Strona 1 z 1

Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 07-05-2017, 18:53
Autor Dorra
Miałam nadzieję że tym wątkiem otworzę nową kategorję dla Dendrobium... ale kwiatki nie czekały ;)

Oto tu zakwitnął emigrant z Polski... od Reni... zakwitnął 11-toma kwiatami i 4 pąki są jeszcze w drodze.

Cieszą oczy te delikatne kwiatki Dendrobium harveyaum :!:

IMG_1368.jpg
IMG_1368.jpg (384.91 KiB) Przeglądane 22829 razy
IMG_1369.jpg
IMG_1369.jpg (361.46 KiB) Przeglądane 22829 razy

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 08-05-2017, 15:49
Autor carameleye
Piękne są te kwiaty, takie delikatne i zwiewne poprzez te charakterystyczne płatki :) Bardzo je lubię :)

Ja czekam na moje, w tym roku coś mu się przesunęło i dopiero niedawno pokazało zaczątki czegoś (mam nadzieję,że pędów właśnie). Mówi się,że kwitnie na Wielkanoc, ale wiadomo jak to jest z terminami kwitnień ;) 8-)

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 08-05-2017, 21:34
Autor SureLooksGoodToMe
Marta, u mnie taka sama sytuacja i żywię nadzieje takie same jak Ty :)

Pozdrawiam,
Michał

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 09-05-2017, 10:15
Autor titus1
Harveyanum kwitnie około Walentynek. To co teraz mogło się pokazać to keik na bulwie.

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 09-05-2017, 10:43
Autor Dorra
Tja... mój kwitnie w bierzącej chwili, czyli 9-ego maja. I te 4 pąki które są w drodze, otworzą się najwcześniej po połowie maja.

Jeśli chodzi o takie rośliny jak Dendrobium które potrzebują suchego okresu odpoczynku, to kwitnienie dużo zależy od jak mocno je się wysuszało i jak je się obudzało po odpoczynku.

To Dendrobium powyżej jest od Renji... z tego co zaobserwowałam to Renja była ekstremalna jeśli chodzi o minimalność podlewania zimą. Dlatego to i dłużej potrwało samo obudzenie i późniejsze kwitnienie u mnie. Ja nie wystawiam moje rośliny na tak silne tortury, więc podejżewam że powyższe Dendrobium zakwitnie w następnym roku wcześniej, tak jak mówisz około Valentine-day.

Uważam że nie można stanowczo twierdzić kiedy dokładnie storczyki kwitną... to zależy od wielu parametrów... wspomniałam tu tylko jeden z nich...

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 09-05-2017, 11:59
Autor carameleye
Titus, nie koniecznie. Jeśli by zliczyć kwitnienia jakie widzę u storczykowych znajomych "w sieci" to większość pojawia się na Wielkanoc czyli tak powiedzmy marzec/kwiecień. a i późniejsze też już widziałam. Moje posiadam od zeszłego roku, kupione gdzieś w kwietniu z pędami. Ponownie zakwitło już czerwiec/lipiec. To pierwsze zimowanie u mnie ale wydaje mi się, że postępowałam tak jak należy. No, może ciut za wcześnie chciałam je obudzić ;)

Ale nic straconego. Zrobię zdjęcia, zanotuję datę, i będę informowała co też tam tworzy. Chociaż byłabym zawiedziona gdyby wszystkie 3 kulki okazały się keiki :roll:

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 09-05-2017, 19:03
Autor SureLooksGoodToMe
Dołączam do przedmówczyń, może i niektóre storczyki mają ścisłe okresy kwitnienia, ale w naturze, a nie w uprawie. Dendrobium nobile gatunkowe kwitnie mi w środku lata i jak przeanalizować dane klimatyczne, jest to baaardzo logiczne ;)

Pozdrawiam,
Michał

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 22-05-2017, 11:16
Autor carameleye
Jak na moje krzywe oko to jednak pęd chyba ;)
IMG_3525.JPG
IMG_3525.JPG (99.86 KiB) Przeglądane 22688 razy

To u mnie na parapecie, tymczasem na wystawie w Sopocie na jednej z ekspozycji również można było podziwiać te niezwykłe kwiaty :)
IMG_3401.JPG
IMG_3401.JPG (235.97 KiB) Przeglądane 22688 razy

IMG_3402.JPG
IMG_3402.JPG (178.33 KiB) Przeglądane 22688 razy


Pozdrawiam :)

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 26-06-2017, 13:49
Autor carameleye
koniec czerwca, mamy już lato i oto są, dziś pokazały się kwiaty, jeszcze nie uformowane i nie rozwinięte ale są ;)

