Dendrobium glomeratum
Cwaniaczek zaskoczył mnie kwitnieniem, którego absolutnie się nie spodziewałem, bo roślinka została zakupiona w maju na zlocie i zaraz potem przesadzona do koszyka.
Wisi w szklarni, temperatury wahają się od 25 do (w najgorętsze dni i nie mam na to wpływu) 45 stopni. Wilgotność powietrza oscyluje w granicach 80-90 % cały czas.
Podłoże stanowi mieszanina kory piniowej, chipsów kokosowych (niewiele), liści bukowych oraz sphagnum i jest utrzymywane stale wilgotne.
Roślina tworzy jednocześnie dwa młode przyrosty, a wzrost kończą cztery tegoroczne.
Do podlewania stosuję wodę ze zbiorników z roślinami wodnymi, nawożę raz na tydzień-dwa 1%-owym roztworem florowitu z dodatkiem żelaza i mikroelementów.
Oczywiście wstawię niebawem zdjęcia kwiatów, chociaż chciałbym żeby się już rozwinęły
Wisi w szklarni, temperatury wahają się od 25 do (w najgorętsze dni i nie mam na to wpływu) 45 stopni. Wilgotność powietrza oscyluje w granicach 80-90 % cały czas.
Podłoże stanowi mieszanina kory piniowej, chipsów kokosowych (niewiele), liści bukowych oraz sphagnum i jest utrzymywane stale wilgotne.
Roślina tworzy jednocześnie dwa młode przyrosty, a wzrost kończą cztery tegoroczne.
Do podlewania stosuję wodę ze zbiorników z roślinami wodnymi, nawożę raz na tydzień-dwa 1%-owym roztworem florowitu z dodatkiem żelaza i mikroelementów.
Oczywiście wstawię niebawem zdjęcia kwiatów, chociaż chciałbym żeby się już rozwinęły