Strona 1 z 1
Re: Parapetowa uprawa paphiopedilum.

Napisane:
04-02-2011, 22:22
Autor Bożena
Witam!
Chyba nic strasznego się nie stało.Myślę, że komentarz może zostać. Część II umieściłam niezależnie, jako nową wiadomość.
Może będzie łatwiej ją zlokalizować

gdyż "wyszło" z przyczyn "technicznych" w dwóch kawałkach.
Razem z Rysiem testujemy sposoby umieszczania nowych opracowań.
Dziękuję za pochwały i miłe słowa

Re: Parapetowa uprawa paphiopedilum.

Napisane:
04-02-2011, 23:15
Autor darboch
Świetne opracowanie
Gratuluję

Re: Parapetowa uprawa paphiopedilum.

Napisane:
05-02-2011, 01:12
Autor Jolla
Dziękuję pani Bożeno za ten świetny opis. Bardzo chętnie przeczytałam jak uprawia Pani Paphiopedilum i już skorzystałam z Pani doświadczeń

Podobają mi się Pani kwiatki, a szczególnie ten żółciutki Paphiopedillum Insygne .Pozdrowienia.
Re: Parapetowa uprawa paphiopedilum.

Napisane:
05-02-2011, 12:03
Autor Bożena
Witam
Mery - nie ma o co przepraszać

Dyskutowaliśmy już o tym z Ryszardem, że mało kto po wejściu na forum ponownie klika na "stronę główną",
dlatego też umieszczenie wątku jest na razie testem. Myślę jednak, że uda się w końcu znależć
złoty środek.
Re: Parapetowa uprawa paphiopedilum.

Napisane:
05-02-2011, 17:06
Autor Wanda
Ciekawy artykuł o Paphiopedilach i piękne zdjęcia, to wszystko twoje storczyki? Artykuł na pewno się przyda, jakbym tak kiedyś chciała jeszcze spróbować z Paphiopedilum, bo jak dotąd wszystkie bardzo szybko wykańczałam.
Re: Parapetowa uprawa paphiopedilum.

Napisane:
05-02-2011, 19:35
Autor Bożena
Wanda - do odważnych świat należy

Koniecznie spróbuj

Na początek poszukaj takie, które cały rok mają
jednakowe warunki uprawy, a do zakwitnięcia nie potrzebują przechłodzenia, podobnie jak phalaenopsis. Taką wdzięczną
grupą są sabotki z podrodzaju Sigmatopetalum i Brachypetalum.
Czekam więc na pierwsze kwitnienie

Dodam jeszcze, że w opracowaniu wykorzystałam fotki moich i tylko moich sabotków
i w dodatku takich, które u mnie zakwitły.
Re: Parapetowa uprawa paphiopedilum.

Napisane:
05-02-2011, 19:45
Autor Wanda
Mi się bardzo podobają te o marmurkowych liściach, szczególlnie maudiae i maudiae vinicolor. Ja akurat miałam wielkokwiatowe, ale prawie każdy szybko usychał, jeden pożył 2 lata, ale nie zakwitł ani razu. Nie wiem, co robiłam źle. Uprawiałam je w sumie tak jak Phal. Phal. raczej dobrze rosną, choć i wśród nich bywają straty, ale kwitną chętnie.
Re: Parapetowa uprawa paphiopedilum.

Napisane:
05-02-2011, 19:51
Autor matynka4
Witam, dziękuję bardzo za dokładny opis uprawy sabotków, ja dopiero kupiłam moje pierwsze sabotki i pani rady bardzo mi się przydadzą. Pozdrawiam.
Re: Parapetowa uprawa paphiopedilum.

Napisane:
05-02-2011, 22:21
Autor Bożena
Wanda - jeśli traktowałaś sabotki jak Phalaenopsis, to prawdopodobnie miały zbyt sucho. Sabotki trzeba "wyczuć" z odpowiednim dozowaniem
wody. Pierwszy rok mojej zabawy polegał

na zbytnim przesuszaniu roślin i mizernych wynikach. Podkreślam -
woda dla sabotków jest
bardzo ważna 
Jesli się jednak zdecydujesz na jeszcze jedną próbę to pamiętaj: przelewaj doniczkę co trzy-cztery dni, (nawet jeśli uznasz,
że korzenie jeszcze są "mokrawe") lekko odkap a potem odstaw na miejsce. Woda + odpowiednia głebokość sadzenia to jest TO
A maudiae i maudiae vinicolor to na początek dobry wybór - są odporne na błędy uprawowe.
Matynka 4 - cieszę się, że opis będzie przdatny, życzę obfitych kwitnień

Re: Parapetowa uprawa paphiopedilum.

Napisane:
06-02-2011, 09:06
Autor Wanda
To będę musiała pamiętać, że Paphiopedilum trzeba cześciej podlewać, podlewam poprzez nalewanie podlewaczką wody do doniczki tak, by wyciekła na podstawkę. Wcześniejsze Paphiopedila byy podlewane raz na 2 tygodnie, a posadzone były tak, jak je posadzili w hodowli, bo ja ich nie ruszałam.
Re: Parapetowa uprawa paphiopedilum.

Napisane:
06-02-2011, 13:00
Autor agnes
Nie doczytałam czy była taka sugestja , ale moim skromnym zdaniem to opracowanie powinno znaleźc się tak jak opracowanie o phalaenopsisach w dziale uprawa jako osobny podrozdział, szkoda by tyle pracy i swietny tekst zginoł w nawale postów.
Sabotek to moje małe storczykowe marzenie, nie mam odwago spróbować bo boje się że do ukatrupie tak jak dendrobium .
Re: Parapetowa uprawa paphiopedilum.

Napisane:
13-02-2011, 09:33
Autor Robert
Witam.
Przyłączam się do sugestii aby artykuł zamieścić w dziale Uprawa.
Faktycznie na forum jest mało widoczny i z czasem zginie wśród innych tematów.
Byłoby to ze szkodą dla użytkowników i odwiedzających tę stronę, nie wspominając o pracy , którą włożyła Bożena w jego opracowanie. Opracowanie poparte własnym doświadczeniem, być może bezcennym dla innych amotorów sabotków.
Pozdrawiam, r.
Re: Parapetowa uprawa paphiopedilum.

Napisane:
13-02-2011, 09:51
Autor Katarzyna Judka
Witam, wspaniale opracownie Bozena

Przeczytalam i podziwiam , ze chcialo sie Tobie tyle pisac ja hoduje swoje sabotki w taki sam sposob jak Ty i nie mam z nimi problemow , rozety rozrastaja sie i kwitna . Gratuluje pracowitosci i cierpliwosci

Pozdrawiam i powodzenia Kasia