Strona 1 z 1

Dendrobium miyakei

Nieprzeczytany postNapisane: 29-03-2011, 07:44
Autor titus1
Moje dendrobium nareszcie zakwitło. Jest u mnie od 3 lat, ale radykalna zmiana warunków jesienią wywołała kwitnienie. Miała zakwitnąć na niebiesko z białymi środkami kwiatów, a jest taka jak na zdjęciu. Nie wiem czy to "wina" moich eksperymentów z nawozami.

dendrobium victoria-reginae.JPG
dendrobium victoria-reginae2.JPG

Re: Dendrobium miyakei

Nieprzeczytany postNapisane: 29-03-2011, 08:46
Autor Gość
Przecież to nie jest Dendrobium victoria-reginane, trzeba być ślepym żeby tego nie zauważyć :shock:

Re: Dendrobium miyakei

Nieprzeczytany postNapisane: 29-03-2011, 08:51
Autor Gość
Jeszcze aby rozwiać wątpliwości podpowiem - to jest Dendobrium miyakei:
http://www.orchidspecies.com/dendmiyakei.htm

Re: Dendrobium miyakei

Nieprzeczytany postNapisane: 29-03-2011, 09:34
Autor Krzysztof Gozdek
Ta to bywa, kupuje się storczyk X, a jest storczyk Y. Wiele razy mi się to przytrafiło :o

Re: Dendrobium miyakei

Nieprzeczytany postNapisane: 29-03-2011, 09:54
Autor titus1
Nie potnę się z tego powodu, że jest to inna roślina. Kupiłem ją w Akerne, w Belgii. Nie chce mi się wierzyć, że popełnili takiego babola i wsadzili inną fiszkę do doniczki ;-). Wybierałem ją osobiście. Była wśród innych młodych roślin, niektóre kwitły i wyglądały jak victoria-reginae. Akurat wybrałem tą, bo wyglądała dorodnie. Dzięki za pomoc w identyfikacji.

Re: Dendrobium miyakei

Nieprzeczytany postNapisane: 29-03-2011, 10:05
Autor Ryszard410
Gość pisze:.... , trzeba być ślepym żeby tego nie zauważyć :shock:

Pragnę zaznaczyć,że oprócz sokolego wzroku trzeba mieć poczucie taktu . ;)

Re: Dendrobium miyakei

Nieprzeczytany postNapisane: 29-03-2011, 10:34
Autor qrt
ciekawy sposób zamontowania rośliny, to jakiś worek jutowy :) ?

Muszę powiedziec, ze kwitnienie bardzo urocze, roślina również;

taka bida praktyczna na tym forum, moze powiedz parę słów na temat hodowli
swojej niedoszłej victorii ?


Michał

Re: Dendrobium miyakei

Nieprzeczytany postNapisane: 29-03-2011, 11:37
Autor titus1
Roślina jest posadzona w koszyczku zrobionym z siatki do ociepleń ścian. Koszyczek wykonała żona. Przesadziłem roślinę do koszyczka, ponieważ roślinie wywracała się w doniczce.
Hmmm, dzięki pomyłce starałem się ją prowadzić jak dendrobium victoria-reginae.
Podłoże grube, z dodatkiem mchu. Roślinę podlewam, co 2-3 dni. W pokoju gdzie rośnie, jest około 45-50% wilgotności, jednak roślina jest bardzo blisko wylotu nawilżacza. Temperatura w zimie 18-22. Ostatnie lato, od lipca do początku września spędziła na dworze, ze słońcem od wschodu. Część zimy spędziła w piwnicy, na południowym oknie i chyba to spowodowało, że zakwitła. W nocy temperatura spadała do około 14 stopni. W dzień, miała cieplej, kiedy przyświecało słońce. Ograniczyłem jej podlewanie.
Nawożenie, standardowe jak dla innych storczyków.
Uwaga przy podlewaniu, młode przyrosty są wrażliwe na zamoczenie. Zabiłem tak dwa przyrosty, lejąc wodę z góry lub spryskując podłoże. Kiedy pojawiają się maluchy, wstawiam roślinę do wiaderka z niewielką ilością wody, która jest podciągana przez podłoże. Niestety, roślina jest lubiana przez przędziorki.

Re: Dendrobium miyakei

Nieprzeczytany postNapisane: 29-03-2011, 13:26
Autor qrt
Dzięki i pozdrawiam;

Michał

Re: Dendrobium miyakei

Nieprzeczytany postNapisane: 01-04-2011, 10:03
Autor Bożena
titus1 - tak na pociechę ;) , przeglądnij wątek "zakupy, importy". viewtopic.php?f=7&t=310
Chyba większość z nas ma na koncie podobne przygody :shock:

Re: Dendrobium miyakei

Nieprzeczytany postNapisane: 01-04-2011, 20:01
Autor Małgośka
Zapowiada się długie kwitnienie bo widać jeszcze dużo pączków. To dendrobium ma swój urok , piękne , gratuluję cierpliwości.

Re: Dendrobium miyakei

Nieprzeczytany postNapisane: 03-04-2011, 09:27
Autor titus1
Eee, ja się tam nie przejmuję.
Jest storczyk? - Jest.
Kwitnie? - Kwitnie.

Będzie okazja to się kupi właściwy.

Re: Dendrobium miyakei

Nieprzeczytany postNapisane: 04-04-2011, 16:48
Autor SureLooksGoodToMe
Storczyk piękny, do tego wzorowo prowadzony. Gratuluję i pozdrawiam-Michał