Strona 1 z 1

i co teraz? proszę o poradę:(

Nieprzeczytany postNapisane: 24-03-2011, 18:06
Autor nina1611
witam
poniżej załączam zdjęcia, które powinny wyjaśnić moje obawy:(
mam falka, któremu jakis czas temu od góry usychała łodyga i w pewnym momencie skończyło się usychanie, więc obcięłam uschniętą część i zasypałam węglem drzewnym.
Następnie jako że nie miał wymienianego podłoża przez chyba 2 lata, zmieniłam je, na odpowiednie dla tej grupy storczyków i tu zaczęły się problemy:(
poniżej są też zdjęcia jak wyglądały korzenie w czasie przesadzania.
Po jakimś czasie łodyżka zaczęła dalej usychać, co widać na zdjęciu, a liście stały się słabe, pomarszczone, wiotkie, oklapłe, na jednym liściu coś zaczęło się dziać, jakby usychał.
W ogóle mam wrażenie jakby działo się to z powodu małej ilości wody, te pomarszczone liście itd.
A zaznaczam że w zimie podlewany był raz na około 1,5 tygodnia a teraz gdy jest cieplej raz na tydzień, wczesniej przezd podlaniem sprawdzam stan korzeni przez osłonke, czy się już troszkę przesuszyły.
Storczyk ma dziurki w osłonce dla lepszego przepływu powietrza, stoi obecnie na parapecie, w miejscu umiarkowanie nasłonecznionym, nie stoi w przeciągu.
Co mi radzicie?
co mu jest???
jak go wzmocnić???

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Nieprzeczytany postNapisane: 24-03-2011, 18:56
Autor qrt
Droga Nino;

Nic 'mu' falkowi (Zaba pozdro! :D) nie jest! wygląda tak jak wygląda, bo troche go zaniedbałaś;
- cześc korzeni przelana
- inna część zasolona
- czarna końcówka liścia (spalenie słońcem albo fizyczne działanie) na choróbsko to nie wygląda;
- a usychający pęd kwiatowy ? - ten typ tak ma i to zupełnie normalne zachownie;

Te i wiele innych ciekawszych informacji znajdziesz w internecie czy książkach;
wystarczy troszkę chcieć i mieć odrobinę woli poznawania tematu;


Michał

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Nieprzeczytany postNapisane: 24-03-2011, 19:05
Autor Zabka_Monis
qrt pisze:Nic 'mu' falkowi (Zaba pozdro! :D) nie jest!


Też Cię kocham ! :mrgreen:

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Nieprzeczytany postNapisane: 24-03-2011, 19:54
Autor nina1611
dziękuje za poradę:)
co do czarnej końcówki to spalenie słońcem to nie może być, gdyż dopiero od 3 dni stoi na parapecie o umiarkowanym nasłonecznieniu, a wczesniej stał na biurku gdzie było mało słońca.
Co do zasolenia to się zgodzę:)
rzeczywiście 2 lata był nieprzesadzany, a podlewam go wodą odstaną z kranu, więc mogło się odkładać w podłożu.
No i rzeczywiście przy przesadzaniu był dośc wilgotny w środku, tzn. jego korzenie, dlatego tez zmniejszyłam ilośc wody wlewanej.
Ale teraz te liście, są takie wiotkie, jakby miały zaraz odpaść:(
myslałam że tym razem to może przez za małą ilość wody.
Ale cierpliwie poczekam i zobaczymy co się bedzie działo:)
pozdrawiam wszystkich :)

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Nieprzeczytany postNapisane: 26-03-2011, 18:21
Autor katarzyna
Utnij reszte tego pedu , jak dobrze widze to rosnie jemu lisc . Pozdrawiam kasia ;)

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Nieprzeczytany postNapisane: 26-03-2011, 19:34
Autor Mery
Nowe podłoże nie namaka tak jak namakało stare, rozłożone. A Ty zmniejszyłaś ilość wody. Podłoże teraz ściąga wilgoć ze storczyka. Więc liście jego stają się wiotkie i pomarszczone.
Trzeba DOBRZE NAMOCZYĆ podłoże. [nawet do godziny] następnie odsączyć wodę. Storczyk powinien dojść do siebie.
Plamę na liściu należy odciąć , tnąc po zdrowej, zielonej tkance. Ranę zasyp węglem drzewnym lub aptecznym. Pęd może pozostać do zupełnego uschnięcia. Roślina z niego ściąga potrzebne składniki.

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Nieprzeczytany postNapisane: 26-03-2011, 20:22
Autor nina1611
bardzo dziękuje :) zrobie wszystko zgodnie ze wskazówkami :)
pozdrawiam

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Nieprzeczytany postNapisane: 28-03-2011, 15:09
Autor hania12379
Ja dziś kupiłam storczyka którego kwiaciarka wsadziła do zwykłej ziemi ogrodowej-ma korzenie w okropnym stanie-tylko kilka zostało a resztę trzeba było obciąć.Jest jeszcze problem liści-mają szkliste wodnite plamy.CO ROBIĆ?

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Nieprzeczytany postNapisane: 29-03-2011, 08:46
Autor agnes
Wkleić zdjęcie, może ktoś coś poradzi. Na starym forum był opisywany przypadek z tego rodzaju plamami, zdajsie mowa było o wirusach. wsadz roślinę do podłoża dla storczyków, jeśli tych plam nie jest zbyt wiele, to wytnij je z marginesem wysterylizowanymi możyczkami lub żyletką i posyp cynamonem. Może to coś pomoże

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Nieprzeczytany postNapisane: 10-04-2011, 08:36
Autor hania12379
Mój storczyk z odzysku zgubił prawie wszystkie liście(został jeden),pędy usychają,z korzeniami to nie wiem co się dzieję bo wsadziłam go w podłoże dla storczyków ale ogólnie to masakra-co robić?Postawiłam go na okno południowe i poczekam ale szkoda mi go bo w kwiaciarni miał piękne kwiaty(szkoda tylko że go tak zniszczyła osoba która powinna znać się na tych roślinach).

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Nieprzeczytany postNapisane: 10-04-2011, 13:43
Autor matynka4
Spróbuj wsadzić go w drobny,sam węgiel drzewny, w nim nie będą rozwijały się bakterie, on ma również zdolność do pochłaniania drobnoustrojów zawartych w wodzie. Jak będzie już w tym węglu musisz go częściej podlewać, tak co 3-4 dni. Właśnie reanimuję storczyka w węglu drzewnym, ma już trzy korzonki, wypuszcza nowy liść i na łodydze keiki.
Pozdrawiam Matynka4

Re: i co teraz? proszę o poradę:(

Nieprzeczytany postNapisane: 10-04-2011, 23:52
Autor Marta
Gdzieś czytałam że czernienie końcówek liści następuje przy przenawożeniu. Marta