Oto link do strony, którą założył miłośnik Stanhopei http://www.essenceofstanhopea.blogspot.com Zdjęcia są bajeczne, jest tam też sporo przydatnych informacji, więc jeśli ktoś przymierza się do zakupu, radzę się zapoznać. Ostrzegam: ta strona uzależnia! Tym bardziej, że autor we wstępie zachęca do uprawy roślin z tego rodzaju, wspominając, że są łatwiejsze w uprawie niż fiołki afrykańskie.
Pozdrawiam, Michał
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny, niż mniema.
Bo wbrew pozorom fiołki wcale nie są łatwe Nie znoszą zimna. Podobnie Stanhopee i im pokrewne (wytrzymają spadek temperatury, ale może to doprowadzić do poważnych uszkodzeń).
Pozdrawiam, Michał
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny, niż mniema.