Strona 1 z 1

plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 03-12-2013, 23:46
Autor Piotr Sw
Wiem, że wielokrotnie ziemiórki były opisywane jako mało szkodliwe, ale obecna plaga w moim orchidarium jednak wyrządza szkody miniaturowym gatunkom.
Większość środków jest wycofanych, Nomolt, Basudin, Diazol... Proszę o informacje kto z Państwa stosował coś skutecznego i jednocześnie bezpiecznego dla roślin?

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 04-12-2013, 21:44
Autor Przemek Bożek
Polecam oprysk roztworem Bacillus thuringiensis israelensis.

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 04-12-2013, 23:56
Autor Piotr Sw
Dziękuje za odpowiedz, nie znałem zastosowania tej bakterii,
czy może Pan podać nazwę preparatu? lub gdzie można kupić ? w sieci niestety nic nie znalazłem

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 27-12-2013, 10:54
Autor Mario 81
Polecam Decis lub Actelic,co prawda to chemia ale nie zauważyłem by roślinom coś się działo po zastosowaniu tych specyfików;a muszę przyznać że w pewnym momencie często stosowałem. Bez problemu do kupienia na allegro lub w obi.

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 27-12-2013, 14:05
Autor gggoska
Ech chłopaki...co ja mam zrobić? Właśnie odkryłam stado ziemiórek, które musiały wyleźć z choinki :evil: . Donica wielkości hoboka (50l może więcej). Ziemiórek takie ilości dorosłych, że już się boję ile larw. Przecież dzieciom choinki nie wywalę. Zabrałam storczyki z tego pokoju, obstawiłam choinkę żółtymi tablicami i co dalej? Przecież musiałabym mieć fabrykę chemii żeby utłuc to badziewie w donicy. No takiego prezentu od Mikołaja to się nie spodziewałam....

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 27-12-2013, 16:07
Autor Piotr Sw
Dopiero planuję zastosować wspomnianą powyżej bakterie, ale na razie nie znalazłem preparatu,

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 27-12-2013, 20:15
Autor Jan Ciepłucha
Bakterie na ziemiórki?? Nie słyszałem. Natomiast nicienie - i owszem.

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 28-12-2013, 14:29
Autor Mario 81
Nicienie to Steinernema feltiae.Obecnie na rynku jest kilka preparatów ,które je zawierają min. Entonem 50 M( liczba 50 oznacza pojemność opakowania). Niestety są to dość kosztowne specyfiki i aby dobrze spełniły swoje zadanie nicienie potrzebują stale wilgotnego podłoża co w odniesieniu do storczyków (nie wszystkich) w okresie zimy może być ciężkie do spełnienia.
Jeśli chodzi o choinkę to radze zakupić wspomiany przeze mnie Actelic i podlać dwa lub trzy razy w odstępach 10 cio dniowych. a donice z góry szczelnie owinąć folią . Może nie bedzie to wyglądało estetycznie,ale dzieci nadal będą miały swoje drzewko a owady wyginą. Zalecałbym też profilaktycznie podlać resztę roślin w domu. Życzę powodzenia.

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 28-12-2013, 17:04
Autor Piotr Sw
Czy Actellic jest zupełnie obojętny nawet dla małych, delikatnych gatunków storczyków ?

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 29-12-2013, 13:09
Autor gggoska
Dzięki za zainteresowanie. W moim magicznym magazynie namierzyłam jeszcze nówkę sztukę Nomoltu- użyłam z dziką zajadłością. Dzieci znalazły rozrywkę- zmontowały z ołówka i taśmy klejącej pułapkę na ziemiórki i polują po podłodze. Te świeżo wyklute chyba nie umieją jeszcze latać i łażą smętnie po stole i podłodze narażając się na śmierć z ręki małych kilerów. Zalecane preparaty kupiłam, czekam na przesyłkę aczkolwiek na żadnym nie było napisane nic na temat larw ziemiórek... Wierzę na słowo. Niestety pojedyncze sztuki pojawiają się już we wszystkich pomieszczeniach i podlewanie chemią całości jest nieuniknione. Walka trwa.
A co do nicieni- może wypowie się ktoś, kto stosował. No i jak z zamawianiem w takich temperaturach?

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 29-12-2013, 15:04
Autor Mario 81
Piotrze czy Actelic będzie nieszkodliwy dla naprawdę małych storczyków to nie wiem. Ja stosowałem na dorosłych bądz takich 1-2 lata do kwitnienia, młodszych nie mam.
Jesli chodzi o nicienie,to stosowałem je w poprzednim sezonie;bardzo dobrze spisały się przy paprociach, przy storczykach ktore wymagają przeschnięcia podłoża przed kolejnym podlaniem-słabo. Po prostu zbyt szybko ginęły w suchym podłożu. Tak jak pisałem by były skuteczne trzeba utrzymywać wysoką wilgotność podłoża przez okres 2tyg. jak również podlać roślinę przed jaj i po zastosowaniu preparatu w celu umożliwienia nicieniom rozprzestrzenienia się na całej objętości podłoża. W przypadku większości storczyków w okresie zimowym tyle wilgoci może mieć fatalne skutki. Co do zamawiania przy obecnych temperaturach to śmiało, nicienie przechowuje się w temp. 2-6 stopni( w dodatku krótko ok miesiąca) więc takie temp. jak mamy teraz na pewno im nie zaszkodzą.

