Storczyki zostały wyeksponowane wśród roślinności Palmiarni, co nadało wystawie specyficzny, naturalny charakter.
Pierwszą rzeczą na którą zaraz po wejściu zwróciłam uwagę była wilgotność i zapach, wszechobecny, bardzo intensywny, miły dla nosa...I śpiew ptaków...
Szybko okazało się, że ten upojny zapach rozsiewała Cattleya i jej"kuzynki".
Eksponowane orchidee i te malutkie, i te okazałe zostały bardzo ciekawie zaaranżowane, na korzeniach, pniach, w koszach, a czasami wyłaniały się wprost spod liści rosnących roślin, czy płatów kory...
Ale wystawa, to nie tylko storczyki, ale również ogromne palmy, kiście bananów wiszące nad głowami, malutkie rośliny owadożerne, bluszcze, liany, oplątwy, szumiąca woda, ryby, żółwie wygrzewające się w promieniach jesiennego słońca, znane wszystkim skrętniki, owoce cytryny, całe królestwo tropikalnej roślinności...
...no i oczywiście zagubione
Moim skromnym zdaniem pokazane w taki sposób prezentowały się wyjątkowo uroczo, a jednocześnie dały wyobrażenie warunków naturalnego środowiska w którym żyją.
Podczas wystawy tradycyjnie można było nabyć storczyki botaniczne i hybrydowe, myślę, że oferta była dosyć urozmaicona i każdy mógł znaleźć coś dla siebie i zaszaleć
Nie tylko ja wracałam wielokrotnie, dużo było takich osób, wyrażały zachwyt, zdziwienie, oszołomienie nawet, mnogością form, wielkością kwiatów, zapachami, albo milczały zadumane...Ale zdarzały się też osoby, które nie zatrzymały się ani na chwilę, nie dostrzegając bogactwa i piękna otaczającej nas przyrody
Obcując z naturą często miałam wrażenie, że czas się zatrzymał.
Podobnie było i teraz, przysiadłam w zacisznym miejscu, słuchając szmeru wody, śpiewu ptaków, chłonąc odczucia, zapachy, widząc piękno otaczającej mnie tropikalnej przyrody zapomniałam, o kłopotach, chorobach, że gdzieś tam świat pędzi nie wiadomo za czym, o niedobrych ludziach i polityce, o sprawach, które przytłaczały na co dzień...
Bez trudu oderwałam się od tu i teraz, wyobraziłam sobie odkrywców, zobaczyłam świat widziany ich oczami...
Pozdrawiam i życzę miłego oglądania Renia T.
Ps. Nazwy zaczerpnięte z opisów roślin zamieszczonych na wystawie, pozostałe uciekły