Wyrgalam ostatnio aukcje na ten gatunek Phalaenopsisa byl drogi , ale warto bylo ma sliczny kolor i mam nadzieje , ze bedzie mu dobrze u mnie . Czekam jutro ma przyjsc przesylka . Pani , od ktorej kupilam bardzo dobrze pakuje storczyki do przesylki . Pozdrawiam kasia
Dziekuje Aniu i owszem troche serce mi mocniej bilo , bo bardzo chcialam miec ten gatunek i byl kosztowny ale co tam raz sie zyje Dzisiaj ma przyjechac kurier i juz sie doczekac nie moge ( jestem wariatka ) Zrobie zdjecie i pokaze . Pozdrawiam kasia
Też takiego mam, ale trafił mi się zdechlak bezkorzenny i właśnie usycha. Nie ma już szans dla niego . Czy wiecie, gdzie by można tanio kupić drugiego takiego samego, ale zdrowszego?
Wanda wsadz tego storczyka do spagnum i cierpliwie poczekaj , moze da sie go uratowac . Powinien miec caly czs wilgotno , wiesz , ze do storczykow trzeba duuuuuzo cierpliwosci .
Na to już jest za późno. Zresztą był przez jakiś czas w mchu, ale nic mu to nie pomogło, nic a nic, więc wrocił do kory. Na dniach będzie do wyrzucenia, bo nie zanosi się na ani pół korzonka. Tak wygląda:
agnes pisze:A jakie są jego warunki uprawy, wymaga czergoś szczególnego czy tak jak każdy phalaenopsis botaniczny i hybryda oznaczona?
Gdy poczytamy informacje zwarte pod tym linkiem - http://www.ogrody.gdansk.pl/index.php?o ... -rodzaju-p to zrozumiemy że Phalaenopsis botaniczny nie jest jednoznaczny w 'UPRAWIE' z innym Phalaenopsisem botanicznym.Rozległy obszar występowania tego storczyka i różne warunki klimatyczne jednoznacznie określają różne wymagania w hodowli.
Agnieszko polecam ta strone , ktora Ryszard podal sama wszystko przeczytalam bardzo ciekawe Moj PHALAENOPSIS LEA MARIE SALAZAR , stoi na wschodnim parapecie , ma zawsze lekko wilgotne podloze i od przyjazdu rosliny jeszcze nie nawozilam , ale widac , ze bardzo mu jest dobrze rosnie mu listek i ped kwiatowy . Pozdrawiam kasia