Orchidarium
Obiecałam ,że jak ukończę meblowanie ,to zamieszczę zdjęcia mojego"orchidarium"...No to są.
Jest to szklane orchidarium robione na zamówienie za naprawdę niewielkie pieniądze.Jedynym minusen była duża odległość,myślałam,że
osiwieję nim do mnie dotarło,okazało się,że strachy na lachy,doskonale zapakowane i firma kurirska też rzetelna nie rozwaliła mojego szklanego pudełka w drobny mak
Wysokość 90cm , szerokość 70 cm , głębokość 60 cm.
W całym dachu i przy torowisku na szybki jest zamontowana siatka wentylacyjna, w dachu i na tylnej ścianie szklanej są dodatkowe otwory wentylacyjne.
Wewnątrz pracują dwa wentylatory XTermal 80 mm,umieszczone w różnych miejscach i jeden typu blower,czyli :Tzw "chuchacz"chłodzący strumieniem dywanowym ,ale ma na tyle mocny "dmuch",że jeśli on pracuje wyłączam pozostałe wentylatory,bo dzwonią szyby
i spada temp. o 4-7 *
W suficie są zamontowane dwie świetlówki,które doświetlają wnętrze w zależności od potrzeby i pory roku,przeciętnie 8 godz.pozostałe światło rośliny pozyskują z otoczenia.
Na dnie warstwa keramzytu zalana wodą,która parując podnosi wilgotność,okresowo pracuje też fontanna,dzięki czemu bez problemu osiągam wilgotność wewnątrz orchidarium na poziomie 60-80%,Rośliny są dwa razy dziennie spryskiwane i przy obecnych temperaturach jest to wystarczające.
Temperatura 20-25*,z nocnym spadkiem 15-18*...
Niemal wszystkie rośliny są umieszczone na podkładkach,dobrze rosną,mają nowe liście,korzenie,z czego wnioskuję,że się zaaklimatyzowały i mam nadzieję na obfite
kwitnienia...
Jestem przekonana,że jeszcze niejedno się tutaj zmieni,zostawiłam miejsce na kilka wymarzonych roślin...
Na ten moment w Orchidarium rosną:
1.Sedirea japonica
2.Haraella odorata
3.Aerangis mooreana
4.Brassada Mivada
5.Schoenorchis fragrance
6.Bulbophyllum frosti
7.Bulbophyllum nymphopolitanum
8.Laelia purpurata werkhauseri x coerulea
9.Ascocenda spotted x orange
10.Trichopilia coccinea
11.Oerstedella centradenia
12.Baptistonia echinata
13-14.Phal. equestris
i egzemplarze żłobkowo-przedszkolne:Phal.bellina,Phal.Mini Mark,Phal. Mariae,Phal.corningiana x manii,i 3 x nieokreślone...
Rosną tutaj też wszędobylskie bluszcze i paprotki...
A, i żeby nie było,poza pudłem wszystko wykonane własnymi rączkami

Jest to szklane orchidarium robione na zamówienie za naprawdę niewielkie pieniądze.Jedynym minusen była duża odległość,myślałam,że
Wysokość 90cm , szerokość 70 cm , głębokość 60 cm.
W całym dachu i przy torowisku na szybki jest zamontowana siatka wentylacyjna, w dachu i na tylnej ścianie szklanej są dodatkowe otwory wentylacyjne.
Wewnątrz pracują dwa wentylatory XTermal 80 mm,umieszczone w różnych miejscach i jeden typu blower,czyli :Tzw "chuchacz"chłodzący strumieniem dywanowym ,ale ma na tyle mocny "dmuch",że jeśli on pracuje wyłączam pozostałe wentylatory,bo dzwonią szyby
W suficie są zamontowane dwie świetlówki,które doświetlają wnętrze w zależności od potrzeby i pory roku,przeciętnie 8 godz.pozostałe światło rośliny pozyskują z otoczenia.
Na dnie warstwa keramzytu zalana wodą,która parując podnosi wilgotność,okresowo pracuje też fontanna,dzięki czemu bez problemu osiągam wilgotność wewnątrz orchidarium na poziomie 60-80%,Rośliny są dwa razy dziennie spryskiwane i przy obecnych temperaturach jest to wystarczające.
Temperatura 20-25*,z nocnym spadkiem 15-18*...
Niemal wszystkie rośliny są umieszczone na podkładkach,dobrze rosną,mają nowe liście,korzenie,z czego wnioskuję,że się zaaklimatyzowały i mam nadzieję na obfite
Jestem przekonana,że jeszcze niejedno się tutaj zmieni,zostawiłam miejsce na kilka wymarzonych roślin...
Na ten moment w Orchidarium rosną:
1.Sedirea japonica
2.Haraella odorata
3.Aerangis mooreana
4.Brassada Mivada
5.Schoenorchis fragrance
6.Bulbophyllum frosti
7.Bulbophyllum nymphopolitanum
8.Laelia purpurata werkhauseri x coerulea
9.Ascocenda spotted x orange
10.Trichopilia coccinea
11.Oerstedella centradenia
12.Baptistonia echinata
13-14.Phal. equestris
i egzemplarze żłobkowo-przedszkolne:Phal.bellina,Phal.Mini Mark,Phal. Mariae,Phal.corningiana x manii,i 3 x nieokreślone...
Rosną tutaj też wszędobylskie bluszcze i paprotki...
A, i żeby nie było,poza pudłem wszystko wykonane własnymi rączkami