Strona 1 z 1

Dendrobium kingianum

Nieprzeczytany postNapisane: 11-02-2014, 10:03
Autor Elazet
Chyba obok Dendrobium nobile najbardziej znany gatunek chłodnolubnego dendrobium.Ciekawostką jest to,ze rośnie we Wschodniej Australii,a nie w Azji,czy Ameryce Pd. do czego jesteśmy przyzwyczajeni.
Mam go już ósmy rok. Kwitnie różnie.Raz obficiej,innym razem skromniej.Bodaj 2 lata temu,kiedy miał tylko dwa kwiatostany - zapylił się,a Tomek Mix go rozmnożył z nasion.
Niektórzy sądzą,że nie jest zbyt łatwy w uprawie.Potrzebuje w lecie dużo światła,a po wyrośnięciu przyrostów podlewać coraz mniej i niech stoi na dworze do przymrozków,ale pod daszkiem i na słońcu.
Zimą w miejsce jasne,słoneczne,ale chłodne - to pewny przepis na kwitnienie.W ten sposób zakwitną nawet keiki z odrostami.
Zapach ma intensywny.Czasem powoduje bóle głowy gdy się przebywa dłużej w pobliżu .

obrazki 020.jpg
Cała roślina.
obrazki 043.jpg
Pojedyńczy kwiatuszek.
obrazki 045.jpg
Kwiatostany .

Re: Dendrobium kingianum

Nieprzeczytany postNapisane: 11-02-2014, 11:03
Autor SureLooksGoodToMe
Elu, jest piękne. Zwłaszcza kondycja liści nienaganna. Moje w tym roku nie zakwitło-nie było dla niego miejsca na ganku, gdzie jest wystarczająco chłodno, zrzuciło wszystkie pąki. Ubolewam nas tym, bo bardzo lubię jego fiołkowy zapach. Też mam ten gatunek ok. 8 lat, ale przyrasta powoli, w poprzednim sezonie 3 pseudobulwy. Twoje to istny busz! Gratuluję.

Pozdrawiam,

Michał

Re: Dendrobium kingianum

Nieprzeczytany postNapisane: 11-02-2014, 17:34
Autor tomkoc
Elu, kingianum piękne, sporo kwiatostanów i ładnie rozrośnięta roślina :) U mnie już po kwiatach. To zdjęcie z dzisiaj, jeszcze tyle śniegu na Roztoczu?

Re: Dendrobium kingianum

Nieprzeczytany postNapisane: 12-02-2014, 18:56
Autor Jan Ciepłucha
Elazet pisze: Dendrobium nobile najbardziej znany gatunek

Owszem, ale tylko z nazwy, pod którą sprzedaje się różnej maści Yama Moto. Ostatnio pokazywałem swoje prawdziwe. Zawsze mnie irytują takie przekręty. Wyjaśniam, wyjaśniam, wyjaśniam.... i nic, dalej to samo. Wiem, że walczę z wiatrakami. No ale skoro taki sam Don Kichot mógł, to czemu bym nie mógł i ja?. :mrgreen:

Re: Dendrobium kingianum

Nieprzeczytany postNapisane: 15-02-2014, 18:38
Autor Elazet
Dziękuję Wszystkim za wizytę :D .
Myśląc o Dendrobium nobile,myślałam o nobile. To pierwsze dendrobium,o którym czytałam,a to że ludzie podpinają dendrobia "typu noble" pod ten jeden,to już nie moja wina.
A więc mamy z Michałem jednakowe latami dendrobia. Michał - może za szybko je zabrałeś do domu.
Gdy było zimno moje wylądowało w ganku,jednak potem znów je wyniosłam i tak stało do listopada,może dłużej na dworze.
Tomku - moje stoi w chłodzie,może dlatego dłużej kwitnie?