Strona 1 z 1

Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 11-06-2011, 18:25
Autor elvisek4
Witam Państwa.
Mam na imię Elwira i chciałam Państwa prosić o pomoc. Mam kilkanaście storczyków w domu.
Od pewnego czasu pojawiły się problemy i myślę że dotyczą one podlewania.
Starałam się prześledzić forum zanim napisałam tego posta.
Mimo tego mam wątpliwości.
Widzę swoje błędy, mianowicie storczyki nie są posadzone w doniczki dla nich przeznaczone a w osłonki, w prawdzie zrobiłam otwory w dnie ale może to nie wystarcza.

P1000409.jpg
P1000409.jpg (66.08 KiB) Przeglądane 7099 razy

Storczyk z foto rósł doskonale 3 lata i nagle pojawiło się marszczenie liści i ich wiotkość, podlałam go rozpylaczem ale stan się nie poprawia, nie jestem do końca przekonana czy wymienić mu podłoże.... korzenie - może nie idealne, ale zielone.... Na dnie doniczki widać zielony mech. Spójrzcie Państwo i oceńcie.

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 11-06-2011, 18:46
Autor Mery
elvisek4 pisze: .....pojawiło się marszczenie liści i ich wiotkość,....


Należy wyjąć storczyka z doniczki i sprawdzić stan korzeni. Liście wyglądają na odwodnione.
Storczyk , prawdopodobnie ma uszkodzoną większość korzeni i nie może pobierać potrzebnej ilości wody.

Jeżeli korzenie są w dobrym stanie, może podłoże jest zbyt wysuszone i podłoże wtedy ściąga wilgoć z rośliny.
Może też storczyk jest za mało nawadniany, wtedy nie dostaje on odpowiedniej ilości wody.
Istnieje też możliwość przegrzania storczyka promieniami słońca, co powoduje więdnięcie liści.

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 11-06-2011, 18:52
Autor elvisek4
dziękuję bardzo, idę robić zabieg :( wymienię część podłoża na świeże....czy mogę prosić o rady odnośnie sadzenia storczyków chodzi mi o doniczki, odnośnie ziemi już doczytałam. Jakie mają być...??
I czy mogę prosić o pomoc w sprawie dendrobium nobile o którym pisałam powyżej.
Dziękuję

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 11-06-2011, 19:32
Autor Mery
elvisek4 pisze:dziękuję bardzo, idę robić zabieg :( wymienię część podłoża na świeże....czy mogę prosić o rady odnośnie sadzenia storczyków chodzi mi o doniczki, odnośnie ziemi już doczytałam. Jakie mają być...??
I czy mogę prosić o pomoc w sprawie dendrobium nobile o którym pisałam powyżej.
Dziękuję
Dlaczego wymiana podłoża ma być częściowa? Proszę sprawdzić stan korzeni wewnątrz bryły.

Najlepsze doniczki dla początkujących, to doniczki przeźroczyste, z tworzywa sztucznego. Maja one otworki przepuszczające powietrze do wnętrza bryły korzeniowej. Widać też przez ścianki, kiedy trzeba namaczać podłoże. Można też wypalić rozgrzanym nożem dodatkowe szparki w ściankach.

Proszę zamieścić zdjęcie tego dendrobium. Informacje są bardzo skąpe. O jaka matkę chodzi?

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 11-06-2011, 20:11
Autor elvisek4
Dendrobium nobile - posiadam od niedawna. Świeżutko "zaszczepiony" przez koleżankę. I też problem... tzw "matka" nie ukorzenia się a przyrost listków na niej jest powolniuki i też pytanie jak mu pomóc, co mogę robić źle???matką nazywam ten korzonek z którego wyrastają młode :oops:
ale jeden z nich ten po prawej ma przyżółknięte liście, więc pewnie umiera .
nie wiem też czy te korzonki białe mają być na wierzchu czy przysypane, na razie są na wierzchu

bardzo Pani dziękuję za pomoc

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 11-06-2011, 20:40
Autor Elżbieta
Jeżeli chodzi o mnie,to przesadziłabym tego storczyka.Trzy lata to wystarczająco długo w jednym podłożu.Może trzeba nową ,większą doniczkę,ale chyba nie koniecznie.Poza tym sprawdzi Pani stan korzeni,te puste,zgniłe ( jeżeli są) należy usunąć.
Doniczkę dobrze umyć i bezwzględnie pozbyć się glonów.
Nowe ,grube podłoże.Można dodać odrobinę suszonego krowieńca ,jeżeli jest dostęp i węgla drzewnego.
Zanim dojdzie do siebie można go zamgławiać głównie od spodu.

