Strona 1 z 1

Dendrobium alaticaulinum-problem

Nieprzeczytany postNapisane: 24-01-2012, 17:43
Autor SureLooksGoodToMe
Zrobiłem dwa podejścia do tego storczyka, bo urzekają mnie jego cieniutkie pędy z drobnymi listkami. Za pierwszym razem pozwalałem roślinie za często wysychać, więc wyłysiała, ale na wiosnę zaczęła się budzić do życia, jednak moja pedanteria nie mogła znieść wyglądu rośliny, dlatego się jej pozbyłem. W zeszłym roku na wystawie w Krakowie kupiłem od pana Manuela kolejny okaz, o wiele mniejszy-była to młoda roślina posadzona w Sphagnum, doniczka średnicy 5 cm. Obiecałem sobie, że tym razem jej nie zmarnuję. Jednak się nie udało. Na początku uprawiałem to Dendrobium zdecydowanie zbyt ciepło, a przecież to gatunek wysokogórski, ale naprawiłem po jakimś czasie błąd. Mimo to w okolicach września (roślina kupiona w kwietniu czy maju-nie pamiętam) niemal wszystkie liście opadły, zostały tylko zielone czubki. Przeniosłem roślinę w chłodne miejsce i utrzymywałem lekko wilgotne podłoże, lecz na nic się to zdało-kilka dni temu okazało się, że zarówno korzenie, jak i pędy są martwe. Co mogłem zrobić źle? Proszę o wskazówki.

Pozdrawiam, Michał

Re: Dendrobium alaticaulinum-problem

Nieprzeczytany postNapisane: 24-01-2012, 18:45
Autor SureLooksGoodToMe
"Melduję, że w/w gatunek nie nadaje się do uprawy w sphagnum, a już na pewno nie zimą w naszych warunkach oświetleniowych, z mojego doświadczenia wynika, że to dendr. potrzebuje słońca mniej więcej tyle co przeciętna katejasta. Najlepiej rośnie na podkładkach z paproci drzewiastej albo na wcześniej omszałych deseczkach, lub w podłożu kora + paproć + perlit niektórzy dodają pumeks, sphagnum na wierzch. Szczególnie zimą podłoże powinno przesychać jednak bez wysychania na wiór. Wymaga stosunkowo wysokiej wilgotności powietrza, dobrze rośnie np. niedaleko wylotu nawilżacza lub spryskiwacza. Mam nadzieję, że ciut pomogłam".

To jest cytat z maila, którego otrzymałem. Teraz wszystko jasne. Umieszczam tutaj, żeby inni też skorzystali. Mam nadzieję, że osoba, która mi pomogła, nie obrazi się z tego powodu. Jeszcze raz dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam, Michał

Re: Dendrobium alaticaulinum-problem

Nieprzeczytany postNapisane: 24-01-2012, 20:17
Autor MarzenaNM

Re: Dendrobium alaticaulinum-problem

Nieprzeczytany postNapisane: 24-01-2012, 20:22
Autor SureLooksGoodToMe
Pani Marzeno, czytałem ten arkusz uprawy wiele razy ;) Poza tym arkusze nijak się mają do praktyki, powiem więcej-czasami zawierają informacje fałszywe! Np. Dendrobium glomeratum (synonim: sulawesiense) uprawiam w temperaturach umiarkowanych, rośnie doskonale, a arkusz zaleca ok. 28 stopni w dzień i minimalnie 17 w nocy :roll:

Pozdrawiam, Michał

Re: Dendrobium alaticaulinum-problem

Nieprzeczytany postNapisane: 24-01-2012, 20:57
Autor MarzenaNM
Oj tam od razu fałszywe. Nie sądzę, żeby arkusze uprawy były wyssane z palca, a Nowa Gwinea miała temperatury umiarkowane. Co innego zdolności aklimatyzacyjne rośliny... tu należy się tylko cieszyć ;) .

Re: Dendrobium alaticaulinum-problem

Nieprzeczytany postNapisane: 24-01-2012, 21:07
Autor SureLooksGoodToMe
Oczywiście zgadzam się. Jedne storczyki lepiej się przystosowują, inne gorzej, a jeszcze inne wcale, jeśli nie zapewni im się tego, czego chcą. Miałem bardziej na myśli, że nie można bezkrytycznie traktować tych arkuszy i brać wszystkiego na serio. Tam też są błędy merytoryczne, a poza tym niektóre gatunki są-powiedzmy-kontrowersyjne. Np. arkusz podaje, że Dendrobium amethystoglossum to roślina chłodnolubna. Na innych forach spotkałem się z opinią, że ciepłolubna. A z moich doświadczeń wynika, że najlepiej rośnie w temperaturach umiarkowanych, a zbyt niskie mogą je wręcz zabić. I bądź tu człowieku mądry... :lol:

Pozdrawiam, Michał