Strona 1 z 1
Phalaenopsis equestris

Napisane:
30-11-2010, 10:06
Autor agnes
To mój pierwszy storczyk botaniczny. Bardzo dobrze się u mnie przyjoł. Sybko zaczoł wypuszczać nowe korzenie, a po tem dwa pendy kwiatowe. Jeden urusł tylko na około 5 milimetrów a drugi w pełni zaktwinoł. I tu tkwi moja wątpliwość. U mojej rośliny kwiaty rozwijają się stopniowo, trzymają się około tygodnia, usychają i rozwijają się kolejne. Czy ten gatunek tak ma, czy może u mnie warunki są złe i np. nawiewa na nie zimne powietrze z okien?
Re: Phalaenopsis equestris

Napisane:
30-11-2010, 12:49
Autor Ryszard410
Witaj.
Szczególnie z radością bo pierwsza jesteś z konkretnym problemem.
Nie odważę Ci radzić w kwestiach merytorycznych lecz dobrze by było byś podała parametry-warunki w jakich pielęgnujesz swą roślinę - temperatura D/N,wilgotność ,nawożenie -proporcje NPK,światło - gdzie storczyk stoi.Takie informacje pozwolą specom łatwiej zdiagnozować przyczyny zachowania się 'falka'. Sprawiłaś mi dużą radość.

Pozdrawiam.
Re: Phalaenopsis equestris

Napisane:
30-11-2010, 15:15
Autor agnes
Miło mi że sprawdziłam Tobie przyjemność. Oto warunki uporawy: wystawa południowa, nawet jak nie świeci słońce to jest bardzo jasno ( więc światła nie brak), podłoze stanowi kora, bardzo dobrze ukorzeniony, nie widzę śladów jakiś infekcji, podlewane raz w tygodniu po dokładnym przeschnięciu, wodą kranową ciepłą, przegotowaną z dodatkiem biohumusu , co kilka dni zamgławiany. Niestety od okien zawiewa zimne powietrze, stoi wraz z Phal. bellina w wiklinowym koszu, który je trosze osłania od zimna. Prezentowałam jego kwitnienie i zachwyca różowymi kwiatuszkami które tak jakby dawały efekt fluorescencji, no ale nie pozwala się nim i do końca cieszyć.
Re: Phalaenopsis equestris

Napisane:
01-12-2010, 11:40
Autor agnes
Dzięki za link, co prawda problem na tamtym forum nie został rozwiążany, ale padło kilka dobrych sugesti: może kwestja zbyt dobrego przesychania podłoża i zbyt dużych odstępów po między podlewaniami. Ja, chociaż na krótko, mogę cieszyć się jego ślicznymi, różowymi, fluorescencyjnymi, kwiatuszkami.
Re: Phalaenopsis equestris

Napisane:
03-12-2010, 08:56
Autor Katie
Agnes, gdybyś miała jakąś nadwyżkę keików, to czy mogłabym się ładnie do Ciebie uśmiechnąć? Oczywiście koszty przesyłki bym pokryła! No i może coś dorzuciła od siebie

Re: Phalaenopsis equestris

Napisane:
06-12-2010, 15:00
Autor agnes
To dopiero pierwsze kwitnienie na 1 pędzie, ale widzę, że zaczyna znów rosnąć pęd z ktorym przez kilka tygodni nic się nie działo. Jak zacznie wypuszczać keiki to pewnie będę proponować wymianę.