Początkowo posadzona w dość luźnym podłożu(mieszanina kory i keramzytu).
W okresie intensywnej wegetacji podlewana sporą ilością wody destylowanej z biohumusem.
Rok temu, późną wiosną, została przesadzona do hydroponiki.
Po około miesiącu wypuściła 2 nowe psb. W styczniu na najstarszych psb pojawiły się zaczątki pędów kwiatowych.
W okresie intensywnej wegetacji wskaźnik poziomu wodu był uzupełniany do poziomu max.
Zimą, kiedy wymagał suchego i chłodnego okresu spoczynku storczyk był ustawiony przy szybie, okno często rozszczelnione, woda utrzymywana na poziomie minimum. Od kiedy roślina rośnie w hydroponice bez nawożenia.
W marcu na kolejnych dwóch najmłodszych psb również pojawiły się pędy kwiatowe, obecnie dwa ostatnie pędy ciągle w fazie wzrostu.
Roślina kwitnie od dwóch tygodni, pięknie, i dosyć intensywnie pachnie, miodem.
Przyznaję, że to bardzo urocza roślinka, ot, takie kudłate, wielkanocne żółtko,
Polecam wszystkim miłośnikom Dendrobium...
PS. Pierwsze zdjęcie zamieszczone za zgodą autorki.
To kwitnienie dedykuję Wam wszystkim z podziękowaniem za wsparcie i trzymanie kciuków. Dziękuję.