Dendrobium kingianum
Chyba obok Dendrobium nobile najbardziej znany gatunek chłodnolubnego dendrobium.Ciekawostką jest to,ze rośnie we Wschodniej Australii,a nie w Azji,czy Ameryce Pd. do czego jesteśmy przyzwyczajeni.
Mam go już ósmy rok. Kwitnie różnie.Raz obficiej,innym razem skromniej.Bodaj 2 lata temu,kiedy miał tylko dwa kwiatostany - zapylił się,a Tomek Mix go rozmnożył z nasion.
Niektórzy sądzą,że nie jest zbyt łatwy w uprawie.Potrzebuje w lecie dużo światła,a po wyrośnięciu przyrostów podlewać coraz mniej i niech stoi na dworze do przymrozków,ale pod daszkiem i na słońcu.
Zimą w miejsce jasne,słoneczne,ale chłodne - to pewny przepis na kwitnienie.W ten sposób zakwitną nawet keiki z odrostami.
Zapach ma intensywny.Czasem powoduje bóle głowy gdy się przebywa dłużej w pobliżu .
Mam go już ósmy rok. Kwitnie różnie.Raz obficiej,innym razem skromniej.Bodaj 2 lata temu,kiedy miał tylko dwa kwiatostany - zapylił się,a Tomek Mix go rozmnożył z nasion.
Niektórzy sądzą,że nie jest zbyt łatwy w uprawie.Potrzebuje w lecie dużo światła,a po wyrośnięciu przyrostów podlewać coraz mniej i niech stoi na dworze do przymrozków,ale pod daszkiem i na słońcu.
Zimą w miejsce jasne,słoneczne,ale chłodne - to pewny przepis na kwitnienie.W ten sposób zakwitną nawet keiki z odrostami.
Zapach ma intensywny.Czasem powoduje bóle głowy gdy się przebywa dłużej w pobliżu .