Strona 1 z 1

Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 01-05-2019, 14:03
Autor Olinoko84
Przechwyciłam biednego Phalka od przyjaciela z salonu fryzjerskiego...Roślinka się zahamowała we wzroście i mam wrażenie, że zanim to się stało próbowała wypuścić keika. Zaraz biorę się za przesadzanie w inne podłoże, gdzie nie roi się od mieszanki włosów i lakierów. Czy możecie mi Kochani potwierdzić, że to był keik?

IMG-236d9916aae1dc6599d3519a10d70725-V.jpg

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 01-05-2019, 17:29
Autor Dorra
Możesz wstawić wyraźniejsze zdjęcia liści, ich powierzchni i ich spodniej strony... mam wrażenie że coś je podjada...

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 01-05-2019, 17:42
Autor Olinoko84
Właśnie go wsadziłam w nowe podłoże, a wcześniej do roztworu wody z wodą utlenioną, nie było żadnego robactwa na szczęście. Kropeczki na liściach to niestety plamy po lakierach i innych paskudztwach do włosów.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 01-05-2019, 18:49
Autor Dorra
OK... rozumiem... ale dla pewności połóż plasterek surowego ziemniaka lub ogórka na powierzchnię podłoża na noc i rano obejrzyj co ewentualnie pod spodem przez szkło powiękrzające.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 01-05-2019, 18:51
Autor Dorra
Aha... to na zdjęciu w pierwszym twoim poście, wygląda na tzw terminal spike.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 01-05-2019, 19:04
Autor Olinoko84
Terminal spike? O matko! Co to takiego, bo mam 13 phalków i od kilku lat się nimi zajmuję i jeszcze nie natknęłam się na taki termin.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 01-05-2019, 20:09
Autor Dorra
Jest Google... tam masz dużo informacji.

W skrócie... terminal spike to kiedy storczyk zamiast nowych liści produkuje ze stożka wzrostu pęd kwiatowy. Ten pęd niszczy stożek i blokuje nowe przyrosty. Niektóre storczyki przeżyją to zniekształcenie produkując keiki... większość jednak kończy dalszy wzrost i egzystencję w ciągu 2 lat.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 01-05-2019, 20:44
Autor Marta
Tę wodę utlenoną zostaw w spokoju bo spalisz korzenie. Marta ps. skąd się biorą te gospodarskie sposobiki?

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 01-05-2019, 20:49
Autor Olinoko84
Znalazłam link do filmiku na YT właśnie na naszym forum i tam dziewczyna radziła, żeby tak zrobić na kilka minut, aby odkazić korzenie. Wszystkie moje 13 storczyków i ich korzonki zniosły to bardzo dobrze podczas przesadzania i nawet lepiej się mają.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 01-05-2019, 20:51
Autor Olinoko84
Dorra, wyczytałam już w Google, a jak tak się przypatruję temu mojemu Phalkowi, to wypuszcza dwa boczne pędy, więc może keiki chociaż będę mieć. Dziękuję za odpowiedzi.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 01-05-2019, 21:11
Autor Dorra
Trzymam kciuki by to były keiki :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 01-05-2019, 22:35
Autor Olinoko84
Będę pisała jak coś się będzie klarowało. Ola :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 00:29
Autor Olinoko84
Hej Dorra! Uaktualniam wiadomosci o stanie mojej ostatnio przygarnietej roslinki i...nic go nie podgryza na szczescie :D i widze, ze te dwa male pedy rosnace po bokach terminal spike sa coraz wieksze i ochoczo wyginaja sie ku sloncu, takze jest dobrze 8-)

Pozdrawiam i przepraszam za pisownie bez Polskich literek,ale niestety w pracy nie mam polskiej klawiatury :cry:

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 07:30
Autor Dorra
Masz na myśli pędy kwiatowe? Bo choć kwiaty ucieszą to bez keiki, storczyk nie przeżyje dłużej jak 2-3 lata. Ale jeszcze nic straconego... po przekwitnięciu jest duża szansa na powstanie keiki... :D