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 11-06-2011, 20:46
Autor Elżbieta
A te maluchy muszą swoje przejść.Może lepszym podłożem byłoby sphagnum,ale jak już rosną to niech tak zostanie.
Dendrobium sadzi się nad podłożem,a więc powinno być dobrze.
Pozdrawiam.

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 11-06-2011, 20:49
Autor Marta
Tylko bez krowieńca bo jest zbyt słabiutki i padnie od chorób grzybowych. Krowieniec, owszem smaczna rzecz, ale dla dorosłych, silnych i intensywnie rosnących storczyków. Sama dodaję dużemu, rozległemu cymbidium. Marta

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 11-06-2011, 20:51
Autor Mery
elvisek4 pisze:matką nazywam ten korzonek z którego wyrastają młode :oops:
ale jeden z nich ten po prawej ma przyżółknięte liście, więc pewnie umiera .
nie wiem też czy te korzonki białe mają być na wierzchu czy przysypane, na razie są na wierzchu
Ten żółknący, może jest bardziej przesuszony.
Ten kawałek jest częścią "starej"pseudobulwy . Roślinki mają zbyt suche podłoże.Trzeba podłoże dobrze namoczyć . Korzonki powinny być lekko przysypane wilgotnym podłoże. Cała doniczka powinna być osłonięta woreczkiem foliowym z kilkoma malutkimi dziureczkami u dołu woreczka i 1-2 dziureczkami na górze. Woreczek może być wsparty na patyczkach umieszczonych w podłożu.Takie malutkie roślinki potrzebują mikroklimatu.

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 11-06-2011, 21:11
Autor elvisek4
Jestem w trakcie przesadzania tego dużego więc tak szybko napisze, w środku część korzeni faktycznie martwa ale są i takie które mają kolor jasny beż ale np na końcach są mocno zielone więc je zostawiam, czy dobrze???? nie wiem czy ten beżowy to brak światła bo to w środku bryły korzeniowej to prawidłowo??? aha one nie są suche tylko takie grubaski :D
czy tak ma być????

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 11-06-2011, 21:26
Autor elvisek4
przesadziłam go wygląda na mocno zmęczonego :cry:
cały czs myślę o tych jasnych korzeniach w środku a może powinnam je wyciąć??? szkoda że nie zrobiłam foto

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 11-06-2011, 21:27
Autor elvisek4
dziękuję za rady dla dendrobium nobile, faktycznie on ma stosunkowo sucho, w takim razie idę mu robić mikroklimat :oops:

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 12-06-2011, 07:03
Autor Mery
elvisek4 pisze:
cały czs myślę o tych jasnych korzeniach w środku a może powinnam je wyciąć??? szkoda że nie zrobiłam foto

Zostawiamy wszystkie korzenie jędrne i zakończone dobrym stożkiem wzrostu. Nadgniłe skracamy, tnąc po zdrowej tkance.[Jasne, jędrne , zostawiamy.]

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 12-06-2011, 20:23
Autor elvisek4
dzisiaj zabrałam się za kolejnego storczyka niestety, to samo - zalanie wodą,nie mogłam kupić podłoża bo święto i wszystko zamknięte.... więc dokończę jutro.
mam nadzieję kupić też te doniczki specjalne do storczyków, bo nie chce już sadzić w osłonki
dziękuję wszystkim za rady
odezwę się jutro
pozdrawiam

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 18-06-2011, 15:26
Autor elvisek4
Witam ponownie!!!
Mój dendrobium nobile chyba ma problem, zrobiłam tak jak Państwo sugerowaliście, więcej wody i przykrycie żeby wytworzyć mikroklimat.
Oczywiście woda z umiarem ale za to na bulwach pojawiła się zielona pleśń, co widać na foto, jedna roślinka zgubiła liść więc pewnie nie da się jej uratować.
Dodatkowo po podłożu chodzą malusieńkie białe robaczki...
Co teraz powinnam zrobić????????

