Strona 1 z 1

liście zwiotczaly

Nieprzeczytany postNapisane: 26-06-2011, 16:44
Autor Jagodal
Liście mojego storczyka zwiotczały, pojawiły się na nich małe ciemnobrązowe plamki, w jednym miejscu nawet na krawędzi liścia zrobioła się duża czarna plama której obwódka jest żółtawa. Podlewam go co tydzień. Nie stosuję żadnych nawozów bo mam go od 3 tygodni. Wie ktoś co mu dolega i jak go wyleczyć?

Re: liście zwiotczaly

Nieprzeczytany postNapisane: 26-06-2011, 17:39
Autor Mery
Witam.
Liść na tym nieostrym zdjęciu nie wygląda na zwiotczały.
Prawdopodobnie po uszkodzeniu na brzegu, liść został zaatakowany jakimś grzybem.
Moim zdaniem , należy tę plamę odciąć , tnąc po zdrowej tkance ," z zapasem". Miejsce cięcia zasypać sproszkowanym węglem drzewnym. Jeżeli jest więcej plamek, środek grzybobójczy na pewno nie zaszkodzi. [ np.Biochikol 020 PC. zgodnie z zaleceniami producenta]
Plama, jednak nie jest powodem zwiotczenia liści. Koniecznie trzeba wyjąć storczyka z doniczki , by sprawdzić stan korzeni w całej bryle. Prawdopodobnie , tam jest przyczyna ewentualnego wiotczenia liści.
Storczyk o chorych korzeniach nie pobiera z podłoża potrzebnej ilości wody.

Re: liście zwiotczaly

Nieprzeczytany postNapisane: 26-06-2011, 18:36
Autor Agnieszka Dobek
Witam

Od pewnego czasu obserwuję, że moja ulubiona phal. equestris ma zwiotczałe liście i nie tylko najstarsze są lekko pomarszczone. Poza tym nie mają widocznych zmian chorobowych, a roślina kwitnie mi bez przerwy od kilku miesiecy, już na 2-gim pędzie ma odgałęzienie. Uprawiam ją od ok. 1,5 roku. Wisi w koszyczku przymocowanym do mebla przy oknie, o tej porze stale uchylonym, podłoże przesycha już po kilku dniach od namaczania. Co może być przyczyną wiotczenia liści? Może roślina zużywa za dużo energii w kwitnienie? Dodam, że w zeszłym roku, kiedy miała słabsze kwitnienie, liście wyglądały lepiej.

Pozdrawiam Agnieszka

Re: liście zwiotczaly

Nieprzeczytany postNapisane: 26-06-2011, 19:25
Autor Mery
Agnieszka Dobek pisze:Witam
Wisi w koszyczku przymocowanym do mebla przy oknie, o tej porze stale uchylonym, podłoże przesycha już po kilku dniach od namaczania. Co może być przyczyną wiotczenia liści? Może roślina zużywa za dużo energii w kwitnienie?

Jeżeli korzenie wewnątrz doniczki są zdrowe, [a to trzeba by sprawdzić],to przyczyną możne być szybki przepływ suchego, ciepłego powietrza przez doniczkę. Taki ciągły napływ powietrza możne przesuszać zbytnio podłoże, tym bardziej, że doniczka ma zrobione dodatkowe otwory.
Proszę sprawdzić korzenie i zmienić doniczkę, powinno pomóc.

Takie obfite,długo trwające kwitnienie i wiotkie liście, to sygnał do sprawdzenia stanu korzeni.

Re: liście zwiotczaly

Nieprzeczytany postNapisane: 26-06-2011, 23:43
Autor Jagodal
roślinka ma 5 liści ( 2 duże, 2 mniejsze i jeden malutki) w tym liście po prawej stronie są sprężyste a po lewej stronie są zwiotczałe i opadnięte.. Kupię jej ten lek anty grzybiczy. Jak mam sprawdzić stan korzeni? Jak wyglądają korzenie prawidłowe i nieprawidlowe? Widzę tylko jakiś zielony osad. I nie wiem czy prawidłowo ją podlewam! Wkładam do dolniczki cienki drewniany patyczek i kiedy nie widzę mokrego śladu wkładam ją do miski z przegotowaną wodą ( tak że dolniczka zamoczona jest do połowy), trzymam ją tam 30minut i wyciągam. Ten zabieg powtarzam średnio co tydzień. :(

Re: liście zwiotczaly

Nieprzeczytany postNapisane: 27-06-2011, 07:09
Autor Mery
WitajJagodol,
Na początek dobierz naczynie takie[garnek, większą osłonkę] by całe podłoże mogło być zanurzona w wodzie w czasie namaczania . Do następnych podlewań musisz zacząć dodawać 1/2 zalecanej dawki nawozu do storczyków.[o nawozach powiemy innym razem.]
Druga sprawa to więdnięcie liści po jednej stronie , wskazuje na to, że storczyk prawdopodobnie jest zbytnio nagrzewany przez słońce. Odsuń go od szyby, lub postaw za firanką.

