Dyskusje - gatunki botaniczne i hybrydy określone - rozmowy

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Angreacum scottianum

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Tytuł: Angreacum scottianum

Nieprzeczytany post Autor: Zabka_Monis Data » 18-03-2011, 17:59

Angreacum scottianum rośnie na Komorach na wysokości 350 - 600 metrów.Należy do rodzaju Angraecum i jest gatunkiem endemicznym Madagaskaru. Rośnie dobrze w temperaturach od umiarkowanych do ciepłych. Powinna być trzymana w cieniu z dala od bezpośredniego słońca. Powinna rosnąc w doniczce z podłożem o średniej granulacji zmieszanym ze sphagnum. Podłoże należy utrzymywać lekko wilgotne , nie przechodzi okresu spoczynku. Wilgotność powietrza wokół rośliny powinna być bardzo wysoka przez cały rok. Kwitnie od lata do jesieni przyjemnie pachnącymi białymi kwiatami mającymi przepiękną długą ostrogę. Wielkość kwiatu może sięgać do 10 cm.
Ciekawostką jest, że storczyk ten jest zapylany przez gatunek ćmy, której aparat gębowy ma aż 30 cm :mrgreen:


Swoją roślinę mam od prawie roku. Prowadzę ją na oknie południowym. W czasie mocnego słońca - cieniuję ją pod innymi storczykami. W okresie jesieni podlewam sporadycznie poprzez przelewanie,a zimą tylko zraszam podłoże. Latem obficie podlewam poprzez namaczanie kilkuminutowe. Jest posadzone w mieszance : kora + sphagnum. Na wierzchu ma sphagnum dla zwiększenia wilgotności.
W sierpniu 2010 roku prawie mi zakwitła. Gdy był widoczny już pączek... nagle pęd zaczął drewnieć i usychać. Nie wiem dokładnie gdzie popełniłam błąd. Myślałam, że może go przesuszyłam? Może wilgotność wokół rośliny się zmieniła? Z biegiem czasu zaczęłam myśleć, że sama przytrzasnęłam go podczas zraszania. Myśli te przyszły po przytrzaśnięciu jednego z jej liści. Dziś jestem prawie pewna , że to mogło być TO. Kilka zdjęc z 2010 roku.
p1040961d.jpg
Tak wyglądała po zakupie.
p1040961d.jpg (160.3 KiB) Przeglądane 4136 razy
p1060265.jpg
A to ona z pędem. Sierpień 2010 rok.
p1060265.jpg (69.19 KiB) Przeglądane 4136 razy
p1060376i.jpg
A tu już zasychający pęd niestety...
p1060376i.jpg (188.36 KiB) Przeglądane 4136 razy
p1060377.jpg
I ślad prawdopodobnie od przytrzaśnięcia spryskiwacza...
p1060377.jpg (212.02 KiB) Przeglądane 4136 razy


Życzcie mi w tym roku więcej szczęścia ;) :mrgreen:
Z pozdrowieniami
Monika :)
Fotografia użytkownika
Zabka_Monis
 
Posty: 59
Z nami od: 28-10-2010, 12:22
Lokalizacja: Wielkopolska PWR
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Angreacum scottianum

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 18-03-2011, 19:45

Oczywiście ,że życzę :!: :!: ale też dam radę.Kup spryskiwacz z pompką do wytwarzania ciśnienia. :idea: Problem przytrzaśnięcia powinien zostać wyeliminowany. :lol:
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Angreacum scottianum

Nieprzeczytany post Autor: Zabka_Monis Data » 18-03-2011, 20:48

Chodzi Ci o ten taki wielki spryskiwacz? :D Sąsiedzi z bloku naprzeciwko mieliby ubaw jakby mnie widzieli z tym gigantem.. :lol: Choć pewnie i tak mają ubaw jak widzą wieczorami , że latarka świeci po parapecie i Monisia buszuje w zieleni :mrgreen: :lol:
Musi to być bardzo oryginalny i niespotykany widok :P :oops:
A teraz mój spryskiwacz. Spójrz: tak wygląda przed naciśnięciem. Zwróć uwagę na czerwone kółeczko ;)
P1080045.JPG
P1080045.JPG (43.31 KiB) Przeglądane 4109 razy


A teraz zobacz tu podczas naciśnięcia:
P1080046.JPG
P1080046.JPG (53.09 KiB) Przeglądane 4109 razy


I po chwili znów zamknięty:
P1080045.JPG
P1080045.JPG (43.31 KiB) Przeglądane 4109 razy



I tak w kółko kilka uderzeń na minutę.. i katastrofa gotowa :evil:
A byłam taka bliska ujrzenia kwiatków na A. scottianum...... :cry:
Z pozdrowieniami
Monika :)
Fotografia użytkownika
Zabka_Monis
 
Posty: 59
Z nami od: 28-10-2010, 12:22
Lokalizacja: Wielkopolska PWR
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Angreacum scottianum