Z trzech pędów, pąki rozwinęły się na dwóch. Nie wiem skąd taka sytuacja. Gdyby mnie ktoś zapytał o zdanie, bez większego namysłu odpowiedziałabym,że miało za sucho, ale nie, pilnowałam tego. Jedyne na co mogę zwalić to faktyczny skwar na parapecie i na pewno niższa wilgotność otoczenia niż wiosną. Jest o czym myśleć na następny "sezon" 8-)
IMG_3937.JPG
IMG_3937.JPG (102.96 KiB) Przeglądane 22632 razy

IMG_3938.JPG
IMG_3938.JPG (106.86 KiB) Przeglądane 22632 razy


Pozdrawiam słonecznie :D

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 27-06-2017, 02:13
Autor SureLooksGoodToMe
U mnie harveyanum też właśnie otworzyło pierwsze pąki ;)

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 27-06-2017, 08:05
Autor Dorra
A moje już przekwitło :)

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 27-06-2017, 12:02
Autor carameleye
Michał, no to nasze się zgrały w czasie :)

Dorra, taki już urok tych filuternych kwiatów, 2 tygodnie można się nimi cieszyć :)

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 18-10-2017, 18:16
Autor MirkaS
Mimo pory nie wiosennej zakwitło u mnie w/w dendronium , miało 3 pędy ale jeden zasuszyło, jeden zakwitł a drugi mam nadzieje tez da radę.

IMG_20171017_135310.jpg

IMG_20171017_135316.jpg

IMG_20171017_135326.jpg

IMG_20171017_135331.jpg

IMG_20171017_135338.jpg


A tu nie w temacie ale mam pytanie czy taka deformacja może być spowodowana szkodnikami (byłymi) wykształcona jak na razie tylko warżka , kupione jako D. Green Lantern (pierwsze kwiaty)
IMG_20171017_135042.jpg

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 18-10-2017, 19:01
Autor Marta
Może tak być. Marta

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 18-10-2017, 19:10
Autor Dorra
Oj jakie piękne te kwiaty... naprawdę świecą w ciemnej jesieni...

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 18-10-2017, 19:41
Autor MirkaS
Ja też się napawam tym energetycznym kolorkiem, chociaż nie narzekam bo u mnie słońce od kilku dni a w poniedziałek nawet miałam ok. 22 st co wcale dla natury i zdrowia nie jest dobre.

Marta rozumiem ,że stwierdzenie ,,może tak być " dotyczy żerowania wciornastków , bo do mnie momentami to trzeba z młotkiem :)

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 08-11-2017, 17:06
Autor renatabaczek
Zaczyna kwitnąć D. harveyanum. Pora chyba nie do końca typowa, ale energetyczny kolor poprawia humor w smutne, listopadowe dni :)

DSC03888 (Copy).JPG
DSC03888 (Copy).JPG (20.54 KiB) Przeglądane 22475 razy


DSC03890 (Copy).JPG
DSC03890 (Copy).JPG (28.55 KiB) Przeglądane 22475 razy

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 30-11-2017, 14:08
Autor carameleye
U mnie aktualnie pączki :shock: Nie wiem co będzie z kwiatami bo chyba miało ciut za zimno i obawiam się czy pączki przetrwają (już przeniosłam do cieplejszego miejsca) ale moje zdziwienie jest ogromne,że o tej porze roku toto chce "kwiść".

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 30-11-2017, 16:11
Autor Dorra
Może się mylę... ale moje harveyanum zaczyna kwitnienie po okresie zimna... no i trochę suszy. Może to zimne lato jest powodem tworzenia pędów przez twoje Dendrobium?

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 01-12-2017, 14:53
Autor carameleye
Ja myślę,że za dużo kombinowałam i zafundowałam mu sucho przez jakiś okres czasu i to jest efekt + ochłodzenie jesienne. Zamiast nowe psb wydał pęd. Taka nauczka na przyszłość ;)

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 02-12-2017, 20:39
Autor Marta
Ależ Wam wykwita! Moje storczyki dopiero zaczynają wychodzić z chemii i żerowania wciornastków. Uważajcie na nowe rośliny! Marta

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 22-11-2018, 16:41
Autor renatabaczek
Listopad i harveyanum znowu zakwitło :)

DSC04816 (Copy).JPG
DSC04816 (Copy).JPG (25.46 KiB) Przeglądane 21852 razy

Re: Dendrobium harveyanum

Nieprzeczytany postNapisane: 22-11-2018, 16:48
Autor Dorra
Nietypowy okres na kwitnienie... tylko pogratulować!