Strona 1 z 1

Pescatorea lehmannii

Nieprzeczytany postNapisane: 03-04-2014, 13:42
Autor Renia T
Roślinka chwilę już jest w kolekcji, ale to mój najnowszy ;) zakup, bowiem postanowiłam opanować swoje storczykowe szaleństwo i nie nabywać niczego nim nie doprowadzę do kwitnienia, to co już na parapetach mam. :geek: :roll:
Do kupna Pescatorea lehmannii podchodziłam jak do jeża, ;) kilka razy już prawie, prawie, ale się spłoszyłam, bo to i ciepła sporo i wilgoci duuużo potrzebuje…Kombinowałam, kombinowałam, aż wykombinowałam.

Roślina rośnie w hydroponice, keramzyt, doniczka, osłonka i miernik poziomu wody, to zakup rzędu kilku złotych.
Pescatorea lehmannii, to roślina zdecydowanie ciepło i wilgociolubna, lubi sporo światła, ale rozproszonego.
Jak mi podpowiedział uprawiający ją od wielu lat storczykomaniak, sporo, czyli tyle ile w słoneczny dzień zza chmury, nic dodać nic ująć, instrukcja jasna jak słońce....zza chmury :twisted:
Roślinka zakupiona była jako dorosła, jedna rozeta wielkości ok 10 cm, z kilkoma marnymi korzonkami.
Trafiła do hydroponiki, korzonki szybko zaczęły rosnąć. W przeciągu kilku miesięcy wyrosły trzy nowe rozety liściowe i mnóstwo korzeni, w górze doniczki stanowią zbitą zwartą masę, dołem wychodzą, co widać na zdjęciu, spomiędzy szpar w doniczce.

Pescatorea.jpg

Woda w okresie intensywnej wegetacji uzupełniana do maksymalnego poziomu, kiedy wskaźnik pokazuje minimum uzupełniana ponownie, zimą woda uzupełniana do poziomu optimum, kiedy wskaźnik pokazuje minimum uzupełniana ponownie.
Dotychczas nie nawożona. Woda tylko destylowana. Miałam poważne obawy jak przetrwa zimę, ale wygląda na to, że nic złego się nie dzieje, to pewnie zasługa ciepłego mieszkania i ciepłego, nieprzemarzającego parapetu.
Latem temperatury zastane nawet do 34*C/24*C(D/N), zimą ok 24* C/19*C(D/N)
Kilka razy w okresie intensywnej wegetacji poziom wody uzupełniony był tylko do poziomu optimum (niedopatrzenie), co zaowocowało harmonijkowaniem liści. Roślina bardzo silnie przyrasta, na liściach ma kilka plamek, które pojawiły się podczas dużych upałów. Nic się z nimi nie dzieje, nie powiększają się, nie pojawiają się nowe, podobno taka uroda.

Pescatorea1.jpg

Czekam z niecierpliwością, kiedy zakwitnie. Mam nadzieję, że wkrótce. :mrgreen:

P.S. Zdjęcia dzięki uprzejmości M.D.

Re: Pescatorea lehmannii

Nieprzeczytany postNapisane: 03-04-2014, 20:23
Autor Agnieszka i Marek
Cieszę się, że zaryzykowałaś. Jeśli mogę coś doradzić to proponuję codzienne zraszanie liści wodą ro/destylowaną. Roślina będzie lepiej rosła. Harmonijkowania liści nie wiązałbym z niedolaniem wody ale raczej z okresowym spadkiem wilgotności powietrza - przez dwa tygodnie w okolicach Bożego Narodzenia nie zraszałem swoich roślin i w tym czasie spadło mi po kilka pąków na wszystkich phalaenopsisach a dendrochilum nie otwierało kwiatów do końca. Po wznowieniu zraszania strat już nie było.W tym czasie na miltonii na młodych przyrostach pojawiły się harmonijki. Zraszanie czystą wodą naprawdę nie szkodzi. Szkodzi zraszanie kranówką.