Nieprzeczytany post Autor: Renia T Data » 18-03-2011, 23:03

Szkoda,taaaki piekny pąk :cry:

A ten myk ze spryskiwaczem ,to mechanizm prawie jak w sekatorze :lol:

Bezpieczniej spryskiwać z większej odległości,a te spryskiwacze,to takie już są świetne,mój "nie szczypie,za to leje się z niego aż po pachy,dwa w jednym...Pryskanie i kąpiel w cenie jednego :lol:

A powiedz mi czy to Angreacum jest kruche,czy tylko na zdjęciu przekłamało,bo wygląda na bardzo delikatne...
Kwiaty z tą długą ostrogą są bardzo wysublimowane i korci mnie ,żeby nabyć,ale ja taki harpagon jestem,często coś nabroję,więc kruche egzemplarze nie mają ze mną łatwo... :roll:
Pozdrawiam, Renia
Fotografia użytkownika
Renia T
Kreator
 
Posty: 908
Z nami od: 13-01-2011, 14:53
Lokalizacja: Opolskie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Angreacum scottianum

Nieprzeczytany post Autor: Zabka_Monis Data » 19-03-2011, 21:25

Reniu moim zdaniem sama roślina jest bardzo delikatna. Przyczepiłam ją do patyczka bo inaczej by się położyła na doniczce... Ogólnie jestem bardzo ostrożna biorąc ją do rąk. Ale ja już tak mam, że jak mam coś na czym mi zależy to obchodzę się jak z jajkiem :D Słyszałam, że to Angreacum potrafi zaskoczyć tym, że nagle padnie z niewiadomych przyczyn.... Ale! Nutka adrenaliny w hodowli to jest TOO co Żaba luuubiiiiii :D :mrgreen:
Z pozdrowieniami
Monika :)
Fotografia użytkownika
Zabka_Monis
 
Posty: 59
Z nami od: 28-10-2010, 12:22
Lokalizacja: Wielkopolska PWR
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Angreacum scottianum

Nieprzeczytany post Autor: Renia T Data » 19-03-2011, 22:13

Dzięki,dzięki...już myślałam,że jakiś żabol cię na romantyczne kumakum...

Ja też się staram,ale czasami niezbyt mi wychodzi z tą delikatnością :roll:

Paść ,to każdy potrafi...rano wstajesz i bez liści choć był zdrów jak rydz...Właśnie się o tym naczytałam, ,aż mi się adrenalina uszami wylewa :lol:
Pozdrawiam, Renia
Fotografia użytkownika
Renia T
Kreator
 
Posty: 908
Z nami od: 13-01-2011, 14:53
Lokalizacja: Opolskie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Angreacum scottianum

Nieprzeczytany post Autor: Zabka_Monis Data » 22-03-2011, 20:41

Renia T pisze:rano wstajesz i bez liści choć był zdrów jak rydz...Właśnie się o tym naczytałam


Reniu gdzie się o tym naczytałaś? :) Podaj proszę link.

Jeśli chodzi o romantyczne kumkum to niestety... Mój Ropuszek :P się rozchorował i nie przyjechał... Więc też humoru nie miałam by na forum wejść :oops: :cry:
Z pozdrowieniami
Monika :)
Fotografia użytkownika
Zabka_Monis
 
Posty: 59
Z nami od: 28-10-2010, 12:22
Lokalizacja: Wielkopolska PWR
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Angreacum scottianum

Nieprzeczytany post Autor: Renia T Data » 22-03-2011, 20:53

Nie miałam na myśli Angreacum... :roll:

Różnym innym storczykom się przytrafia...Moja przyjaciółka mi pisała jak Sedirea japonica wieczorem była zdrowa,a rano został się kikut... :o :shock: :cry:
Przyznam ,że i ja tak miałam :cry: tylko,że poszło na przemrożenie,bo padło ogrzewanie przy wysokiej minusowej temp....Ale kto by tam teraz dochodził...

Także bądź :lol: spokojna co nie znaczy,że nie czujna...
A żabolek ...przypełźnie na czterech :roll:
Pozdrawiam, Renia
Fotografia użytkownika
Renia T
Kreator
 
Posty: 908
Z nami od: 13-01-2011, 14:53
Lokalizacja: Opolskie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Angreacum scottianum

Nieprzeczytany post Autor: SureLooksGoodToMe Data » 01-04-2011, 14:47

Witam. Moim skromnym zdaniem pęd kwiatostanowy usechł z powodu niedoboru wody. Na zdjęciu, gdzie ten pęd jest już widoczny, można zauważyć, że podłoże jest wyschnięte na wiór (po wyglądzie Sphagnum). W okresie rozwoju jakichkolwiek części rośliny, czy to pseudobulw, liści, pędów kwiatostanowych czy też pąków, nie można przesuszyć podłoża. Sam już parę razy boleśnie odczułem ten błąd. Pozdrawiam-Michał
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny, niż mniema.
Fotografia użytkownika
SureLooksGoodToMe
 
