Strona 1 z 1

Dendr. victoria-reginae -próba uprawy parapetowej

Nieprzeczytany postNapisane: 28-09-2011, 12:46
Autor ania_i
Mam od maja. I od tego czasu niewiele się działo. Po przyjściu wyglądało prawie tak samo, może trochę bardziej zielone:
https://picasaweb.google.com/105697752626483576656/DVictReg?authkey=Gv1sRgCNr4_OXRwrzq6QE#5657335581426303634

1. Najpierw wyądowało w małej doniczce z ekstra drobnym podłożem z Orchidsklepiku z dodatkiem sphagnum i głębokiej tacce z keramzytem dla podniesienia wilgotności. Plus częste spryskiwanie wodą destylowaną.
Efekt- żaden.
2. W okolicach sierpnia przywiozłam zamówione gliniane doniczki, te, co to się do nich wodę wlewa a roślinka rośnie na sphagnum owiniętym dookoła. Zawisło sobie razem z aerangisami na cytrynie (zamiast parowania wody z keramzytu miało parować ziemia z cytryny ;) Plus częste spryskiwanie wodą destylowaną.
Efekt- te niewielkie kawałki korzeni, z którymi roślina przyszła zaczęłu zasychać i czernieć.
3. 2 tygodnie temu ściągnęłam z doniczki i wsadziłam do plastikowego opakowania po cieście razem ze sphagnum:
https://picasaweb.google.com/105697752626483576656/DVictReg?authkey=Gv1sRgCNr4_OXRwrzq6QE#5657335561690936402
Podlewane przez spryskiwanie całości wodą destylowaną.
Efekt- wczoraj zauważyłam około milimetrowy zielony piździk przy korzeniach - czyli wreszcie coś ruszyło :D Tylko muszę topsinem wszystko spryskać, bo na wykałaczce podtrzymującej wieczko pokazała się pleśń.
Dotychczasowy wniosek- hodowanie na parapecie nie ma sensu.

Mam nadzieję, że coś jednak z tego będzie dzieki tej mini szklarence (tylko co potem?) I proszę o wszelkie możliwe konstruktywne uwagi!

Re: Dendr. victoria-reginae -próba uprawy parapetowej

Nieprzeczytany postNapisane: 28-09-2011, 17:19
Autor Leokadia
Aniu to dendrobium można uprawiać na parapecie. Swoje mam od dwóch lat. Dostałam małą roślinkę, którą wsadziłam do małej doniczki (6-7cm średnicy) z korą i trochę spagmum.
Podlewałam bardzo oszczędnie. W obawie przed przelaniem wodę dawałam na podstawkę w małej ilości i po pewnym czasie roślina "wypijała".
Po około godzinie zawsze wodę wylewałam. Nie spryskuję i nie mam szklarenki. Roślina czasem gubi liście, ale to chyba normalne.
Kwitnie z małymi przerwami kilkoma maleńkimi kwiatami o ładnej kolorystyce. A oto dowód :)

Re: Dendr. victoria-reginae -próba uprawy parapetowej

Nieprzeczytany postNapisane: 28-09-2011, 22:16
Autor titus1
Uściślijmy, to nie była uprawa lecz reanimacja szczątków rośliny.
Leokadia ma rację, Victoria-reginae "wychodzi" na parapecie.

Re: Dendr. victoria-reginae -próba uprawy parapetowej

Nieprzeczytany postNapisane: 29-09-2011, 09:12
Autor ania_i
titus1 pisze:Uściślijmy, to nie była uprawa lecz reanimacja szczątków rośliny.
Leokadia ma rację, Victoria-reginae "wychodzi" na parapecie.

Uściślijmy- to nie była reanimacja, bo nie wiedziałam, że tego potrzebuje. Inne rośliny z tej samej dostawy były w świetnym stanie a ja z dendrobiów do tej pory hodowałam tylko dendr. Phalaen. hybr. W necie się spotyka zdjęcia bezlistnego dendr. v-r które wg mnie wyglądało podobnie do mojego, oraz inf. że zrzuca liście (tak, czytałam arkusze uprawy). Dopiero ostatnie 2 tygodnie, czyli wsadzenie do "szklarenki", mołabym nazwać próbą reanimacji. Poza tym, jak napiałam, to są moje DOTYCHCZASOWE wnioski, chyba właśnie o to chodzi, żeby opisywać tu swoje doświadczenia, nawet błędne?

Btw, dlatego wg mnie ważne jest dodawanie zdjęć CAŁEJ rośliny a nie tylko kilku ujęć kwiatka, i najlepiej w różnych stadiach rozwoju- nie muszą być piękne, byle były czytelne. Bo potem taki lajkonik jak ja szuka informacji i może tylko popodziwiać jak ładnie u innych kwitnie :(
Ale dziękuję za potwierdzenie, że się da na parapecie.

Leokadio- to jest naprawdę piękna roślina, mam nadzieję, że wyprowadzę moją na prostą i też doczekam takiego kwitnienia :)

Re: Dendr. victoria-reginae -próba uprawy parapetowej

Nieprzeczytany postNapisane: 19-10-2011, 07:16
Autor qrt
Witam,

Q zachęcie chodowania tej przeuroczej rośliny (kolor kwitów prawie niebieski :D ) dodam, że w tym sezonie
na moim parapecie victoria kwitła już, żeby nie skłamać 15 razy!!!. Niestety albo stety, zawsze 3 kwiaty z jednego
'międzywęźla'. Po przekwitnięciu nastepowało kolejne od marca do dziś :) ...
Obiecuję przygotować arkusz uprawy :)


Michał

Re: Dendr. victoria-reginae -próba uprawy parapetowej

Nieprzeczytany postNapisane: 22-10-2011, 18:11
Autor Elazet
O, tak ,tak Michale,przygotuj.Jak najprędzej.
Z tego co słyszałam to bardzo kontrowersyjna roślina,ale może nie taki diabeł straszny.Nieraz na pozór łatwe rośliny wydają się być trudnymi i odwrotnie.

Re: Dendr. victoria-reginae -próba uprawy parapetowej

Nieprzeczytany postNapisane: 22-10-2011, 21:02
Autor Jan Ciepłucha
Absolutnie się zgadzam. I tak na pozór łatwe w uprawie falaenopsisy, na których wszyscy trenują pierwsze kroki, u mnie jakoś nie bardzo. A ci którzy już nabiorą trochę doświadczenia, maja takie kwitnienia, że mnie zazdrość zżera. Natomiast inne, dla przykładu takie delikatne habenarie, czy barkerie, mógłbym wymieniać znacznie więcej, rosną jak przysłowiowa trawa :shock: .

Re: Dendr. victoria-reginae -próba uprawy parapetowej

Nieprzeczytany postNapisane: 24-10-2011, 08:38
Autor qrt
Elżbieta pisze:O, tak ,tak Michale,przygotuj.Jak najprędzej.
Z tego co słyszałam to bardzo kontrowersyjna roślina,ale może nie taki diabeł straszny.Nieraz na pozór łatwe rośliny wydają się być trudnymi i odwrotnie.


Witam, właśnie zakwiatła :), a arkusz się tworzy :)

vicky1.jpg

Re: Dendr. victoria-reginae -próba uprawy parapetowej

Nieprzeczytany postNapisane: 29-01-2012, 15:16
Autor ania_i
Moje jednak umarło. Pomimo wietrzenia i pryskania topsinem złapało jakiegoś grzyba i zgniło :( Ale odpuszczac nie zamierzam, za bardzo mi sie te niebieskie kwiatki podobają. Tylko kupić spróbuję stacjonarnie (może w Budapeszcie będzie?).

Re: Dendr. victoria-reginae -próba uprawy parapetowej

Nieprzeczytany postNapisane: 30-01-2012, 07:20
Autor SureLooksGoodToMe
Pani Aniu, przykro mi bardzo z powodu straty, niestety czasami nawet świetnie rosnące rośliny padają i to bez wyraźnego powodu. Co nie znaczy, że nie należy próbować. U mnie D. victoria-reginae szykuje się właśnie do kwitnienia. Rośnie w akwarium przykrytym szybą, w pobliżu wentylatora i ma się znakomicie, niedługo wstawię jakieś zdjęcie.

Pozdrawiam, Michał

Re: Dendr. victoria-reginae -próba uprawy parapetowej

Nieprzeczytany postNapisane: 30-01-2012, 14:05
Autor Elazet
To,że zdrowe storczyki czasem bez przyczyny padają to prawda. Czytałam,że rośliny z merystemów czyli pobrane z jakiegoś kawałka rośliny nie będą długo żyły.Możemy się cieszyć nimi 3 lata.Kiedyś kupiłam sobie.Paphiopedilum Maudiae,takiego czarnucha.Dałam za niego kupę kasy i po trzech latach mi padł bez przyczyny.Nie wiedziałam co mu jest.Potem dostałam od Bożenki następnego P.Maudiae,ale tym razem zielonego.No cudeńko,trudno oderwać oczu.To samo,odszedł na wieki.Nie wiedziałam,jak to Bożence napisać,czy powiedzieć,wreszcie się odważyłam.Wstyd mi było niemiłosiernie.
I co? Jej padł mniej więcej w tym samym czasie.Doszłyśmy,że był u niej 3 lata,albo ponad.
Co roślina z nasiona,to z nasiona.Ma tam wszystko i może rosnąć długie lata(przy odpowiedniej opiece naturalnie,że dodam dobre warunki).Pobrane z tkanki mogą mieć nie wszystko wykształcone,albo słabo i dlatego długo nie wytrzymują.
Więc nie polecam kupowania storczyków z merystemów, ale z nasion.