Strona 1 z 1

co myślicie o tym okazie ...

Nieprzeczytany postNapisane: 15-05-2011, 13:10
Autor nina1611
witam
około 3 tygodni temu dostałam taki marniutki o to okaz, a własciwie koleżanka chciała go wyrzucić, ale powiedziałam że go przygarne.
Zastanawiam się czy jest on jeszcze w stanie się odrodzić?
jak myslicie?
liście ma aż dwa w takim stanie jak widać na zdjęciach, a co do korzeni to ... ma aż jeden i to jeszcze taki że według mnie gdybym taki korzeń zobaczyła u innego storczyka to bym go usunęła.
Póki co storczyk stoi na oknie zachodnim, dbam o niego tak jak o każdego innego storczyka, ale może są jakies sposoby o których nie wiem żeby można było go jeszcze uratować?
byłabym wdzięczna za pomoc.
pozdrawiam

Re: co myślicie o tym okazie ...

Nieprzeczytany postNapisane: 15-05-2011, 16:01
Autor Mery
Moim zdaniem storczyk jest bardzo chory i możne zainfekować inne rośliny. Prawdopodobnie choroba opanowała już całą roślinę o czym świadczą miękkie i szkliste tkanki widoczne na drugim zdjęciu. Choroba opanowała już cały pęd główny storczyka.
Proponuję zniszczenie storczyka z podłożem i doniczką.

Re: co myślicie o tym okazie ...

Nieprzeczytany postNapisane: 15-05-2011, 16:49
Autor nina1611
też się tak nad tym zastanawiam, ale mimo wszystko i tak mi go szkoda:(

Re: co myślicie o tym okazie ...

Nieprzeczytany postNapisane: 15-05-2011, 22:36
Autor Marta
Był strasznie zalany albo podlewany nawozem o zbyt wysokim stężeniu ale ja nie rezygnowałabym. Nic nie można zrobić szczególnego. Traktować jak rekonwalescenta nie spryskiwać, te mokre miejsca zasypać troszkę Miedzianem. Moooże pomoże. Zasilić jak najsłabiej po oznakach wzrostu. Będzie to trwało latami ale jakaż satysfakcja!! Powodzenia. Marta

Re: co myślicie o tym okazie ...

Nieprzeczytany postNapisane: 16-05-2011, 07:54
Autor nina1611
o zalaniu to chyba prawda, koleżanka kupiła go w sklepie już w nienajlepszej kondyncji, ociekał wodą.
U mnie stoi w odosobnieniu, tak na wszelki wypadek.
Szkoda mi go wyrzucić, więc na razie u mnie zostaje.
Będziemy walczyć, może się uda :)