Przepraszam jeżeli piszę nie w tym dziale, ale poddaje się już... Nie mam serca wyrzucać tych bidulek ale obawiam się że nie ma dla nich ratunku. Podjęłam się odratować 2 storczyki w opłakanym stanie
Cały problem polega na tym, że one pokrywają się białym nalotem (wygląda jak pleśń). Co robiłam:
- próbowałam obmyć w wodzie z płynem do naczyń, wsadziłam do keramzytu, ale wciąż nic. NIe mam doświadczenia w ratowaniu takiego storczyk więc będę wdzięczna jeżeli ktoś pomoże mi krok po kroku co zrobić by nie wydac teraz masy pieniędzy, ale jednak nie wyrzucać do śmietnika. Serce mnie boli