Vanda w mieszkaniu
Bardzo serdecznie witam wszystkich fascynatów Vand Od niedawna jestem również posiadaczką Vandy, a przywiozłam ją sobie z Tajlandii. Nie potrafię powiedzieć nic do jakiej podgrupy ją zaliczyć. Dostałam ją w prezencie od Tajki, która po prostu oderwała roślinę od matecznika z korzeniami i mi ją podarowała. Z netu dowiedziałam się że to Vanda, wcześniej widziałam te storczyki w LM i OBI ale nie interesowałam się nimi specjalnie. Moja Vanda ma miesiąc czasu stała sobie na balkonie w koszu z domieszką ziemi do storczyków zraszałam wodą destylowaną. Przeszła długą podróż w plastikowej butelce w walizce ale żyje. W warunkach naturalnych żyła przyklejona do drzewa i na dość ostrym słoneczku, ma trochę poparzone listki z ciemnymi kropkami. Przeniosłam ją do domu i za wszelką cenę chcę ją utrzymać. Korzonki natomiast ma tylko dwa szaro zielone a końcówki brązowe z jasnymi cętkami, i co z nimi mogę zrobić ? jak mogę pomóc mojemu kwiatkowi żeby mi pięknie zakwitł kolor kwiatu ma jasno różowy .Proszę o szybka informację jak postępować z tymi storczykami " oderwanymi z warunków naturalnych"