Dendrobium anosmum
Kupiłam tę roślinę na wystawie w Lodzi w 2009.III. Osadzona była na sporej płycie korkowej i miała wełnowce oraz ślimaki. Pierwszy rok przyzwyczajała się do życia w donicze. Jak wełnowce łatwo dokonały żywota po 0,5 brykiecika Tarcznika, to dopadły ją moje przędziorki. Liście łatwo się zmywa mokrym wacikiem ale w 2009r nie zakwitła a ja się jej uczyłam. Nie wolno przecierać pseudobulw bo wtedy uszkadzeniu ulegają zalążki kwiatów. W lecie potrzebuje dużo świeżego powietrza i stosunkowo niskiej temperatury. Na lato przestawiam ją na wschodnie okno klatki schodowej.Tam czasem jej pseudobulwy nawet kołyszą się na przeciągach, a w upały czerwcowe słońce od rana do południa praży je niemiłosiernie. Wilgotność powietrza jest naturalna 50-90%. Potrzebuje wtedy dużo wody i nawożenia co 2 tygodnie. Gdy widzę że wzrost jest intensywny to zasilam je co tydzień ale wtedy trzeba przeprowadzać kąpiele bryły korzeniowej w wodzie zdemineralizowanej. Gdy stosunkowo szybko przyrasta nowa, gruba psb o lśniących liściach, to znaczy że warunki są prawidłowe. Na początku września zabieram ją do pokoju z północnym oknem i temp ~20*C gdzie mam stosunkowo najwyższą wilgotność powietrza.....30-40% w zimie! Powoli zmniejszam dawki wody, nie zasilam, obserwując korzenie powietrzne. Gdy zielone końcówki skracają się, częściej zraszam roślinę wodą zdemineralizowaną. W styczniu liście gwałtownie zaczynają zółknąć i w ich kątach w lutym ukazują się pąki kwiatowe. Kwiaty z bliska pachną musztardą, w odległości 1m dochodzi zapach malin. Najintesywniej wydzielają zapach w czasie słonecznej pogody, póżnym popołudniem. Wtedy mogą wypelnić nim cały pokój, jest przyjemny, taki intrygujący. Kwitnienie trwa ~3 tygodnie.
Reasumując roślina nietrudna. U mnie napewno ma zbyt mało słońca, a zbyt suche powietrze. Jeśli o czymś zapomniałam to proszę pytać. Potem zamieszczę jeszcze ostatnie zdjęcie z 4 kwiatami rozkwitłymi.
Marta
Reasumując roślina nietrudna. U mnie napewno ma zbyt mało słońca, a zbyt suche powietrze. Jeśli o czymś zapomniałam to proszę pytać. Potem zamieszczę jeszcze ostatnie zdjęcie z 4 kwiatami rozkwitłymi.
Marta