Re: liście zwiotczaly

Nieprzeczytany postNapisane: 27-06-2011, 20:48
Autor Agnieszka Dobek
Mery pisze:Jeżeli korzenie wewnątrz doniczki są zdrowe, [a to trzeba by sprawdzić],to przyczyną możne być szybki przepływ suchego, ciepłego powietrza przez doniczkę. Taki ciągły napływ powietrza możne przesuszać zbytnio podłoże, tym bardziej, że doniczka ma zrobione dodatkowe otwory.
Proszę sprawdzić korzenie i zmienić doniczkę, powinno pomóc.

Takie obfite,długo trwające kwitnienie i wiotkie liście, to sygnał do sprawdzenia stanu korzeni.


Pani Mery

Za Pani radą sprawdziłam stan korzeni w/w equestris. Nie był zadowalający :shock: Tylko wyrastąjace od góry młode były zdrowe. Reszta pognita, a niektóre wyschnięte na wiór. To efekt moich nieudolnych wczesniejszych zabiegów: dodatkowego namaczania w tygodniu, gdy stwierdzałam, że po kilku dniach w doniczce jest sucho. Obcięłam chore korzenie, na chwilę zanurzyłam w roztworze Previcur, wymieniłam podłoże i doniczkę na taką bez bocznych otworów. Mam nadzieję, że teraz gorące i suche powietrze zza okna nie zaszkodzi, gdy roślina jest przy nim zawieszona.
Pozdrawiam Aga

Re: liście zwiotczaly

Nieprzeczytany postNapisane: 27-06-2011, 22:14
Autor Mery
Agnieszka Dobek pisze:.....Obcięłam chore korzenie, na chwilę zanurzyłam w roztworze Previcur, wymieniłam podłoże i doniczkę na taką bez bocznych otworów. Mam nadzieję, że teraz gorące i suche powietrze zza okna nie zaszkodzi, gdy roślina jest przy nim zawieszona.

Roślina aby dojść do siebie potrzebuje mikroklimatu. Nie może być zawieszona w strumieniu suchego , ciepłego powietrza. Jej przecież nie przybyło korzeni. Ma ich ciągle zbyt mało.
Trzeba jej stworzyć mikroklimat. Powinna stać w jasnym miejscu, ale nie bezpośrednio nasłonecznionym nad parującą wodą. Można ją też zamgławiać rano.

Re: liście zwiotczaly

Nieprzeczytany postNapisane: 27-06-2011, 22:19
Autor qrt
Agnieszka Dobek pisze:Za Pani radą sprawdziłam stan korzeni w/w equestris. Nie był zadowalający :shock: Tylko wyrastąjace od góry młode były zdrowe. Reszta pognita, a niektóre wyschnięte na wiór. To efekt moich nieudolnych wczesniejszych zabiegów: dodatkowego namaczania w tygodniu, gdy stwierdzałam, że po kilku dniach w doniczce jest sucho. Obcięłam chore korzenie, na chwilę zanurzyłam w roztworze Previcur, wymieniłam podłoże i doniczkę na taką bez bocznych otworów. Mam nadzieję, że teraz gorące i suche powietrze zza okna nie zaszkodzi, gdy roślina jest przy nim zawieszona.
Pozdrawiam Aga


Witam Serdecznie,

Opis wskazuje, iż korzenie pod nadmiarem wody częściowo obumarły;
Stąd zapewne pomarszczone liście; Przy utracie korzeni roślina nie jest w stanie 'zaciągnąć'
wystarczającej ilości wody. W takich wypadkach kiedy biorę pod opiekę przelane phalaenopsisy,
stosuję całkowite moczenie rośliny, łącznie z liśćmi, nawet do kilku godzin. Przy małej ilości
korzeni, pobieranie/wchłanianie wody jest bardzo ograniaczone, a dodatkowo zanużone liście
stopniowo nabierają wigoru. Istotą tych zabiegów jest bardzo przewiewne podloże (duże bryły
keramzytu bądź mała doniczka z mieszanką dużych kawalków kory, keramzytu, chipsów kokosowych);
Proszę mi wierzyć, zanurzenie rośliny na kilka godzin, nie zrobi jej krzywdy;

Co do doniczki i dodatkowych otworów, uważam że to świetny pomysł;
Proszę jeszcze pamiętać o niecyklicznym podlewaniu storczyków, zwłaszcza np: co 7 dni;
W mieszkaniu, domu jednorodzinnym, balkonie, czy gdziekolwiek, warunki rzadko
kiedy są jednakowe, a więc wymagają niejednostajnego podlewania;

pozdr. Michał

Re: liście zwiotczaly

Nieprzeczytany postNapisane: 28-06-2011, 07:37
Autor Mery
qrt pisze: W takich wypadkach kiedy biorę pod opiekę przelane phalaenopsisy,
stosuję całkowite moczenie rośliny, łącznie z liśćmi, nawet do kilku godzin. ... Istotą tych zabiegów jest bardzo przewiewne podłoże (duże bryły keramzytu bądź mała doniczka z mieszanką dużych kawałków kory, keramzytu, chipsów kokosowych);
Proszę mi wierzyć, zanurzenie rośliny na kilka godzin, nie zrobi jej krzywdy;

Tego sposobu nawadniania storczyka nie spotkałam, ale wierzę. Roślina znajduje się wtedy "w ulewnym deszczu" przez dłuższy czas. Zapewne nie zaszkodzi to jej.Nie można jednak o niej zapomnieć, bo się udusi.

Re: liście zwiotczaly

Nieprzeczytany postNapisane: 28-06-2011, 14:59
Autor qrt
Mery pisze:Tego sposobu nawadniania storczyka nie spotkałam, ale wierzę. Roślina znajduje się wtedy "w ulewnym deszczu" przez dłuższy czas. Zapewne nie zaszkodzi to jej.Nie można jednak o niej zapomnieć, bo się udusi.


Zapomniałem dopisać - jak stwierdzić czy stosowane zabiegi są skuteczne ? czy coś widać ?

- po kilku takich zabiegach roslina robi się bardziej sztywna, liście mniej wiotkie, a objawem
wskazującym na ogólną poprawę, są wyrastające młode korzenie i liście; - proste ? :)

Michał

Re: liście zwiotczaly

Nieprzeczytany postNapisane: 05-07-2011, 18:21
Autor Agnieszka Dobek
W/w phal. equestris od ponad tygodnia jest zawieszone nad nawilżaczem, ale stan liści nie poprawił się wyraźnie. Jeden tylko zjędrniał, a na innych mniejszyly się zmarszczki. Zastanawiam się, czy w tej sytuacji można pozostawić pędy z kwiatami i pąkami? Obawiam się, że jeśli nawet je zetnę, to roślina zacznie wypuszczać kolejne pędy. Tak się stało, gdy jakiś czas temu pęd został przypadkowo odłamany - szybko rozgałęził się nad miejscem uszkodzenia. Słyszałam, że ten gatunek ma tendencję do ciągłego kwitnienia, a teraz latem chyba trudno mi będzie go powstrzymać, bo zbliżają się upały, do tego nawilżacz w pokoju stworzy tropikalne warunki. A storczyk kwitnąc, całkowicie mi się osłabi.

pozdrawiam Agnieszka

Re: liście zwiotczaly

Nieprzeczytany postNapisane: 05-07-2011, 19:03
Autor Mery
Moim zdaniem, to że nastąpiła nawet niewielka poprawa, świadczy o skuteczności działania. Te pomarszczenia zupełnie nie znikną. Chodzi o to by nie pogarszał się stan.
Pokazanie się nowych oznak rozwoju: nowy kwiatek, nowy listek, będzie świadectwem poprawy zdrowia rośliny. To wszystko wymaga czasu.

Re: liście zwiotczaly

Nieprzeczytany postNapisane: 05-07-2011, 22:13
Autor Agnieszka Dobek
Pani Mery

Dziękuję za pocieszającą sugestię. W tej sytuacji pozostaje mi tylko cierpliwie czekać na dalszą poprawę.