Strona 1 z 1

Przesadzanie.

Nieprzeczytany postNapisane: 05-03-2011, 13:14
Autor Anna
Jak myślicie, czy to dobra pora na przesadzanie storczyków? W większości doniczek kora jest pokryta białym nalotem /pleśń, grzyby?/ i myślę, że na zdrowie by wyszło storczykom przesadzenie.Czy mogę to zrobić w przyszłym tygodniu, czy za wcześnie?

Re: Przesadzanie.

Nieprzeczytany postNapisane: 05-03-2011, 15:30
Autor Mery
Anna pisze: W większości doniczek kora jest pokryta białym nalotem /pleśń, grzyby?/

Jeżeli jest to pleśń, to nie ma na co czekać. Pleśń w doniczce jest niebezpieczna dla storczyka. Potrafi w szybkim czasie zniszczyć roślinę.
Myślę, że jest to nalot - osad z nieodpowiedniej wody stosowanej do nawadniania storczyków.
Ale przesadzać już można. Storczyki nie mają kalendarza. Ich rozwój uzależniony jest od warunków panujących.
Jest więcej światła. Jest w mieszkaniu ciepło. Więc one odczuwają przyjście wiosny.
Takie jest moje zdanie na ten temat.
Po niedzieli przesadzam storczyki u sąsiadki.

Re: Przesadzanie.

Nieprzeczytany postNapisane: 05-03-2011, 15:46
Autor Anna
Nalot nalotem :( ale zobaczyłam białe kuleczki, więc to chyba grzybki :? Dziś były podlane i wszystko się ładnie ujawniło :x
Troszkę się boję jak podołam temu zadaniu, bo mam 45 storczyków do przesadzenia...Właśnie mijają 2i3 lata od zakupu i przesadzania, więc to ten czas... :|
Nie wiem czy dam radę jednorazowo, ale postaram się.

Re: Przesadzanie.

Nieprzeczytany postNapisane: 05-03-2011, 16:02
Autor Mery
Jeżeli jest to grzybnia, to nie ma paniki.
Grzybnia jest przyjazna . Storczyki zdrowo rosną w "towarzystwie " grzybków. Ale ich nadmiar wskazuje na to, że podłoże jest już częściowo rozłożone.
http://www.storczyki.org.pl/forum/wiado ... 1156&ofs=0

Re: Przesadzanie.

Nieprzeczytany postNapisane: 05-03-2011, 16:48
Autor Wanda
Grzybki nie są szkodliwe, więc nie musisz się jakoś bardzo przejmować, a jesli chcesz przesadzać, musisz się dobrze nad tym zastanowić, bo zbyt pochopne przesadzanie może zrobić więcej szkody niż dobrego. Storczyki niezbyt lubią być przesadzane i nalezy to robić tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne. Jeśli roślina dobrze rośnie, to nie ma sensu jej ruszać. Ja tak kiedyś przesadzałam nie myśląc nad tym i skończyło się bardzo licznymi stratami. Po prostu duża częśc przesadzonych storczyków straciła korzenie i w ciągu kilku miesięcy usychały, częściej niż zdrowe łapały zgniliznę trzonu. Jesli przesadzasz, to przez jakiś tydzień ich nie podlewaj, bo połamane korzenie łatwo zagniwają.

Re: Przesadzanie.

Nieprzeczytany postNapisane: 07-03-2011, 10:46
Autor Bodzienka
Witam wszystkich serdecznie i dziekuje za przyjecie mnie do tak wspanialego grona.. :) Prosze o rade.Kupilam okazyjnie 3 falki z obcietymi kwiatami na bukiety(tak sie domyslam)maja piekne liscie i korzenie.Postanowilam je przesadzic bo mialy nalot na podlozu i rosadzaly doniczki.Nie wiem czy dobrze zrobilam,bo pwiekszylam im doniczki z 12tek na 14stki i mam obawy ze zle sobie z nimi poradzilam :| Czy nowe podloze ma byc wszedzie? nawet miedzy korzonkami??? tylko jak ja mam sie tam,,dostac,,? Prosze o odpowiedz i jakies pocieszajace wskazowki ze jednak dobrze zrobilam.Serdecznie pozdrawiam.

Re: Przesadzanie.

Nieprzeczytany postNapisane: 07-03-2011, 11:14
Autor katarzyna
Masz wiadomosc na poczcie . ;) Pozdrawiam kasia

Re: Przesadzanie.

Nieprzeczytany postNapisane: 30-03-2011, 20:07
Autor BaRu
Drodzy forumowicze - proszę o pomoc w znalezieniu linku (jednej z Was) w którym są filmiki o przesadzaniu storczyków. Nie zapisałam sobie w porę tego linku, a teraz nie mogę go znaleźć. To były filmiki w języku, przeważnie włoskim i chyba angielskim, może niemieckim. Z góry bardzo dziękuję. Pozdrawiam - BaRu.

Re: Przesadzanie.

Nieprzeczytany postNapisane: 30-03-2011, 20:50
Autor Zabka_Monis

Re: Przesadzanie.

Nieprzeczytany postNapisane: 31-03-2011, 21:58
Autor BaRu
Zabko_Monis - bardzo dziękuję za zainteresowanie i odpowiedź. Mimo, że mam kasiążkę i trochę wiadomości o przesadzaniu (już przesadzałam storczyki i udało mi się), tamte filmiki (a było ich dużo) wciąż "chodzą mi po głowie". Może się jednak jeszcze ktoś odezwie. - BaRu.