jestem początkujący i nie mam zbyt wielu storczyków, ale pokażę co posiadam. Na razie bawię się w te najłatwiejsze w utrzymaniu ze względu na niezbyt dobre warunki w mieszkaniu
Załączniki
Ostatnio edytowano 12-11-2011, 10:49 przez gsm25, łącznie edytowano 1 raz
Do autora zdjęć: ładne storczyki, ale ten na 6 fotce wygląda na chorego. Pąki go jeszcze osłabiają, należy skrócić ten pęd poniżej pąków. Koniecznie trzeba storczyka wyjąć z doniczki i sprawdzić czy ma jeszcze żywe korzenie. Żółte liście wskazują, że był kiedyś przelany/lub przechłodzony po podlaniu W necie jest sporo porad jak przeprowadzać reanimację falenopsisa.
Spierał bym się o kondycję rośliny. Racja, że zdjęcia są kiepskie, były robione kapciem, ale: - Na zdjęciu widać jakieś zielono-srebrzyste korzenie, więc chyba nie jest tak źle. Jeśli były by zgniłe, nie byłoby ich widać. Liście są jedrne. - Kolor liści? Roślina może stać na parapecie z dużą ilością światła, lub przestawiony jest balans bieli w aparacie.
storczyk jest po odratowaniu i przesadzeniu. To jego pierwsze kwitnienie po reanimacji. Co do koloru liści to jest to spowodowane być może dużą iloścą światła. Ale kwiatuszka mam trzy lata i po przyniesieniu już takie były. W miejscu gdzie stoi są też inne, ale one takiego problemu nie mają. Dziękuję za wskazówki. Korzenie mają się dobrze
Witaj. Do tego działu nie zaglądam często. Dzisiaj przeglądałam troszkę z innego powodu , niż podziwianie kolekcji. Zainteresował mnie storczyk z szóstego zdjęcia. Proszę zrobić jego zdjęcie na innym tle i zaprezentować. Czy była stosowana jakaś chemia przy reanimacji Pozdrawiam ,Maria
Reanimacja była przeprowadzona z powodu gnicia korzeni (w sklepie nie dbano dobrze o niego). Chemia nie była stosowana. Obecnie liść zaczyna jednolicie żółknąć, co może być spowodowane dostarczeniem małej ilości wody (sezon grzewczy się zaczął i roślina zaczęła pobierać wodę z liścia) lub po prostu naturalny proces.
Myślę, że powodem jasnienia może być ciągły dopływ światła (w nocy światło latarni ulicznej), dlatego też zacząłem go osłaniać na noc firaneczką. Zobaczymy co będzie dalej. Korzonki są ładne nie psuja się. Obok tego storczyka stoi kolega z doniczki (zdjęcie trzecie od dołu phal. kwitnący), z którym razem rośli do czasu reanimacji obu, u niego listki tez nie są zielone a przechodzące w zielono - buraczkowy kolor (co do kolorów zawsze miałem problem z określeniem barw, które nie są podstawowe) .
gsm25 pisze:..... Korzonki są ładne nie psuja się. Obok tego storczyka stoi kolega z doniczki ...., u niego listki tez nie są zielone a przechodzące w zielono - buraczkowy kolor .....