczenie, ile to istnień zeszło z tego świata z powodu nie trafnego rozpoznania. :?
Ty upierasz się, że to nie chloroza, a ja stawiam na skutki nieodpowiedniej uprawy dającej efekty takich zmian fizjologicznych u tej roślinki. I mamy pata, słowo przeciw słowu tak jak w tej bajce Mickiewicza Adama zresztą. ;) Proszę bez urazy :D, mam dobry humorek po sutym i smacznym śniadanku i trudno mi być rygorystą. :)

Re: Zagadka ???

Nieprzeczytany postNapisane: 14-07-2018, 08:55
Autor Dorra
Nieporozumień tu dużo... nie wiem czy to moja wina że wyrażam się niewyraźnie... ale jedno co upieram się to że moja odpowiedź dotyczy dosłownego twego pytania co jest powodrm chlorozy. Czy roślina w rzeczywistości na to choruje, pojęcia nia mam!

Re: Zagadka ???

Nieprzeczytany postNapisane: 17-07-2018, 17:12
Autor Jan Ciepłucha
Najpierw wyjaśnijmy, jakie objawy to tzw. chloroza. Otóż to co potocznie nazywamy chlorozą, to jednolite żółknięcie blaszki liściowej, z zachowaniem zielonych nerwów. Objawy takie są najczęściej- ale nie wyłącznie- przyczyną nadmiaru jonów wapnia, lub niedoboru żelaza, a ściślej, zablokowania dostępu żelaza, nadmiarem wapnia. Nieregularne odbarwienia omawianego przypadku, takie przyczyny wykluczają. A więc pozostają nam choroby naczyniowe, lub inne fizjologiczne, o czym pisałem w przytoczonym przez Ryszarda poście.

Re: Zagadka ???

Nieprzeczytany postNapisane: 17-07-2018, 17:27
Autor Dorra
Aha... nie znając dokładnie polskiej terminologi tłumaczyłam sobie że chloroza to zanikanie klorofylu... niekoniecznie jednolicie... to znaczy zanikanie a nie blokowanie.

To teraz będę już wiedzieć co nazywacie po polsku chlorozą :D
Dziękuję.