A miał być sukces.
W swojej ‘kolekcji’ mam storczyka Psychopsis papilio /Psyhopsis Papilio/.Z racji tego,że darzę ta roślinę szczególna estymą i taktuję go ze zdwojoną uwagą i troską – uważam,że jest ona wskaźnikiem mojego rozwoju w uprawie orchidei.
Pojawienie się każdej wypowiedzi na forum, dotyczącej tego Rodzaju budzi i zachwyt ale też zazdrość.
viewtopic.php?f=1&t=447#p3152 lub viewtopic.php?f=1&t=240#p1520
Czytając opisy sukcesu tam przedstawione i porównując z stanem mojego storczyka miałem nadzieję, że w maju na początku czerwca także będę się cieszył i chwalił.Pewnego późnego wieczoru zauważyłem Coś,na swoje nieszczęście,co wydawało mi się, złe światło,jakimś patykiem,resztką osłonki psb i spróbowałem to Coś oderwać.W tym samym momencie doszło do mnie, że to może być pęd kwiatowy.Faktycznie tak było.Skutek taki,że pęd jeszcze troszkę podrósł ale w końcu zasechł.Moja zieloność będzie trwała co najmniej jeszcze rok.

Mam pytanie – czy storczyk tego gatunku co roku wytwarza nowy przyrost i czy na starej psb wytworzyć może ponownie pęd kwiatowy.
Czytając opisy sukcesu tam przedstawione i porównując z stanem mojego storczyka miałem nadzieję, że w maju na początku czerwca także będę się cieszył i chwalił.Pewnego późnego wieczoru zauważyłem Coś,na swoje nieszczęście,co wydawało mi się, złe światło,jakimś patykiem,resztką osłonki psb i spróbowałem to Coś oderwać.W tym samym momencie doszło do mnie, że to może być pęd kwiatowy.Faktycznie tak było.Skutek taki,że pęd jeszcze troszkę podrósł ale w końcu zasechł.Moja zieloność będzie trwała co najmniej jeszcze rok.
Mam pytanie – czy storczyk tego gatunku co roku wytwarza nowy przyrost i czy na starej psb wytworzyć może ponownie pęd kwiatowy.