Nie szkodzi o czcionki... ale jak chcesz to możesz na to zaradzić... ja też nie mam polskiej klawiatury, ale w ustawieniach można wybrać jakie czcionki mają wchodzić w klawiaturę... jedno co utrudnia pisanie, to że trzeba zapamiętać gdzie jest ich pozycja na klawiaturze. Ja mam czcionki z 4-ech języków na moim iPadzie 8-)

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 10:09
Autor Olinoko84
Dorra właśnie się tak zastanawiam, bo wygląda na to, że jeden z tych pędów to keiki. Może Ty pomożesz mi to zweryfikować ;)

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 11:12
Autor Dorra
Na 100% nie powiem... ale zgadzam się z tobą że ten jeden wygląda na keiki a ten drugi na pęd kwiatowy :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 11:27
Autor Olinoko84
No taki jakiś...dziwny jest :D

A mam jeszcze śmiesznego wywrotowca, któremu liście rosną o tak...

W ogóle to strasznie chciałabym powiększyć grono moich hybrydek, ale totalnie zdurniałam jak zobaczyłam ile różnych storczyków w przeróżnych kolorach oferuje orchidgarden.pl :shock:

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 11:34
Autor Dorra
Nic dziwnego na powyższym zdjęciu nie widzę... :D

Co do powiększenia kolekcji... to o Phalaenopsis myślisz?

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 11:54
Autor Olinoko84
Wiesz...zajmuję się Phalaenopsis jakieś 5-6 lat i mam ich 13. Póki co żadnego nie straciłam i...odpukać, tylko jeden miał nieproszonych gości (przyniesione z rośliną ze sklepu :( ). Ale chciałabym spróbować jakiejś innej hybrydy. Botanicznych gatunków się boję, bo kupić i nie sprostać wymaganiom to nie sztuka, a tylko szkoda rośliny. Myślałam o Cattleya na przykład, Ctt. Barefoot Mailman, Cycnodes Taiwan, Rlc. i Slc. Jewel Box. Przepisuję tak, bo nie jestem pewna, co oznaczają te skróty :?

A temu Phalaenopsis tak liście dookoła rosną. Jedyny taki zakręcony w moim zbiorze.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 15:15
Autor Dorra
Slc „Jevel Box” jest wdzięczna w hodowli... moja kwitnie co roku i właśnie teraz z 3 kwiatami wstawię zaraz zdjęcie)... ale o ile pamiętam to jest ona w kategorji Rlc albo Rth. = Rhyncattleanthe dzisiaj.

Slc = Sophrolaeliacattleya
Rlc = Rhyncholaeliocattleya
Ctt = Cattlianthe

Ten pozostały co wymieniłaś to śpioch a nie Cattleya... kompletnie inny sposób hodowli. Radzę w tej sytuacji zacząć od najłatwiejszych z grupy Catasetum... Cycnodes jest bardziej wrażliwy na nieodpowiednią opiekę.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 15:22
Autor Dorra
Rth „Jevel Box”
49516A30-681B-42ED-A419-55FFA02C80BF.jpeg

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 15:24
Autor Olinoko84
Ohhh! No widzisz? Co ja bym bez Ciebie tu zrobiła, szukałam kogoś z kim mogłabym porozmawiać na temat storczyków i się poradzić, bo Mama to mnie zawsze pyta co zrobić ze swoimi roślinami, a Męża to nie interesuje :?

