Dyskusje - gatunki botaniczne i hybrydy określone - rozmowy

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Psyhopsis papilio

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Tytuł: Psyhopsis papilio

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 06-01-2011, 13:09

Kupiłem tą roślinę jako dorosły, gotowy do zakwitnięcia egzemplarz, mimo ostrzeżeń jednego weterana w hodowli storczyków .Ostrzeżenie przyszło za późno, roślina była w domu. :mrgreen:
Korzystając z rad i ostrzeżeń -/dawne Gadu-gadu/
uprawiam tego storczyka w następujących warunkach :
- temperatura -- lato/zima bez zmian D/N 23-26 st.C. / 16-18 st.C.,
- światło -- brak luksometru około 15.000 luksów,
- wilgotność -- 50-75% /waha się zależnie Dzień/Noc /funkcja temp./,
- podłoże -- drobne / kora, styropian, i trochę pociętych włókien kokosa/
przewiewne ,dodatek węgiel drzewny,
- woda -- na zmianę woda z ujęcia w górkach – 4 ST.N ,deszczówka
Temperatura wody, około 23-25 st.C.
- nawożenie -- Nawóz w składzie NPK/6-3-3/ Co drugie podlewanie ¼ zalecanej
dawki.
- podlewanie -- Co 4-5 dni przelewam trzykrotnie. Gdy nawożę zamaczm na 10-15
minut.

Początek.JPG
Początki przyrostu.
Początek.JPG (108.37 KiB) Przeglądane 4013 razy
Dzisiaj.JPG
A tak jest dzisiaj.
Dzisiaj.JPG (157.03 KiB) Przeglądane 4013 razy
Grzyb.JPG
Było trochę strachu.
Grzyb.JPG (106.67 KiB) Przeglądane 4013 razy


Roślina doświetlana lampą HPS / lampa sodowa 150 W/ 12 godz, tylko w dni słoneczne przerwa w doświetlaniu od 13-17 godz.
Jak na razie ,odpukać w niemalowane drewno, storczyk rośnie,chociaż były trudne chwile w walce z grzybem :( /załączone zdjęcia/
A chciałbym by się tak stało !!! :lol:

Mam nadzieję i nie omieszkam się pochwalić zarówno sukcesem jak i klęską.
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Psyhopsis Papilio

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 06-01-2011, 13:58

Storczyk jest max orginalny a kwiat tym bardziej.
Miałem kilka lat, ale chyba jeszcze kupię następnego ;)
Ja bym go przesadził w ażurowy koszyczek, są na allegro lub u Manuela - dlaczego, ponieważ ma bardzo drobne, cienkie korzonki, które mogą niestety szybko zagnić, szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Storczyk moze kwitnąć przez cały rok, lepiej jednak wydać więcej pln i kupić z łodygą kwiatową, ponieważ domowych dosc trudno się tworzy. Może wytwarzać kwiaty przez kilka lat na tej samej łodydze. Do wody do podlewania (deszczówka, destylowana) ok. 10 % wody wodociągowej lub innej z większą zawartoscią wapnia. Raczej doniczki nie zamaczać tylko kilka razy wodę przelewać przez podłoże.
Szkoda tylko, że kwaity nie pachną :|
Tyle moich uwag :)
Pozdrawiam, Krzysztof
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Psyhopsis Papilio

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 06-01-2011, 14:52

Krzysztof Gozdek pisze:Ja bym go przesadził w ażurowy koszyczek, są na allegro lub u Manuela - dlaczego, ponieważ ma bardzo drobne, cienkie korzonki, które mogą niestety szybko zagnić, szczególnie w okresie jesienno-zimowym.

Mając to na uwadze w doniczce wypaliłem kilkanaście otworów lutownicą zwarciówką.Udało mi się nie uszkodzić korzeni.Koszyczki mam ale boję się przesadzać w trakcie intensywnego wzrostu przyrostu.Ma już 30 cm długości i jeszcze nie wykształciła się psb. :?
Do wody do podlewania (deszczówka, destylowana) ok. 10 % wody wodociągowej lub innej z większą zawartoscią wapnia.

W tych moich górkach nie ma twardej wody /łupki/ z kranu lecą 2 maks 4 SN.Czy mogę dolewać wody do której wcześniej wrzucę szkolną kredę ,oczywiście białą :?:
Zdaję sobie sprawę,że lepiej z kwitem kupić roślinę ale to jak iść do restauracji na obiad a samemu przyrządzić jakieś delicje.Mnie bardziej smakują. :lol:
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Psyhopsis Papilio