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 29-12-2013, 17:20
Autor Piotr Sw
Chodziło mi o małe gatunki z rodzajów Dracula, Porroglossum, Denrobium (sekcja Oxyglossum), Epidendrum, wiem, że one są wrażliwsze i mniej odporne od innych, mam już złe doświadczenia z chemią, kilkanaście roślin uśmierconych Falconem.

Nicienie mogłyby się sprawdzić, te gatunki wymagają stałej, wysokiej wilgotności.
Dalej ciekawią mnie te bakterie wymienione na początku tego wątku, ale nie znalazłem więcej informacji i konkretnego preparatu.

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 04-01-2014, 14:06
Autor gggoska
Długi weekend skłonił mnie do rozebrania choinki i pozbycie się (na balkon) źródła zakażenia. Zrobiłam kilka fotek dokumentujących moją walkę
DSCN4145.JPG
i małe zbliżenie na te znienawidzone, unoszące się w całym domu (wpadające dzieciom do rosołu) muszki
DSCN4152.JPG

Teraz tylko podlewanie chemią i nadzieją, że miały marne szanse na romantyczność i nie złożyły zbyt wiele jajek w mych cennych doniczkach

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 04-01-2014, 14:59
Autor bo1rek
Ja pokonałem je samymi żółtymi karteczkami. Polecam potrzymać je póki robalki będą się przyklejać.

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 04-01-2014, 18:22
Autor Ryszard410
Przemek Bożek pisze:Polecam oprysk roztworem Bacillus thuringiensis israelensis.

Czy o to 'biega'. :?:
Mam jedną wątpliwość, ziemiórki nie żywią się liśćmi, nie mniej wojna z nimi i inną gadziną, ;) za pomocą bakterii jest prowadzona od dawna. Ale, ale można tu przeczytać, że potwierdza się to co sprawdziłem eksperymentując z mrówkami. Nie zjadają roślin. :D

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 12-01-2014, 16:54
Autor Elazet
Lepy są super,można dodać rosiczki,albo tłustosze.U mnie rosną sobie między storczykami i od czasu do czasu zawsze coś się złapie.I skąd te muszki zimą - by pomyślał.Czy drakula jest aż taka wrażliwa na środki chemiczne? Może ta,ale nie doradzam,bo tej nie znam.

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 22-09-2016, 11:26
Autor Dorra
https://www.google.se/search?q=Bacillus ... sviS2mM%3A


https://www.google.se/search?q=Bacillus ... 2rSwLqM%3A


https://www.google.se/search?q=Bacillus ... 1BucPbM%3A


Bacillus thuringiensis jest bakterią, która okazała się bardzo skuteczna w zwalczaniu owadów. Specjalna odmiana B.t var. israelensis (Bti), stosowana jest do zwalczania wszystkich rozprzestrzeniajączych choroby komarów. Bti jest również bardzo skuteczne wobec ziemiórek w naszych szklarniach.

Bti sprzedaje się jako suchy puder, który miesza się z wodą. Ważne jest, aby tak równomiernie jak to możliwe... bo puder opada na dno, więc trzeba mieszać cały czas. Bti rozkładana się w ciągu kilku dni i jest skuteczne tylko wobec larw. Procedurę powinno się powtórzyć trzy razy w odstępach 5-7 dni.

Larwy ziemiórki spożywają Bti poprzez dietę. Gdy Bti dostanie się do układu pokarmowego larwy, uwalnia kryształ białka, który jest trucizną niszczącą ściany jelita larw. Larwy przystają jeść i umierają ciągu 1-2 dni. Produkt Bti ma działanie krótkoterminowe, w przeciwieństwie do nicieni. Te dwa produkty uzupełniają się dobrze i mogą być stosowane w połączeniu.

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 23-11-2016, 06:22
Autor Marta
Duża porcja wiedzy. Dziękuję. Kiedyś pomyliłam ziemiórki z WCIORNASTKAMI. Teraz wiem że mają zróżnicowany sposób latania. Ziemiórki mają lot spokojny, a wciornastki jak by miały ADHD. Drogo mnie ten błąd kosztował bo wciornastki są b. grożne. Od tamtego czasu tłukę wszelkie fruwające, nie dochodząc czy to ziemiórki, czy wciornastki, czy niewinne owocówki. Tak mi w nawyk weszło że zabijam wszystko, nawet w samochodzie. :lol: Marta

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 23-11-2016, 09:00
Autor Dorra
Co kraj to obyczaj... nawet dla robaków :?

Ziemiórki nie należą do plagi tu najgorszej... największą panikę wzbudzają u nas wełnowce. Znam kolegów którzy stracili dziesięciokrotną kolekcję storczyków przegrywając walkę z wełnowcami...

Hurra Marta! Ja też zabijam wszystkie owady na moich roślinach... czy to w ogrodzie czy to w storczykach...

Re: plaga ziemiórek

Nieprzeczytany postNapisane: 10-01-2017, 12:52
Autor Renia T
Marta pisze: Tak mi w nawyk weszło że zabijam wszystko, nawet w samochodzie. :lol: Marta


:lol: :roll: