Problem z Dendrobium !!!!
Witam serdecznie
mam spory problem z Dendrobium. Niestety nie mam zielonego pojęcia co to jest za Dendrobium, bo ''ewakuowałam'' go od mamy mojego chłopaka, która go zabiła a wlasciwie utopiła
. Storczyk był cały zalany wodą jak go zobaczyłam pierwszy raz. Po wyciągnięciu z doniczki miał połowe korzeni zgniłych. Jako że u mnie w domu jest mała kolekcja storczyków które pięknie rosną, mój chłopak uznał ze u mnie bedzie Dendrobium lepiej. Przywiozłam go do siebie, usunęłam zgniłe korzenie, dałam mu dzień na wyschnięcie w ciepłym pomieszczeniu, potem umieściłam go w ziemi, podlewam go raz na tydzien-dwa, małą iloscią wody. Od ok. 2 miesięcy czyli odkąd go mam nic sie nie zmienia, storczyk jaki był taki jest. Szkoda aż na niego patrzeć taka mizerota
nie mam pojęcia co mam z nim zrobić, szkoda mi go wyrzucać, chce go odratować jesli to tylko możliwe. Zamieszczam zdjęcia tego biedaka. Proszę o pomoc. Czy on ma jeszcze szanse 