Od lat jeżdżę na targi do Essen na przełomie stycznia i lutego i śpię zawsze w tym samym hotelu i od lat zawsze kwitnie w tym czasie stojący na tym samym oknie, w tymże hotelu Dendrobium Stardust. W tym roku wyjątkowo mizernie. Zapytana gospodyni nie umiała mi powiedzieć jak go pielęgnuje. Po prostu, podlewa jak wszystkie kwiatki, bez żadnych spoczynków. Podłoże nie zmieniane nigdy. I gdzie tu jest sprawiedliwość? Człek chuch i dmucha, a moje D. Stardust pożałowania godne.
Dendrobium Stardust
Podłoże całkowicie rozłożone i czarne jak sadza. A młode przyrosty- aż miło popatrzeć. Okazy zdrowia, a wyrastają prosto z ziemi.
Panie Janie, u mnie w pracy w pokoju jednej z koleżanek zakwitło Dendrobium typu Nobile, pytałam się o okres spoczynku i przechłodzenie...popatrzała się na mnie jakbym z choinki się urwała. Więc tlumaczyłam jak się to z tym dendrobium ma,... ale ona kompletnie nie wiedziała o czym mówie. Ta sobie na pocieszenie myślę, że to są tylko wyjątki potwierdzające regułę.