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 06-01-2011, 15:25

Lepiej kupić dolomit i troszkę wrzucić do wody kilka dni przed podlewaniem. Oczywiście taką "wzbogaconą" wodę stosować mniej więcej raz w miesiącu.
Co do kwitnienia, to oczywiście życzę Ci nawet kilku łodyg kwiatowych na tym Psychopsis, ale z tego co wiem, to dość trudna sprawa w warunkach domowych. Ale jak masz egzemplarz "bezłodygowy" to walcz o kwitnienie.
Jeszcze jedna sprawa, jak widać struktura liści jest "skórzasta" i "małouwodniona" i dlatego potrzebuje on mało wody w podłożu, a większej wilgotności powietrza.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Psyhopsis Papilio

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 06-01-2011, 17:26

Dziękuję. :!: Sam jestem ciekaw co z tego wyjdzie. :mrgreen: :!: Ale to hobby traktuję w pewnym stopniu nienormalnie. :twisted: Sama hodowla - zabiegi ,opis tego co robię i uzyskiwane efekty /'plusy dodatnie i plusy ujemne ,jak to ujmuje klasyk/ są same w sobie tak ciekawe 8-) ,że jak mi coś zakwitnie to :D :D :!: .
Miltonia ,która mi kwitnie wbrew uwag o dużym stopniu trudności jej uprawy sprawiła radość nie tylko moim oczom. :P
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Psyhopsis Papilio

Nieprzeczytany post Autor: ziele Data » 10-01-2011, 14:35

witam, mój psychipsis, kwitnący latem, pachniał ok. południa.
ale na tyle słabo, że zapachu starczało na jeden "niuch" :oops:
w uprawie korzystam z arkuszy uprawy C.M. Baker
http://www.orchidculture.com/COD/FREE/FS248.html
jest tam np. podane kiedy i ile podlewać- czytelnie w tabeli.

cierpliwości na pewno zakwitnie.

pozdrawiam,
dorota sapuła.
ziele
 
Posty: 9
Z nami od: 30-12-2010, 09:48
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Psyhopsis Papilio

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 17-02-2011, 07:04

Aby nie zakłócać atmosfery kwitnień 'botaników' przenoszę się tutaj aby porozmawiać dowoli i nie mieć trudności w wypowiadaniu się.Patrząc na zdjęcia jestem cały czas :o :shock: :D i palce na klawiaturze nie chcą słuchać piszącego. :lol:

Robercie.

Nie mam ,a raczej mam niewielkie doświadczenie w uprawie storczyków. Jednak z powodu zauroczenia kształtem kwiatu zdecydowałem się :twisted: w ubiegłym roku /w maju/ na zakup - internetowy jednego z omawianych gatunków /Psychopsis papilio – taką miał etykietę a sprzedawcy pewny/.
Postawiłem sobie za punkt honoru, że zmienię swoje oznakowanie :mrgreen: wtedy kiedy doprowadzę tą roślinę do kwitnienia .Z tego też powodu śledzę wszystkie informacje na Forum i nie tyko nękając znajomych i nieznajomych pytaniami ,prośbami itp. I pytań następna seria do Ciebie Robercie
Piszesz - viewtopic.php?f=1&t=240
„Rośnie w torfowcu na parapecie o wystawie wschodniej bez cieniowania, bez doświetlania sztucznym światłem w temperaturze pokojowej w ciągu całego roku (odpowiednio do pogody, przy naturalnym nocnym spadku temp.), przy wilgotności powietrza 50-60%.”
Jak to uzyskujesz/osiągasz
1 – czy tylko podłożem jest sam mech torfowiec – sphagnum czy jeszcze jakieś inne
składniki,
2.Czy mógłbyś bliżej opisać wartości zmieniających się parametrów temperatura ,wilgotność
/dzień i noc/ Z moich obserwacji wynika że w dzień przy temperaturze 22-23 stopnie
wilgotność względna spada do 40-50% /konieczność zamgławiania/ noc 17-18 stopni
wilgotność 60 do 75 % . Przypuszczam,że takie przedziały uzależnione są od wilgotności
powietrza na zewnątrz.
3.Podajesz także ,że „Podlewam przez przelewanie wodą destylowaną + ok.25%
przegotowanej w zależności od przesychania podłoża, mniej więcej co tydzień.”
Co daje ta część wody przegotowanej, którą dodajesz do ‘destylki’ kiedy podczas
gotowania sole wapnia się wytrącają a i magnezu w jakimś stopniu też.

4.Piszez, że „Roślinę z trzema pędami kwiatowymi nabyłem na wiosennej wystawie w
Krakowie w 2010 roku. Od tej pory "dochowałem" się dwóch przyrostów i wielokrotnych
kwitnień.”
Podaj jaki jest czas odpoczynku storczyka między jednym a następnym kwitnieniem.