Re: Pescatorea lehmannii

Nieprzeczytany postNapisane: 04-04-2014, 08:41
Autor Renia T
Chciałam uratować przynajmniej część kolekcji przed rozdaniem, posłuchałam Waszej rady i jak widać dobrze zrobiłam. Ok, pobawimy się w zraszanie. U mnie kranówka nawet mi szkodziła, a co dopiero storczykom :roll: :lol: .
Używam tylko destylowanej, do RO dojrzewam. ;)

W hydro rośnie więcej botanicznych, ale o tym ...kiedyś. Wszystkie zdały próbę. :D

Re: Pescatorea lehmannii

Nieprzeczytany postNapisane: 04-04-2014, 12:18
Autor Marta
Różne rośliny uprawiałam na hydroponice ale nie były to storczyki. Rosły i kwitły doskonale. Proszę pisać co jakiś czas jak dalej taka uprawa przebiega. Może kiedyś się odważę, kupię jakieś phalaenopsis i spróbuję. Odpowiednie pojemniki leżą w piwnicy. Mogę Ci zeskanować strony o storczykach z książki o hydroponikach. Jest niestety po niemiecku. Musiałabyś mi wysłać adres mailowy poczty prywatnej. Marta

Re: Pescatorea lehmannii

Nieprzeczytany postNapisane: 04-04-2014, 16:52
Autor Renia T
Marto, dziękuję, :oops: niestety I don't szprechen ;)

Obczytałam się w necie na anglojęzycznych stronach, naoglądałam filmików, no i Marek i Agnieszka dorzucili swoje i poszłam na żywioł. Nie żałuję.
Jak obiecałam wyżej będzie więcej o storczykach z hydroponiki, trudno powiedzieć, żem mocna w temacie, :roll: ale niedługo minie rok jak w ten sposób prowadzę kilka storczyków, m.in. Cattleya intermedia, dendrobia, jedno z nich (D. harveyanum)za lada moment zakwitnie, Coelogyne cristata i oncidium ornitohyrhum po kilku miesiącach w hydro zakwitło, prowadzę w ten sposób również kilka Paphiopedilum, rosną pięknie, skończył się problem z alergenami z kory, czysto na parapetach i sąsiedzi tych z hydro chyba też mają lepsze warunki(zaobserwowana wyższa wilgotność na parapecie). A jaka oszczędność wody. :shock:

Nie wiem, czy dorosły Phalaenopsis byłby zadowolony, gdyby trafił, do hydro, ale co Ci zależy? Z moich, krótkich jeszcze obserwacji, wynika, że młode rośliny adaptują się lepiej.
Kilka Phal. botanicznych też w hydro mam, radzą sobie doskonale. :D

Oczywiście, że pokażę co jakiś czas jak sobie radzą... ;)

Re: Pescatorea lehmannii

Nieprzeczytany postNapisane: 05-04-2014, 15:57
Autor Marta
To aż tyle roślin masz na hydroponice?! :o Mnie też chodzi o te zarodniki pleśni i grzybów z podłoża. Mam silną alergię już na prawie wszystko :lol: . Na próbę posadzę keiki Lycaste cruenta. Chyba będziesz musiała założyć osobny wątek np: ,,prawa hydroponiczna storczyków,,. Marta

Re: Pescatorea lehmannii

Nieprzeczytany postNapisane: 05-04-2014, 17:08
Autor Renia T
Taaa, zarodniki grzybów i pleśni z kory...
Właśnie z tego powodu roślinki trafiły do hydroponiki, dostałam polecenie storczyki w korze wyjazd... :cry:
więc pomyślałam, poczytałam, popytałam mądrzejszych od siebie i są.

Marto, będzie ten wątek, będzie, roboczo już jest, ale...będzie.

Re: Pescatorea lehmannii

Nieprzeczytany postNapisane: 10-04-2014, 22:11
Autor Marta
Małe keiki Lycaste cruenta na razie nie zdycha. Nawet psb jest bardziej błyszcząca, a nowy przyrost urósł :o . W weekend dostanie malutko jedzonka Foliar Feed dolistnie. Ciekawe, ciekawe ale cennych storczyków na hydroponik nie posadzę.

SAM_2726.JPG
Lycaste cruenta IV.2014r.

Marta

Re: Pescatorea lehmannii

Nieprzeczytany postNapisane: 11-04-2014, 13:12
Autor Renia T
No to teraz Ty będziesz nam ładnie opowiadać jak się ma roślinka ;)
Ja wsadziłam również cenne, ale żadna krzywda ich nie spotkała. :D