A przyznam Ci się, że w nocy jak w pracy był spokój, to przeglądałam większość ostatnich postów i jestem pod WIELKIM wrażeniem Twojej hodowli :o

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 15:27
Autor Olinoko84
Wow! Ja taką piękną też sobie sprawię. Radość będzie tym większa, jeśli sama doprowadzę ją do kwitnienia, bo z tego co widzę, to rośliny zakupione online nie mają kwiatów.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 15:32
Autor Dorra
Dziękuję za komplement :D

Czasem sprzedają kwitnące... ale ja osobiście unikam kupowania tych co kwitną. Niektóre storczyki ciężko przeżywają transport i zmianę środowiska... i kwiaty w tej sytuacji zbyt dużo obciążają roślinę. Wielokrotnie... kiedy mi przysłali storczyka kwitnącego... ucinałam pędy kwiatowe by ułatwić storczykowi adaptację do moich warunków 8-)

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 15:38
Autor Olinoko84
Dziewczyno musisz mieć oprócz ogromnej hodowli również potężne doświadczenie. Ja się tylko boję dnia kiedy nagle jakaś choroba albo szkodniki zaczną atakować moje zielone skarby, bo na dobrą sprawę, to póki co mam lekkie życie :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 15:42
Autor Dorra
:D
Potężne to nie... dalej popełniam błędy i dalej się uczę...
Storczykami zajmuję się od wielu lat, więc i błędów było sporo 8-)

I im większa kolekcja tym większe ryzyko na choroby i szkodniki... to zagwarantowane... nie unikniesz problemów. Ale na tym się człowiek uczy.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 15:53
Autor Olinoko84
Tak czy inaczej z większości Twoich postów w nocy porobiłam sobie notatki 8-) i teraz zamierzam powoli kompletować apteczkę, aby być choć w części przygotowaną. Tu w Irlandii będzie mi ciężko odszukać pewne specyfiki, ale mam nadzieję, że się uda :) jak już mój kochany Cytrynek (Phal.) zakwitnie to pochwalę się zdjęciem. Narazie ma pęd z pięcioma pąkami, a cieszę się tak, że go puścił, ponieważ przez ciągłe przeprowadzki od 4ech lat nie kwitł. I teraz się zbliża ta jakże wyczekiwana przeze mnie chwila. Jest śliczny i pachnie cytruskami, już nie mogę się doczekać :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 16:20
Autor Dorra
To czekam z niecierpliwością na zdjęcie tego falka.

Co do apteczki domowej to ja tam podałam nazwę aktywnych substancji... a nie nazwę preparatów. Bo tu u mnie w Szwecji też inaczej się środki nazywają jak w Polsce. Tak więc sprawdź u tych środków dostępnych u ciebie, co zawierają. Jestem pewna że znajdziesz to co potrzeba.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 16:34
Autor Dorra
Pytanie... ten twój oczekiwany na kwitnięcie storczyk to Phalaenopsis Liodoro? Bo to właśnie Liodoro pachnie cytryną...

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 18:10
Autor Olinoko84
Ahaha...najpierw go muszę zobaczyć, bo już prawie zapomniałam jak jego kwiaty wyglądają, ale nie sądzę, że to Liodoro, bo płatki miał chyba szersze :?:

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 18:38
Autor Dorra
Liodoro ma szerokie liście... zobacz... to moje Liodoro:
08D64358-C262-43E9-AD7F-A2AF541DDE63.jpeg

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 19:01
Autor Olinoko84
To mój Cytrynek, ale chodziło mi, że płatki kwiatów ma takiej wielkości jak zwykły Phalaenopsis o ile dobrze pamiętam.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 19:25
Autor Aga
A co masz na myśli pisząc "Cytrynek"? Zapach czy kolor? :)

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 19:31
Autor Olinoko84
Witaj Aga, mam na myśli i jedno i drugie ;) kolorek z tego co pamiętam cytrynowy żółty ze środkiem różowym i różową nasadą płatków. Jak już wspomniałam 4 lata minęły od ostatniego kwitnienia, więc czekam jak dziecko na Gwiazdkę :lol:

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 20:55
Autor Aga
Zapytałam o kolor bo Dorra przypuszcza, że masz Liodoro. Ale chyba jednak to nie Liodoro. Chociaż jak mówisz, że nie pamiętasz to wszystko możliwe ;) No to teraz wszyscy czekamy co tam się wykluje z tych pączków ;) Powodzenia :)

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 21:00
Autor Dorra
Czekamy z niecierpliwością :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2019, 21:02
Autor Olinoko84
Aga, jak patrzyłam na zdjęcia Liodoro, to Cytrynek inaczej wygląda, ale pachnie przecudnie. Mam jeszcze dwa inne Phalaenopsis, które pachną i każdy inaczej :)

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 18:32
Autor Olinoko84
Ratunku! Dostałam dziś bardzo młodą roślinę Cycnodes Taiwan Gold Orange i zobaczcie co się okazało po wyjęciu jej za sphangum :cry: ciakwa jestem czy da się utrzymać przy życiu takie malutkie coś

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 19:40
Autor Dorra
Dla mnie wszystko OK.

Większość śpiochów traci swoje korzenie w okresie odpoczynku i tworzy nowe razem z nowym wzrostem.

Poczekajmy jednak aż Krzysztof Gozdek ci odpowie... śpiochy to jego pasja :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 20:10
Autor Olinoko84
Jejku! Ja już się przestraszyłam, że padniętą sztukę dostałam. Cóż sporo mam do opanowania, ale do odważnych świat należy. Dorra, zaniedbany Phalek z wątku coraz lepiej się ma, Cytrynkowi pęcznieją pąki, a ja dostałam jeszcze Jewel Box i kilka innych sztuk, oswobodziłam ich korzenie ze sphangum i oskubałam łodyżki z suszków, a teraz suszę korzonki. Oczywiście poczekam na opinię kolejnego z grona ekspertów :D nawet Mamę namawiam, żeby dołączyła do grona storczykomaniaków na naszym forum, ale nie wiem kiedy odważy się zmierzyć z komputerem :lol:

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 20:15
Autor Dorra
Nauczysz mamę... daj jej tylko trochę czasu :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 20:17
Autor Krzysztof Gozdek
Najważniejsze, czy ten młody przyrost ma żywe korzenie ? Jeżeli ma to nie ma powodu do zmartwień, jeżeli nie ma to może być zatrzymany wzrost. W obu wypadkach proponuję wsadzić do sphagnum, niezbyt ubitego (ścisłego), ustawić w jasnym miejscu, ale nie bezpośrednio na słońcu, utrzymywać mech na razie na powierzchni wilgotny (tylko powierzchniowe zraszanie) i jeżeli można polecić to na takie kryzysowe sytuacje zakupić nawóz wieloskładnikowy IGUANA, do spryskiwania podłoża, jak dla mnie rewelacja. Jeszcze temperatura nie powinna być niższa od 20C. Pozdrawiam

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 20:23
Autor Olinoko84
Panie Krzysztofie...dziękuję serdecznie za podpowiedź. Sphangum zakupiłam i widzę, że całe szczęście, że to zrobiłam :) co do korzonków, to tylko jeden taki króciutki, ale wierzę, że mi się uda. Najciezej będzie mi tu w Dublinie nawóz Iguana znaleźć, ale postaram się ;)

Dorra, Mama będzie musiała sama ogarnąć, bo ja daleeeeko od Niej mieszkam.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 20:36
Autor Dorra

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 20:44
Autor Olinoko84
Super Dorra! Dziękuję, postaram się jeszcze znaleźć tu w Dublinie na miejscu, jak nie znajdę, to zamówię. I jeszcze Rlc. Golf Green przyszedł mi z takim czarnym czymś na liściu.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 20:53
Autor Dorra
Nie jestem zbyt dużym znawcą chorób i zakażeń... ale to mi wygląda na mechaniczne uszkodzenie... jak wygląda od spodu liścia?

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 21:00
Autor Olinoko84
A tak wygląda...

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 21:18
Autor Dorra
Trudno mi powiedzieć... to może też być być blizna po dawnym ataku ślimaków.

Miej to pod obserwacją... i jeśli się nie powiększy i żadnych zmian nie będzie, to nie ma się co martwić.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 21:23
Autor Olinoko84
Jutro wsadze moja nową 5tkę w nowiutkie podłoże, pokryję sphangum i będę miała baczenie na to, co się dzieje. Ogólnie jestem taka podekscytowanatymi nowymi roślinami. Lubię takie wyzwania :)

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 21:49
Autor Dorra
Hi, hi... ja też!

Mam niby ponad 100 gatunków, ale każdy nowy zakup to dla mnie to jak Gwiazdka :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 21:55
Autor Olinoko84
Szczególnie jak się uda doprowadzić do pierwszego własnego kwitnienia. Bo kupić kwitnącą roślinę, to nie sztuka. Cieszy oczy, ale nie ma takiej radości jak z satysfakcji, że opiekujesz się dobrze i kwiatami roślina Ci to okazuje :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 22:19
Autor Dorra
Dokładnie tak :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 22:29
Autor Olinoko84
Aż nie mogę usiedzieć na tyłku jak sobie pomyślę, że jutro zabieram się za tą 5tkę :lol:

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 22:46
Autor Dorra
A jak tak się wiercę na tyłku już od kilku tygodni w oczekiwaniu na przesyłkę od Ecuagenery, która dojdzie do mnie dopiero w drugi tydzień czerwca 8-)

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 22:49
Autor Olinoko84
A co tam masz ciekawego?

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 23:28
Autor Dorra
Dwie ciekawe hybrydy Oncidium i parę mniej widzianych Dendrobium :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 20-05-2019, 23:32
Autor Olinoko84
Nooo, to pochwalisz się jak dojdą? Ja jutro wyślę zdjęcia jak wsadzę moje skarby w podłoże :)

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 21-05-2019, 00:49
Autor Dorra
Pochwalę... ale to jeszcze 2-3 tygodnie.... ;)

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 23-05-2019, 12:43
Autor Olinoko84
A taki oto prezencik mi Mąż sprawił dzisiaj. Dziwne, bo myślałam, że mi głowę ukręci jak zobaczył przesyłkę z pięcioma nowymi roślinami. Mniemam, że to Dendrobium to jakiś typ Nobile?

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 23-05-2019, 12:50
Autor Dorra
Tak... to Den. nobile... jakaś hybryda....

Śliczny prezent... też chcę ;)

PS
Mój już nie reaguje na nowe dostawy :lol:

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 23-05-2019, 12:53
Autor Dorra
Pokaż twoją piątkę :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 23-05-2019, 13:09
Autor Olinoko84
Mój się wkurzył, bo dla Niego roślina bez kwiatów nie wygląda zbyt ciekawie, ale w głębi bardzo się cieszy ze mną jak któryś zakwita ;) I też Go doprowadzę do stanu, że przestanie reagować.

A oto i one... :D najbardziej z tyłu to Rlc. Golf Green, ten od czarnego śladu na liściu. Przed nim z lewej Slc. Jewel Box, a po prawej ten mały Śpioszek Cycnodes Taiwan Gold Orange. Z przodu po lewej mam Cattleya Peetersii i po prawej jest Cattlianthe Barefoot Mailman Rainbow.

Roślinki chyba były jakimś nawozem dolistnie traktowane bo jasne zacieki mają. Ale w miarę jak przecieram liście, to zacieki znikają :mrgreen:

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 23-05-2019, 13:31
Autor Dorra
Te zacieki to od wody zawierającej zbyt dużo wapnia :D

Co do udziału naszych Ukochanych... mój dzisiaj rozwiązuje samoczynnie wszystkie choćby tylko raz wspomniane przeze mnie storczykowe problemy: jak brak miejsca montując zawieszarki, instalując oświetlenie i wentylację, montując hydrometry, termometry, filtry wodne itd, itp...
Czuje się niezbędny biorąc odpowiedzialność za technicznie i praktyczne rozwiązania storczykowe 8-)

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 23-05-2019, 13:36
Autor Olinoko84
Mój dojrzeje do tego, jak będziemy mieli własne miejsce, bo póki co wynajmujemy, więc nie ma co modyfikować miejsca za bardzo. Ale...przyjdzie taki czas :lol:

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 23-05-2019, 13:54
Autor Olinoko84
Ogólnie roślinki w dobrym stanie dotarły, tylko niby korzonków dużo, ale puste w środku :? Wymieszałam podłoże ze sphangum i będę od czasu do czasu nawadniała aż do przesuszenia. No i tylko pozostaje mi czytać i czekać :)

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 23-05-2019, 14:34
Autor Dorra
No i wstawać tu nowe zdjęcia z ciągiem dalszym... 8-)

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 23-05-2019, 14:43
Autor Olinoko84
Ależ oczywiście Dorra :) storczykomania już mnie wciągnęła na dobre :D i oczywiście czekamy na Cytrynka, aż się pąki otworzą :P

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 23-05-2019, 14:55
Autor Olinoko84
Tutaj moja druga pachnąca piękność. Pachnie jak lilie :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 23-05-2019, 15:02
Autor Dorra
Ciekawy zestaw kolorów!

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 23-05-2019, 15:09
Autor Olinoko84
Prawda? 8-)

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 26-05-2019, 09:52
Autor Olinoko84
Proszę Państwa...oto długo wyczekiwane (4 lata) kwitnienie mojego Cytrynka. Już prawie zapomniałam jak wygląda, ale zapach ten sam :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 26-05-2019, 10:24
Autor Dorra
Śliczny! Podziwiam twoją cierpliwość :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 26-05-2019, 10:29
Autor Olinoko84
Dorra, to chyba już zdesperowana nadzieja :lol: 4 lata! Masakra, nie wiem czy komukolwiek przyszło czekać tyle na kwitnienie Phalaenopsis :shock:

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 26-05-2019, 15:57
Autor Marta
Phi, ja czekam ponad 7 lat na kwitnienie Brassavola digbyana. Właściwie nie czekam, uprawiam jak sałatę bo droga była i niczego dobrego się nie spodziewam. Gdyby nie cena to już dawno podarowałabym ją komuś. Ten ktoś zamęczyłby i taki zazwyczaj jest koniec. Marta

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 26-05-2019, 19:02
Autor Olinoko84
Nie ma co zakładać najgorszego Marto ;) a ja pisałam o zwykłym Phalaenopsis, może mu poprzednie mieszkanko nie pasowało...ja sama się tam dusiłam, bo przestrzeni brakowało :lol:

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 26-05-2019, 22:07
Autor Gość
Marta pisze:Phi, ja czekam ponad 7 lat na kwitnienie Brassavola digbyana.


Cierpliwość to podstawa przy uprawie storczyków. Siedem lat to znowu nie tak długo. ;)
Na pierwsze kwitnienie jednego z moich podopiecznych czekałam dwa razy dłużej. Robiłam cuda, aby sprostać potrzebom rośliny wymienianym w arkuszach uprawy, a pomógł mi zwykły przypadek.
Mam Paphiopedilum kupione jako rok-dwa do kwitnienia. Minęło już 16 lat i nic Nie poddaję się jednak, bo wiem, że do sukcesu potrzebuję 'odkryć' jakiś drobny szczegół uprawy. Dlatego w kolejnych sezonach cierpliwie zmieniam parametry i czekam. Nie ma trudnych storczyków, trzeba tylko odgadnąć ich potrzeby :D

Do Autorki tematu - zmiany na liściu Rlc. Golf Green nie wyglądają groźnie. Przynajmniej tak widać na zdjęciu. Nie przejmowałabym się nimi o ile nie powiększają się i ich nie przybywa.
A tak w ogóle, to gratuluję zakupu ładnego egzemplarza Rlc. Golf Green. To urocza orchidea i wdzięczna w uprawie, trzeba tylko zapewnić jej możliwie jasne stanowisko. Wszak to w połowie Rl. digbyana ;)

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 26-05-2019, 22:19
Autor Olinoko84
Gościu...dziękuję bardzo za Twoje refleksje, też uważam, że czasem drobny szczegół (a raczej jego brak w uprawie) może zaważyć na braku kwitnienia rośliny. A satysfakcja tym większa chyba, im dłużej się czeka.

Co do Rlc. Golf Green, to zmiana się nie powiększa, roslina pnie się w górę. Dziękuję choć jestem zielona w hodowli innych niż Phalaenopsisy, to mój debiut. Roślina zakupiona jako zdolna do kwitnienia, stoi na stanowisku dość słonecznym, więc chyba nic tylko nawadniać i czekać ;)

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 27-05-2019, 18:13
Autor Krzysztof Gozdek
Też eksperymentowałem z digbyaną i guzik wyszło, ale chyba jeszcze raz spróbuję. Prawdopodobnie ? potrzebuje na jesieni jasnego stanowiska (czyli doświetlanie) i niższych temperatur, szczególnie w nocy, a co za tym idzie prawie suchego podłoża. Jest to jeden z najtrudniejszych storczyków do zakwitnienia z tego co ludzie piszą i to chyba prawda.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 31-05-2019, 15:41
Autor Olinoko84
Panie Krzysztofie, poszłam za Pańską radą i kupiłam kilka dni temu nawóz IGUANA oba rodzaje :) zastosowałam na śpiocha również tak jak Pan radził. Teraz pozostaje czekać i obserwować. Resztę kwitnących storczyków potraktowałam wersją Bloom i zobaczymy co z tego będzie 8-)

Oczywiście w Dendrobium, które podarował mi Mąż odkryłam wciorniastki, szczęście, że zauważyłam wcześnie, jak tylko jedna muszka kręciła się wokół. Przesadzić nie mogę, bo kwitnie :| więc potassium soap poszło w ruch i izolacja...zobaczymy jak to poskutkuje.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 31-05-2019, 18:17
Autor Krzysztof Gozdek
Nie wiem czy to zasługa Iguany, ale szykuje się do kwitnienia 5 albo 6 catasetum :) Proszę rozcieńczyć i od razu zastosować poprzez kilkukrotne przelanie. Nie można zostawić "na później" roztworu, ponieważ zaczyna się dość szybko rozkładać i nieciekawie pachnieć.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 31-05-2019, 18:24
Autor Olinoko84
No właśnie udało mi się dotrzeć do Pańskich wypowiedzi w jednym z postów na ten temat, tak też zrobiłam. Zapach sam w sobie świeżo rozcieńczonego nawozu nie jest najwspanialszy, więc nie będę ryzykować zostawiania go na później :)

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 23-06-2019, 20:57
Autor Olinoko84
Hej Dorra :) jak tam Twoja dostawa planowana na drugi tydzień czerwca? Przyszło coś już? Pochwal się no :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 24-06-2019, 14:01
Autor Dorra
Oj żebym mogła...

Storczyki przyszły 2 tygodnie temu w potwornym stanie. Z 5-ciu, dwa były martwe... nie chore a dosłownie martwe. Jeden z tych martwych rozpadł się jak odpakowałam... cała roślina miała śłady stożkowej zgnilizny i żaden liść na trzonie się nie trzymał. Drugi w podobnym stanie. Trzeci miał słabe korzenie i tylko 2 pozostałe były w granicach akceptacji.

Tak się wkurzyłam bo choć dostałam w przesłości storczyki w złych stanach, to ta przesyłka przerosła wszystkie granice. Po interwencji... niemiecki dostawca mi pomógł negocjować... doszliśmy do porozumienia. Bo chcieli mi promocje dać przy następnym zamówieniu. A następnego zamówienia ode mnie mogą zapomnieć.
Więc to co wymagałam to 3 nowe rośliny i cały koszt przesyłki... wszystko za darmo.

Pod koniec sierpnia są w Europie i mają tak zrobić.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 24-06-2019, 18:47
Autor Marta
Oj Dorro, takich rzeczy nawet u polskich producentów nie widziałam. Bardzo współczuję i życzę powodzenia. Szepnij tylko nazwę tegoż producenta. Nie chciałabym się nabrać. Marta

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 24-06-2019, 20:19
Autor Krzysztof Gozdek
Faktycznie, straszna masakra. Ja kupuję od czasu do czasu od dwóch firm niemieckich, ale takiego pasztetu to nigdy nie było. Nie rozumiem, dlaczego takie g . . . .wysłali ????

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 24-06-2019, 21:55
Autor Dorra
Dokładnie... ja też jeszcze nigdy tak złego pasztetu nie dostałam. I to od firmy znanej i wystawiającej w całej Europie...

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 26-06-2019, 11:38
Autor Olinoko84
Dorra strasznie mi przykro :( jak tak można robić? Ja niewiem, że dostawcy jeszcze myślą, że człowiek się nabierze znowu...

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 26-06-2019, 12:20
Autor Dorra
Chyba tak myśleli... Olinoko.

Bo ich pierwsza odpowiedź była że dostanę nowe w następnym zamówieniu. A ja im odpowiedziałam że następnego zamówienia nie będzie i oprócz nowych i zdrowych roślin to oczekuję że przesyłkę i koszty Cities z fytosanitarnymi też mi podarują. Włączyłam też Paypal... ale zanim zaaktywizowałam proces zwrotu to zdążyli odpowiedzieć i zgodzić się na moje warunki.

Do dzisiaj jestem oburzona i zdziwiona że odważyli się trupki wysłać!

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 26-06-2019, 12:27
Autor Olinoko84
A jak długo te rośliny szły do Ciebie?

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 26-06-2019, 14:18
Autor Dorra
Trudno powiedzieć... bo zamówiłam kilka specjalnych 3 miesiące wcześniej z Centralnej Ameryki... ta stuartiana to tylko jako extra, bo mi się nie opłaca zamawiać mniej jak 5 storczyków ze względu na koszty transportu. I oni mając wystawę w Niemczech wysłali z Niemiec. Podejżewam że sama przesyłka z Niemiec nie zabrała wielu dni... bo dostałam maila że wysłali w poniedziałek a w czwartek doszło pocztą. Nie wiem jednak ile dni te storczyki były zamknięte w opakowaniu.

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 26-06-2019, 14:21
Autor Olinoko84
Masakra jakaś. Niemożliwe, żeby w kilka dni coś takiego się porobiło przecież :x

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 26-06-2019, 14:24
Autor Dorra
Jako ciekawostkę... ponad rok temu Mirka tu na forum obdarowała mnie dwoma keikami Dendrobium. Przesyłka od niej utknęła w poczcie i doszła do mnie po prawie 3 tygodniach. Ale keiki od Mirki były tak silne i zdrowe, że już po tygodniu przyszły do siebie!

Idę zrobić zdjęcie i zaraz wstawię... :D

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 26-06-2019, 14:37
Autor Dorra
Dendrobium Oriental Smile Fantasy
D1AB4AD9-D7DF-4EC3-9B7E-E0AC8B27C903.jpeg
Dendrobium x delicatum
2AFFBB0F-0F04-481A-AB32-828D92C4EED7.jpeg

Re: Zaniedbany Phalek

Nieprzeczytany postNapisane: 26-06-2019, 14:41
Autor Olinoko84
To by znaczyło, że wysłali słabe sztuki w złym stanie i to już jakiś czas temu...tak czy tak, firma nie była fair. Fajnie tylko, że wyślą jeszcze raz i pokryją koszty.