Strona 1 z 1

Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 10-03-2011, 09:48
Autor judytkaamo
Po przekwitnięciu mam zamiar przesadzić moje storczyki tylko nie bardzo wiem jakie podłoże wybrać. Jeśli ktoś mógłby mi jakieś doradzić i po kolei napisać co się daje najpierw styropian keramzyt itp.

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 10-03-2011, 10:03
Autor nina1611
najlepiej kupić gotowe podłoże specjalne dla storczyków, które zawiera wszystkie niezbędne elementy , które w takim podłożu powinny się znaleźć.

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 10-03-2011, 10:14
Autor Mery
judytkaamo pisze:Jeśli ktoś mógłby mi jakieś doradzić i po kolei napisać co się daje najpierw styropian keramzyt itp.

Napisano np. w opracowaniu: http://www.storczyki.pl/?pokaz=uprawa&dzial=3#80
Punkt: Przesadzanie.

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 10-03-2011, 16:04
Autor Wanda
Dobre jest to podłoże w przeźroczystych workach z LM, to gruba kora z białymi kamykami. Nie kupuj podłozy typu substral, one sa o wiele za drobne dla Phal. (i jak miałam 2 podłoża substral to oba były spleśniałe w środku).

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 10-03-2011, 18:26
Autor gabik
Zgadzam się z opinią P.Wandy , po otwarciu opakowania Substral wyleciało wiele ziemiórek :evil: :evil: :evil: .Składniki podłoża też zostawiają wiele do życzenia. Z własnych doświadczeń polecam gotowe podłoże orchidshop, można je kupić w LM. Są dostępne w przeźroczystych opakowaniach,więc widać ich zawartość. Pozdrawiam.

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 10-03-2011, 18:48
Autor Wanda
Też stosuję właśnie to podloze z LM, jestem zadowolona z niego, bo jest odpowiednio grube dla Phal. te w kolorowych workach zazwyczaj sa bardzo drobne, często jest to torf z paroma kawałkami kory, a to zdecydowanie się nie nadaje dla storczyków. Phal. lubią podłoza grube i przewiewne, oprócz kory mogą być własnie te białe kamyki, włókna kokosowe, kawałki gąbki albo rózne takie łupinki (czasami idzie dokupić osobno i można wtedy pomieszać). Rózne dobre podłoża są tez na wystawach storczyków. Ogólnie polecam podłoża korowe w przeźroczystych workach, bo widać, co w nich jest i są dobre.

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 14-03-2011, 14:14
Autor darboch
Spory wybór właściwego podłoża jest w orchidsklepiku i orchid garden.

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 23-11-2013, 14:38
Autor dota1
Wanda pisze:Też stosuję właśnie to podloze z LM, jestem zadowolona z niego, bo jest odpowiednio grube dla Phal. te w kolorowych workach zazwyczaj sa bardzo drobne, często jest to torf z paroma kawałkami kory, a to zdecydowanie się nie nadaje dla storczyków. Phal. lubią podłoza grube i przewiewne, oprócz kory mogą być własnie te białe kamyki, włókna kokosowe, kawałki gąbki albo rózne takie łupinki (czasami idzie dokupić osobno i można wtedy pomieszać). Rózne dobre podłoża są tez na wystawach storczyków. Ogólnie polecam podłoża korowe w przeźroczystych workach, bo widać, co w nich jest i są dobre.


Czy LM oznacza Leroy Merlin? i czy chodzi o to podłoże? http://www.leroymerlin.pl/uprawa-roslin ... ,l385.html

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 23-11-2013, 17:24
Autor d.szlapa
W LM można dostać podłoże z Orchidsklepiku.

Ja eksperymentuje z własnym podłożem. Różna frakcje kory, wysezonowane - można znaleźć w tartaku lub starej porębie w lesie. Keramzyt - sklep ogrodniczy; Włókna torfu - centra ogrodnicze lub sklepy zoologiczne. Styropian - zostało tego pełno po budowie domu. Mech - albo sphagnum albo "dziki" ususzony mech. Chipsy kokosowe - centra ogrodnicze. Bazalt - wycyganiłam kiedyś wiadro od drogowców klejących dziury. Węgiel drzewny - od ogniska po gotowy, pakowany z marketu.
Oczywiście, surowce pochodzące z natury muszą być obrobione termicznie i odkażone w Physanie lub roztworze preparatu chlorowego.