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 18-06-2011, 16:39
Autor Mery
elvisek4 pisze:.... na bulwach pojawiła się zielona pleśń, ... jedna roślinka zgubiła liść więc pewnie nie da się jej uratować.
Dodatkowo po podłożu chodzą malusieńkie białe robaczki...

Wszystko co gnijące na tym chorym , moim zdaniem , trzeba usunąć. Można je opryskać rano roztworem preparatu Topsin lub PREVICUR 607 SL .
Wielka szkoda, że chory jest ze zdrowym w tym samym podłożu.

Natomiast w Bibliotece jest opracowanie "Szkodniki", tam proszę odszukać te "robaczki"i poczytać sobie o metodach walki z nimi.

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 18-06-2011, 19:49
Autor elvisek4
dziękuję
jeden z młodziutkich jak dotknęłam obłamał się bo był tak przegnity, usunęłam go całkiem teraz dbam o tego który pozostał, tak bym chciała mieć tą odmianę....

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 02-07-2011, 13:08
Autor elvisek4
Witam
Część moich storczyków chyba przeżyje... przesadziłam je wszystkie z pięknych osłonek w typowe doniczki do uprawy storczyków, robiąc drenaż na dnie doniczki z keramzytu, podłoże grube z domieszką węgla drzewnego, mam nadzieję że będzie dobrze.

niestety o jednego z nich mocno walczę... on w ogóle od początku był nieco nietypowy, proszę zwrócić uwagę na jego liście - długie i wąskie
dzisiaj zauważyła przez doniczkę że mimo przesadzenia część korzeni gnije nadal.
Wyjęłam go ponownie i obcięłam zgniłe, zostało tyle co na zdj.1i 2
Obcięłam mu też pęd kwiatowy, żeby go nie obciążać.
Nad trzecim oczkiem on coś wypuszcza i z tym nie wiem co robić proszę o radę
I czy coś z niego będzie...?????
Po jakim czasie go podlać????

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 02-07-2011, 17:24
Autor Mery
elvisek4 pisze:... proszę zwrócić uwagę na jego liście - długie i wąskie
dzisiaj zauważyłam przez doniczkę, że mimo przesadzenia część korzeni gnije nadal.
Wyjęłam go ponownie i obcięłam zgniłe,

Jeżeli korzenie gniją, nie wystarczy przesadzenie. Trzeba zastosować chemię by zwalczyć patogeny odpowiedzialne za to gnicie.
Proponuję: sterylnym sekatorem odciąć martwą część trzonu. Miejsce cięcia zasypać węglem drzewnym.
Proszę resztę storczyka , aż po liście , namoczyć w roztworze preparatu Topsin M 500 SC 0,1 lub PREVICUR 607 SL 0,15, [przez 1 godz.] Następnie nasadzić ponownie w czystej doniczce i świeżym, wilgotnym podłożu. Nie podlewać przez 10- 14 dni. Storczyk powinien stać w jasnym miejscu, ale bez bezpośredniego nasłonecznienia.

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 02-07-2011, 20:38
Autor elvisek4
Dziękuję za odpowiedź, tak zrobię! Mam pytanie czy trzon odcinam przed namaczaniem ???

I jeszcze jedno pytanie. Pozostałe storczyki po przesadzeniu mają doniczki przeznaczone do storczyków z dużą ilością otworów w dnie.
Na razie ich nie podlewam bo są tydzień po przesadzeniu ale stoją w podstawkach wypełnionych keramzytem i wodą, oczywiście tak że pod doniczka możliwa jest cyrkulacja powietrza. Czy dobrze??? Czy może nie powinnam tam wlewać wody? Jak postępować??
Kiedy teraz je podlać, czy przez namaczanie? Storczyki są w dużych doniczkach średnicy 17 i 19 cm ze względu na ich rozmiary. Czy teraz przelewać je wodą czy namaczać. Naprawdę nie wiem... proszę o radę.

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 02-07-2011, 21:05
Autor Mery
elvisek4 pisze:. czy trzon odcinam przed namaczaniem ???

Pozostałe storczyki .... stoją w podstawkach wypełnionych keramzytem i wodą, oczywiście tak że pod doniczka możliwa jest cyrkulacja powietrza.
Kiedy teraz je podlać,...? Czy teraz przelewać je wodą czy namaczać.

Ja odcinam przed namoczeniem, gdy rana posypana węglem lekko przyschnie.
Keramzyt powinien być stale wilgotny, ale nie powinien mieć styczności z doniczką.
Podlewać po 10- 14 dniach od posadzenia.
Przelewać lub namaczać , to jest do wyboru. Ważne by każdy miał swoją wodę. Nie będą się roznosiły choroby .
Najwygodniej jest dobrać każdemu osłonkę, nalać wody, pozostawić w nich storczyki na 15- 20 minut, wyjąć odsączyć wodę i postawić doniczki na miejsce.

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 02-07-2011, 21:34
Autor elvisek4
Teraz jasne ! I z tą wodą cenna uwaga, nie pomyślałabym o tym...
Jeszcze pozwolę sobie na jedno pytanie. A co ze storczykiem który jest świeżo po przesadzeniu a nie był moczony w topsinie. Mam dużego storczyka też po przelaniu. Czy wyjąć go raz jeszcze i namoczyć? Przesadzany był tydzień temu. Czy spryskiwać liście a może inna metoda, którą powinnam zastosować także do innych??? Przyznam że tych chorowitków mam kilku.
dziękuje

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 02-07-2011, 22:11
Autor Mery
Jeżeli nie było znacznego ubytku w korzeniach, czasem przelewam roztworem preparatu PREVICUR 607 SL 0,15. można też rano, stosować oprysk.
Topsin pozostawia plamki na liściach, bo jest "mleczny"., ale też jest skuteczny.

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 28-07-2011, 18:03
Autor elvisek4
Witam ponownie.
Na razie moje storczyki po reanimacji mają się dobrze!!!! ;)
Chyba nie stracę żadnego.
Kilka dni temu dostałam od znajomej storczyka ale widzę że coś z nim nie tak. Czytałam na forum że to może być wina hormonów ale zapytam osób które się znają co dalej z nim robić? Co zrobić z widocznym na zdjęciu uschniętym pędem kwiatowym wychodzącym z wierzchołka rośliny???
I drugie pytanie, co zrobić z młodym storczykiem wyrastającym z boku, posiada on dwa samodzielne korzenie, czy oddzielić????
Proszę o pomoc.

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 02-08-2011, 19:46
Autor elvisek4
podnoszę wątek proszę o radę

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 02-08-2011, 20:02
Autor Robert
Witam.
Proszę nic nie oddzielać, nic nie wycinać.
Posadzić w wilgotnej, grubej korze, w ciasnej doniczce ['10']. Po ok. tygodniu podlać.
Powodzenia, r.
;-)

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 02-08-2011, 21:06
Autor elvisek4
dziękuję
a co z tym storczykiem któremu pęd wyrasta z wierzchołka - widać na foto, i czy długa te dwa storczyki mają pozostać razem,bo młody ma korzonki???

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 02-08-2011, 21:22
Autor Robert
Dwa korzonki [skierowane dodatkowo w górę, nie przyzwyczajone do podłoża] na tak wyrośniętą roślinę to stanowczo za mało.
Na razie niech sobie rosną razem.
Wiosną przyszłego roku będzie można je rozdzielić bez obawy utraty 'młodego'.
Pęd wyrastający ze środka jest zaschnięty i obcięty, więc nie należy z nim już nic robić. Po prostu zostawić tak jak jest.
Nie wolno go na siłę wyłamywać, bo można okaleczyć roślinę, a wtedy zwiększa się możliwość infekcji np. grzybami.
Tyle mojego. ;-)
Pozdrawiam, r.

Re: Amator ma problemy!!!

Nieprzeczytany postNapisane: 08-08-2011, 21:04
Autor elvisek4
moje malutkie dendrobium które widzicie Państwo na zdjęciach z moich pierwszych postów wzmocniło się zdecydowanie, jedno z nich umarło ale drugie ma się dobrze.
Za radą rośnie pod kapturkiem foliowym, ale zauważyłam że ta częśc z której wyrasta młody pokryła się pleśnią... czy tak może być, czy nadal mam trzymać go pod foliwym kapturkiem, w którym oczywiście są otwory...