Bardzo proszę o garść informacji bo boję się ,że pozostanę :mrgreen: do końca życia.
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Psyhopsis Papilio

Nieprzeczytany post Autor: Robert Data » 28-02-2011, 21:27

Witam.
Ryszard, mój 'motyl' rośnie w samym torfowcu tak jak został kupiony.
Usunąłem jedynie wierzchnią warstwę kruszywa amfibolitowego, krórą zasypany był mech.
Przy okazji, nie wiem do końca jaką miał spełniać rolę dlatego też został usunięty. W moim mniemaniu wydawał się być zbędnym dodatkiem.
Odnośnie parametrów, o które pytasz [temperatura, wilgotność] i ich wzajemne korelacje, to niestety nie prowadzę żadnych szerszych obserwacji i notatek.
Przyjmuję co daje los, ew. próbuję lekko poprawiać.
Wilgotność zwiększam poprzez zamgławianie oraz suszenie prania ;-), temp. odkręcając lekko i raczej rzadko kaloryfer ;-)
Do pomiarów ww. służą mi jedynie termometry [wszelkie higrometry są zbędnym wydatkiem].
Tak jak napisałem podlewam przez przelewanie z uwagi na dość długi czas przesychania mchu po kąpieli.
Podlewam wodą destylowaną z dodatkiem przegotowanej w celu uzupełnienia jej w niewielkie ilości jonów wapnia, magnezu i żelaza.
Z resztą robię tak od wielu lat i nie zauważyłem, jak do tej pory, zgubnych skutków takiego postępowania.
Na marginesie dodam, że gotowanie wody wodociągowej nie pozbawia jej całkowicie ww. jonów.
Zauważyłem również, że podlewanie jedynie wodą destylowaną nie jest właściwym postępowaniem.
Na dłuższą metę objawia się osłabieniem roślin [słabe przyrosty i kwitnienia, gorzej wybarwione kwiaty i in.].
Zgodzę się z uwagą p.Lutza Röllke, cyt. "Czysta woda destylowana jest szkodliwa dla roślin
i dlatego trzeba ją mieszać z wodą wodociągową" ["Storczyki. Uprawa i pielęgnacja" str.25].
Wiem też, że nie jestem odosobniony w takim postępowaniu ;-)
Co się tyczy czasu między kwitnieniami, to wygląda to różnie i zależne jest m.in. od temperatury i ilości światła.
Nie prowadzę notatek nt. rocznego rozkładu kwitnienia.
Czas od zwiędnięcia do całkowitego rozwinięcia się kolejnego kwiatu wynosi około miesiąca.
Mam nadzieję, że moje wyjaśnienia będą choć po części przydatne i przyczynią się do rychłego twego 'rozzielenienia' ;-)
Pozdrawiam.
Robert
Trochę moich zdjęć...
Fotografia użytkownika
Robert
 
Posty: 654
Z nami od: 07-01-2011, 20:03
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Psyhopsis Papilio

Nieprzeczytany post Autor: ziele Data » 13-04-2011, 11:36

witaj Ryszardzie,
mój psychopsis zimujący w cieple pod świetlówkami wytworzył pąki na 3 pędach. właśnie jeden z nich rozkwitł.
podlewany jest deszczówką, ale zimą bardzo skąpo przelewany tylko.
teraz będzie już moczony. + zasilanie.
pozdrawiam,
dorota sapuła
ziele
 
Posty: 9
Z nami od: 30-12-2010, 09:48
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Psyhopsis Papilio

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 13-04-2011, 22:07

Dziękuję Doroto za miłą informację i gratuluję / głęboko w sercu jakaś zadra zazdrości mnie ukuła :twisted: ;) :lol: /. Zapewne zobaczymy portret tego pięknoducha.Moje uznanie. :!:
Jednak,zapewne nudzę,opisz proszę dla pewnej konfrontacji - dyskusji,warunki w jakich uprawiany jest Twój 'motyl'
Podawałaś link - http://www.orchidculture.com/COD/FREE/FS248.html ,zgoda ,ale czy nie ma w Twym postępowaniu odejścia o tych norm. :?:
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Psyhopsis Papilio

Nieprzeczytany post Autor: ziele Data » 14-04-2011, 08:25

to są warunki od I II III IV V VI

RAIN/MM 8 10 0 25 104 150 132 201 135 84 41 25
C AVG MAX 27.8 28.9 29.4 28.9 27.8 26.8 26.7 26.7 27.8 27.8 28.9 27.8
C AVG MIN 13.9 14.4 14.4 17.8 17.8 17.8 16.6 16.6 16.6 16.6 15.5 14.4

w którym miejscu widzisz rozbieżność od norm, które i tak trzeba dopasować do indywidualnych warunków w mieszkaniu.

mój psychopsis był kupiony jako kalihii (krameriana x papilio) ale wygląda jak papilio. a uprawiam go wg. arkusza na papilio i krameriana. a skoro zaczął wytwarzać pąki nie można go zasuszyć bo je zgubi.
a poza tym zaczął puszczać dwie nowe psb.
pozdrawiam.

ps. a zdjęcia są takie jak i innych na forum.
ziele
 
Posty: 9
Z nami od: 30-12-2010, 09:48
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Dyskusje



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET