Strona 1 z 1

Dendrobium lawesii

Nieprzeczytany postNapisane: 11-05-2011, 16:54
Autor Ryszard410
Typowe zachowanie :mrgreen: hobbysty - kupiłem,mało wiedziałem.Już troszkę więcej wiem ale może ktoś coś o tej roślinie wie więcej z własnego doświadczenia lub też z wiarygodnych źródeł.Wiem,że miejscem występowania tego storczyka jest Nowa Gwinea a kwitnie - http://www.hejstorczyki.pl/prezentacje_ ... ska_07.htm - 9 sekcja.
Roślina rośnie w sphagnum.Widoczny żwirek tylko je przykrywa.

Dendrobium lawesii.JPG
Dendrobium lawesii.JPG (177.84 KiB) Przeglądane 2481 razy
Den.lawesii.JPG
Rośnie nowa psb.Dojrzałe pseudobulwy maja zabarwienie buraczkowe.
Den.lawesii.JPG (173.27 KiB) Przeglądane 2481 razy

Re: Dendrobium lawesii

Nieprzeczytany postNapisane: 12-05-2011, 13:13
Autor SureLooksGoodToMe
Czy to nie jest przypadkiem okaz zakupiony w OrchidGarden? Wydaje mi się, że widziałem ten go na wystawie w Krakowie 8-) Mam bzika na punkcie dendrobium, ale tego gatunku nie posiadam. Arkusz uprawy jest chyba na znanej wszystkim stronie. Osobiście mogę tylko doradzić natychmiastową zmianę podłoża-kombinacja mech+żwirek kompletnie się u mnie nie sprawdziła.

Pozdrawiam-Michał

Re: Dendrobium lawesii

Nieprzeczytany postNapisane: 12-05-2011, 16:18
Autor SureLooksGoodToMe
Szybkie tłumaczenie z jakiejś angielskiej strony: Uprawiać w temperaturach od chłodnych do umiarkowanych. W sezonie wegetacyjnym utrzymywać wilgotne podłoże i regularnie nawozić. Zimą zredukować podlewanie do czasu pojawienia się nowych pędów. Uprawiać w dobrze przepuszczalnej mieszaninie torfowca i kory o średniej granulacji. Może rosnąć na podkładce.

Natomiast jakaś miłośniczka z Australii pisze, że jej (imponujące zresztą) okazy są utrzymywane w wilgoci przez cały rok i rosną w samym torfowcu z warstwą styropianu na dnie jako drenaź. Podkreśla, że najlepsze efekty uzyskuje się, stosując naprawdę małe doniczki.

Pozdrawiam-Michał

Re: Dendrobium lawesii

Nieprzeczytany postNapisane: 12-05-2011, 21:04
Autor Barbara J.
Miałam je niegdyś ale niestety zalałam, gdyż jak się okazało, korzenie wciśnięte były w bryłę mchu, a wszystko posadzone w drobne podłoże.
Przędziorki też je polubiły.
Na pewno trzeba uważać, aby nie zalać. ;)
Ale kwiaty ma piękne!
Widzę pąki na Twoim, Ryszardzie, więc niedługo doczekasz kwitnienia. :)

Re: Dendrobium lawesii

Nieprzeczytany postNapisane: 23-06-2012, 11:49
Autor Ryszard410
Dendrobium, o którym pisałem wyżej, zostało przesadzone w podłoże z OSk i po trzech m-cach ( styczeń br) rozpoczęło wegetację, pojawiły się nowe przyrosty. Wiedząc, że ten storczyk wymaga większej wilgotności, z którą w okresie grzewczym jest kłopot (45-60%) zacząłem go spryskiwać wodą po przegotowaniu. Nie wiem czy to miało wpływ, ale na nowych liściach pojawiły się zmiany chorobowe, 2 obrazek . Jednak nie mam przekonania co do negatywnego wpływu spryskiwania bo takie objawy ( w mniejszym nasileniu ) obserwowałem także, krótko bo nabyciu tego storczyka.

Delaw.jpg

Roślina wykazuje dużą żywotność bo pomimo zamierania liści inicjuje nowe przyrosty.
Stosowałem opryski - Bravo 500 SC jeden raz i Biosept Active dwa razy. Brak efektu. :(
Gotów jestem przekazać ją nieodpłatnie w dobre ręce specjalisty od chorób roślin abym choć na zdjęciach mógł cieszyć oko jej zdrowym wzrostem i kwitnieniem. Może jest taka klinika. :?:

Re: Dendrobium lawesii

Nieprzeczytany postNapisane: 26-06-2012, 17:08
Autor Barbara J.
Szkoda, że i Tobie nie udało się ujarzmić tego dendrobium, Ryszardzie.
Można się zastanawiać, czy to roślina taka trudna w uprawie, czy egzemplarz już był chory....?
Z mojego doświadczenia bowiem wynika, że nie zawsze my ponosimy winę za to, że roślina nie przetrwała.

Re: Dendrobium lawesii

Nieprzeczytany postNapisane: 26-06-2012, 18:18
Autor Agnieszka i Marek
Ryszardzie - spróbuj opryskać Florisem.

Re: Dendrobium lawesii

Nieprzeczytany postNapisane: 27-06-2012, 11:15
Autor Marta
Moje Dendrobium aphyllum i D. anosmum dobrze rosną na klatce schodowej lub kuchni przy stale uchylonym oknie. Mają wtedy naturalną, polską wilgotność powietrza. Może i D. lawesii przyzwyczai się do trochę zbyt niskiej temperatury? Marta

Re: Dendrobium lawesii

Nieprzeczytany postNapisane: 02-07-2012, 19:45
Autor Ryszard410
Wierzcie mi, że nie wytrzymałem i postanowiłem dobrać się mu do korzeni i nie tylko.
Poniższy obrazek pokazuje co było i co teraz jest -

Den.lawesi12.jpg

Na zdjęciach od góry po lewej widać jakiś grzybek. Występował tylko na łupinach po orzechach pistacjowych (były wygotowane), Następne to korzenie - większość martwa, zapewne w wyniku zbytniej wilgotności.
I ostatnie - korzenie po zabiegu i kąpieli w previcurze. Wyciąłem też zasuszone psb.
Roślinę posadziłem w grubej korze z niewielką domieszką sphagnum.Stoi w skrzynce z mokrym żwirem.
Teraz czekam co będzie, ale mam złe przeczucia. :(