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 23-11-2013, 17:52
Autor Marta
Tak to jest to podłoże z LM. Ja przesiewam je przez taki plastikowy durszlak o oczkach ~0,5cm i to drobne zachowuję bo służy do ukorzeniania starych ale jeszcze żywych psb. Zbyt grube kawałki kory tnę sekatorem. Granulacja podłoża ma wynosić 3-5 krotność średnicy korzeni. Im roślina starsza tym grubszego podłoża potrzebuje. Oczywiście przed użyciem koniecznie trzeba podłoże odkazić. Jedni robią to w mikrofalówce, inni w niskiej temperaturze wypażają w piekarniku. Najbardziej leniwi wkładają worek na kilka dni do zamrażalnika. Ja wkładam do woreczka z lużno tkanej tkaniny i gotuję na parze jak szparagi. Ta metoda nie powoduje wysuszenia. Te kamyczki to pumeks i daję go do drenażu na spód doniczki. Marta

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 24-11-2013, 10:36
Autor Elazet
I ja też w przewadze sama robię podłoża.Do dużych falenopsisów stosuję grubą korę , zleżałą.Kora sosnowa musi leżeć przynajmniej rok,ponieważ posiada jakieś związki wstrzymujące wzrost rośliny,a potem już można.Dodaję też innych składników.Chipsy kokosowe,węgiel drzewny,dla falenopsisów dla rozluźnienia skorupki orzeszków ziemnych,trochę keramzytu,ale tego porowatego ,czarnego w środku.Ten podłużny jest "zimny", a falenopsis tego nie lubi.Falenopsis lubi jeszcze dodatek sproszkowanego krowieńca w ilości 1-3 szczypt.To zależy od wielkości rośliny.Może być więcej,albo mniej,ale to mają być śladowe ilości.To wspaniały nawóz,wypraktykowany przeze mnie i nie tylko przez szereg lat.Kto go stosuje,pisze do mnie i dziękuje mówiąc,że to najlepszy nawóz jaki dotąd stosowali.Tu napisałam o nim jako dodatku do podłoża,bo przecież służy i do podlewania.
Ale i kupuję podłoża.Bardzo lubię pinię i niektóre storczyki także "cenią sobie" jej dodatek.Białe kamyczki - pumeks dodaję raczej do sabotków.I starte,lub drobniutko pocięte liście buka.Dobrze jak są przekompostowane.Dawniej dodawano je do wszystkich storczyków,a ja dodaję sabotkom,Zygopetalum i masdevalliom.Te w przewadze rosną w ziemi,humusie itp.Falenopsis to epifit,w zasadzie nie potrzebuje.

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 26-11-2013, 08:00
Autor Ryszard410
Elazet pisze:Kora sosnowa musi leżeć przynajmniej rok,ponieważ posiada jakieś związki wstrzymujące wzrost rośliny,a potem już można

Nie tylko sosnowa, ale w ogóle kora drzew iglastych wymaga przekompostowania. To garbniki w niej zawarte mają hamujący wpływ na wzrost roślin. Ma ona jeszcze jedna wadę zawiera spore ilości żywic. Wyjątkowa pod tym względem jest kora sosny Pinii. Ma dużo mniej żywicy i jest też mniej podatna na rozwarstwianie/kruszenie - rzadziej trzeba wymieniać podłoże.
Wiem też z własnego doświadczenia, że dodawanie do podłoża zleżałych - dwu, a nawet trzy letnich i następnie odkażonych przez wyprażenie w piekarniku (150*C.) liści buka pozytywnie wpływa na wzrost Paphiopedilum, ale tylko tych, które potrzebują w podłożu trochę wapnia. Liście buka rozkładając się wzbogacają podłoże w wapń Ca.
Tak się zastanawiam czy można by dodać do podłoża trochę węglanu wapnia takiego z apteki. :?: Substancja czysta, łatwa do osiągnięcia bo bez recepty. :idea:

Ale,ale przyszła Zima Jędza, a z nią trudne czasy dla naszych roślin. :(

Widać to na prezentowanych zdjęciach :

Cz11.jpg

a - otoczenie domu po całonocnym opadzie (z niedzieli na poniedziałek). Brrrrr - 4*C.
b -przekwitające storczyki, stan po 30 dniach od rozwoju kwiatów. Przebywają w temperaturze 16-18*C. i wilgotności 60-80%, nie podlewam.
Oby jak najszybciej zawitała Wiosna.

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 28-02-2014, 17:16
Autor dota1
Witajcie,
Dzisiaj chciałam przesadzić phalenopsisa, który wyrósł już z doniczki. Z podłoża, które posiadam wybrałam największe kawałki kory, odrzucając pył i b. drobne kawałki - zauważyłam, że te drobiazgi osiadają na dnie doniczki i zarastają czymś zielonym. Niestety zapomniałam go wyparzyć, ale mam zmielony węgiel drzewny w kapsułkach to może go trochę nasypać..?
A jakie podłoże stosować do storczyków o cienkich korzeniach, typu Vanda, Cattleya? Zauważyłam, że nawet gdy wypuszczone nowe korzonki ładnie zaczynają rosnąć to po pewnym czasie końcówki czarnieją i korzeń obumiera. Nie wiem co robię źle :( Czy to podłoże z Leroya dla nich też będzie ok?

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 28-02-2014, 17:37
Autor Renia T
Coś zielone, to pewnie glony.
Z tego co wiem Vanda i Cattleya na pewno nie ma cienkich korzeni. :twisted:
A poza tym Vanda najlepiej rośnie właśnie bez podłoża, zawieszona w oknie, w koszyczku lub w szerokim, wysokim wazonie pod warunkiem, że jest wysoko nad źródłem wody i korzenie mogą sobie swobodnie oddychać nie dotykając ścian...
Każde podłoże, które jest przepuszczalne, czyli zawiera duże kawałki kory, jakieś kamienie ;) , keramzyt itp jest dobre.
Drobnicę należy przesiać/odrzucić.
Podłoże należy po prostu zdezynfekować, węgiel raczej nie zadziała na ślimaki, ani wciorniastki, węzłowce i inne żywie, które sobie w nim może mieszkać.

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 01-03-2014, 20:46
Autor dota1
Ups, akurat przed napisaniem posta czytałam o Vandzie, chodziło mi o Cambrie. Generalnie o storczyki, które mają cieńsze korzenie w por. z Vandą, czy Phalenopsisem (moja Cattleya ma).
Rozumiem, że podłoże zakupione w sklepie może zawierać zwierzątka? No to będę musiała jeszcze raz przesadzać...

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 02-03-2014, 09:06
Autor katunia6
Nie polecam podłoża do storczyków firmy Kronen. Po tygodniu od przesadzenia miałam problem z latającymi ziemiórkami. Oj, było ich dużo.

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 02-03-2014, 18:32
Autor Marta
bo nie było odkażone. M

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 05-03-2014, 14:23
Autor dota1
A czy możecie polecić mi podłoże do hodowania oraz reanimacji storczyków typu Cattleya oraz takich które posiadają pseudobulwy (Oncidium, Cambria itp.)? Mam kilka, które wymagają reanimacji (nie zorientowałam się, że są zjadane przez przędziorki) i nie wiem jakie podłoże im dać - takie jak do Phalenopsisów? Pozostałe też rosną fatalnie. Nawet jak wypuszczą zdrowe korzonki to one w końcu czernieją na końcach i zaczynają obumierać.

Re: Podłoże

Nieprzeczytany postNapisane: 05-03-2014, 15:52
Autor dota1
dota1 pisze:A czy możecie polecić mi podłoże do hodowania oraz reanimacji storczyków typu Cattleya oraz takich które posiadają pseudobulwy (Oncidium, Cambria itp.)?

Posiadają pseudobulwy i delikatne korzenie oczywiście. Znalazłam informację, że dla Cattleyi mogę użyć podłoża, które kupiłam w LM
Posiadam również podłoże z vermiculitem jako głównym składnikiem, może takie będzie lepsze dla Cambrii..?