Strona 1 z 1

Angraecum didieri

Nieprzeczytany postNapisane: 14-06-2011, 11:02
Autor Marta
Czy dobrze mi się wydaje że Angraecum didieri nie będzie dobrze rosło w uprawie parapetowej w suchym mieszkaniu z kaloryferami? :cry: Tylko w lecie, dzięki otwartym oknom, mam wilgotność 50-60%. W zimie potrafi spaść do 30%! choć zazwyczaj wynosi 40%. Marta

Re: Angraecum didieri

Nieprzeczytany postNapisane: 14-06-2011, 19:23
Autor Robert
Witam.
Parę lat temu z powodzeniem uprawiałem tę roślinę przy sztucznym oświetleniu i wilgotności ok.50% [czasem więcej, czasem mniej ;-)].
Faktem jest, że dużo lepiej wyglądała po przeniesieniu do orchidarium, ale myślę, że na parapecie też sobie poradzi :-)
Od pewnego czasu znów się do niej przymierzam, ale inne roślinki wygrywają 'wyścigi' ;-)
Na parapecie uprawiam [dwa lata] Angraecum scottianum. Rośnie zdrowo i dobrze kwitnie [właśnie szykuje się do kwitnienia na dwóch pędach].
Pozdrawiam, r.

Re: Angraecum didieri

Nieprzeczytany postNapisane: 15-06-2011, 18:03
Autor Marta
Dziękuję za opinię. Czekamy na referat 8-) o Angraecum scottiqanum i opis zapachu :o . Marta

Re: Angraecum didieri

Nieprzeczytany postNapisane: 19-06-2011, 10:20
Autor Zabka_Monis
Jeśli mogę dołączyć się do dyskusji na temat Angraecum to oczywiście się dołączę. Mam oba - scottianum i dideri. Pragnę jeszcze A. magdalenae ,ale to w swoim czasie. A. dideri ładnie przyrasta w liście i nowe korzenie. Mam go na parapecie południowym ,gdzie wilgotność poniżej 60 % raczej nie spada. No chyba, że mój wilgotnościomierz to totalna zabawka.
W chwili obecnej A. scottianum wydaje pęd (drugi u mnie), a A. dideri obrasta w liście i korzenie. Dodam , że pod parapetem także mam kaloryfer jak Ty, Marto.
pozdrawiam

Re: Angraecum didieri

Nieprzeczytany postNapisane: 19-06-2011, 15:20
Autor Robert
Witam.
"Czekamy na referat o Angraecum scottiqanum i opis zapachu. Marta"
Oczywiście pochwalę się zaraz, jak tylko rozwiną się pąki ;-)
Mam nadzieję, że zrobi to również Zabka_Monis, a będziemy mogli porównać kwitnienia :-)
A referaciki nt. Angcm. scottianum są już dwa: http://infobot.pl/r/1Zsv oraz http://infobot.pl/r/1Zsw ;-)
Z wiadomości Zabki_Monis można wywnioskować, że Angcm. didieri poradzi sobie w parapetowej uprawie [potwierdza to moją opinię] i warto ją posiadać w swojej kolekcji. Z resztą większość dostępnych na rynku angrekoidów można z powodzeniem uprawiać w mieszkaniu na parapecie.
Pozdrawiam, r.

Zabka_Monis, proponuję sprawdzić wilgotność powietrza posługując się termometrem (najlepiej dwoma) i porównać wyniki z wartością uzyskaną z pomiarów wilgotnościomierzem, a przekonasz się, czy masz tylko 'zabawkę' ;-)

Re: Angraecum didieri

Nieprzeczytany postNapisane: 21-07-2011, 06:10
Autor sowkam
witam wszystkich po latach :)
zakwitło i mnie :) didieri czekałam niemalże 2 lata :))
Drugi okaz, bo mam dwa mimo, że nabyty w tamtym roku jako roślina zdolna do kwitnienia (już kwitł wcześniej - widać kawalatek starego pędu) na razie stoi w miejscu - tzn myślałam jakieś 2 miesiące temu, że mi zakwitnie, ale pęd kwiatostanowy okazało się być keiki :) Kupiłam go na glinianym pojemniczku na wodę, więc ma stale wilgoć wokół siebie.. zobaczymy.

załączam fotkę z komórki :cry: jeśli mi się uda to wyślę później coś ładniejszego /patrz też dz.Gatunki botaniczne - prezentujemy kwitnienia/

Re: Angraecum didieri

Nieprzeczytany postNapisane: 21-07-2011, 10:14
Autor Marta
Czekamy na następne zdjęcia. Szczególnie na tę glinianą doniczkę. Marta

Re: Angraecum didieri

Nieprzeczytany postNapisane: 23-07-2011, 13:44
Autor sowkam
Marta pisze:Czekamy na następne zdjęcia. Szczególnie na tę glinianą doniczkę. Marta


z ogromną przyjemnością spełniam życzenie :) Marto - to nie doniczka - to jest gliniany pojemnik w postaci walca, na którym przytwierdzony jest didieri - jemu jeszcze nie zrobiłam zdjęć ale oczywiście zrobię.
Pachnie wieczorem ok. 19.00 zaczyna rozsiewać bardzo przyjemną woń przypominającą zapach lilii
ostatnie zdjęcie - pąk (jeszcze się nie otworzył :) )