Posty: 592
Z nami od: 01-04-2011, 14:18
Lokalizacja: Kraków
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Angreacum scottianum

Nieprzeczytany post Autor: Zabka_Monis Data » 09-08-2011, 19:39

Hmmm.... może tym razem doprowadzę tę śliczność do kwitnienia? ;)
Załączniki
3 sier.JPG
3 sierpień
3 sier.JPG (200.18 KiB) Przeglądane 3710 razy
9 sie.JPG
9 sierpień
9 sie.JPG (255.86 KiB) Przeglądane 3710 razy
9 sierp.JPG
9 sierpień
9 sierp.JPG (160.46 KiB) Przeglądane 3710 razy
Z pozdrowieniami
Monika :)
Fotografia użytkownika
Zabka_Monis
 
Posty: 59
Z nami od: 28-10-2010, 12:22
Lokalizacja: Wielkopolska PWR
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Angreacum scottianum

Nieprzeczytany post Autor: matynka4 Data » 09-08-2011, 21:39

Trzymam kciuki. Nic więcej nie mówię, żeby nie zapeszyć.
Pozdrawiam, Matynka4.
matynka4
 
Posty: 267
Z nami od: 08-01-2011, 23:58
Lokalizacja: Śląsk, Tychy
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Angreacum scottianum

Nieprzeczytany post Autor: Zabka_Monis Data » 10-08-2011, 20:59

10 sierpień.. ;)
Załączniki
gfg.JPG
Z pozdrowieniami
Monika :)
Fotografia użytkownika
Zabka_Monis
 
Posty: 59
Z nami od: 28-10-2010, 12:22
Lokalizacja: Wielkopolska PWR
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Angreacum scottianum

Nieprzeczytany post Autor: Barbara J. Data » 11-08-2011, 11:59

Wszyscy kibicujemy, aby pąk się rozwinął bez problemów.
No i czekamy na foto! :)
Fotografia użytkownika
Barbara J.
 
Posty: 165
Z nami od: 11-05-2011, 16:32
Lokalizacja: Małopolska/Libiąż
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Angreacum scottianum

Nieprzeczytany post Autor: Zabka_Monis Data » 16-07-2012, 09:38

I w tym roku , lecz nieco wcześniej zaczyna kwitnąć mój Angraecum scottianum. Do grona kwitnących prawdopodobnie dołączy się Angraecum didieri - pierwszy raz u mnie. Trzymajcie kciuki! Fotki mam nadzieję niebawem..
Z pozdrowieniami
Monika :)
Fotografia użytkownika
Zabka_Monis
 
Posty: 59
Z nami od: 28-10-2010, 12:22
Lokalizacja: Wielkopolska PWR
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Angreacum scottianum

Nieprzeczytany post Autor: Zabka_Monis Data » 17-07-2012, 18:31

Dziś po powrocie z pracy zastałam kwitnące Angraecum scottianum. Niektóre płatki jeszcze "sklejone" ale myślę, że jutro pokaże się w całej okazałości. Miło mieć kawałek Madagaskaru na parapecie..... prawda, że piękny?

P1090964.JPG
P1090964.JPG (127.68 KiB) Przeglądane 3143 razy
P1090967.JPG
P1090967.JPG (133.18 KiB) Przeglądane 3143 razy
P1090968.JPG
P1090968.JPG (178.5 KiB) Przeglądane 3143 razy
P1090969.JPG
P1090969.JPG (120 KiB) Przeglądane 3143 razy



A tutaj jego "krewniak" - Angraecum didieri w fazie pączka. Mam nadzieję, że doczekam się pięknego kwiecia...

P1090976.JPG
P1090976.JPG (179.72 KiB) Przeglądane 3143 razy
P1090977.JPG
P1090977.JPG (233.3 KiB) Przeglądane 3143 razy



Pozdrawiam!
Z pozdrowieniami
Monika :)
Fotografia użytkownika
Zabka_Monis
 
Posty: 59
Z nami od: 28-10-2010, 12:22
Lokalizacja: Wielkopolska PWR
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Angreacum scottianum

Nieprzeczytany post Autor: Robert Data » 18-07-2012, 20:53

Monika, gratuluję kwitnień!
Widać, że roślinki z tego rodzaju nieźle się u Ciebie zadomowiły.
A czy są piękne? No pewnie, że są!
Niestety moje angreka śpią niczym cyknochesy jakieś... więc z nieskrywaną przyjemnością popatrzę na Twoje cudeńka. ;)
Pozdrawiam, r.
Trochę moich zdjęć...
Fotografia użytkownika
Robert
 
Posty: 654
Z nami od: 07-01-2011, 20:03
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Dyskusje



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET