logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Co jest mojemu storczykowi?

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: Ania000 Data » 14-11-2011, 14:24

Witam!
Jestem tutaj nowa.
Dostałam storczyka Phalaenopsis. Mimo, że to mój pierwszy kwiat i za bardzo się jeszcze nie znam na jego pielęgnacji (jestem w trakcie wertowania internetu :) ) wydaje mi się, że coś z nim jest nie tak, być może jest przesuszony. Jego jeden pąk jest właśnie jakby uschnięty, korzenie powietrzne w dniu zakupu były "na oko" bardzo wysuszone. Dziś pierwszy raz go podlewałam, ale chyba za słabo bo stan korzeni tylko trochę się poprawił. Możecie zerknąć na mojego storczyka i powiedzieć mi co z nim jest nie tak?
Dodam, że wody nie nalałam za dużo, bo bałam się ze przesadzę, więc może za słabo go podlałam? Wlana do doniczki woda od razu wypływała na spodek więc nie wiedziałam ile w zasadzie mam jej nalać. Następnym razem już zamoczę storczyka w misce z wodą bo właśnie wyczytałam że to najlepszy sposób.
Załączniki
Zdjęcie0215-1.jpg
Zdjęcie0222-1.jpg
Zdjęcie0217-1.jpg
Zdjęcie0218-1.jpg
Zdjęcie0221-1.jpg
Ania000
 
Posty: 34
Z nami od: 14-11-2011, 14:09
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: Renia T Data » 14-11-2011, 14:52

Witam

Pączek miał prawo zaschnąć, choćby z powodu różnicy temperatur których zaznał w drodze między domem i sklepem.
Poczytaj proszę informacje zawarte w tym wątku: viewtopic.php?f=17&t=904

Znajdziesz tam wiele ciekawych i potrzebnych informacji. 8-)
Pozdrawiam, Renia
Fotografia użytkownika
Renia T
Kreator
 
Posty: 908
Z nami od: 13-01-2011, 14:53
Lokalizacja: Opolskie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: gsm25 Data » 14-11-2011, 15:36

tak jak wyżej było napisane storczyk przyniesiony do domu, przystosowując się do nowych warunków/ klimatu, jak również przechłodzony podczas transportu zrzuca pąki. Jest to normalne. Bardziej martwią mnie korzenie, które zdaje się gniją z powodu nadmiaru wody (wina wcześniejszego hodowcy).
Fotografia użytkownika
gsm25
 
Posty: 77
Z nami od: 11-11-2011, 22:50
Lokalizacja: OPOLSZCZYZNA
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: Ania000 Data » 14-11-2011, 16:37

Renia dziękuję bardzo za link, właśnie zapoznałam się z jego treścią :)

gsm25 pisze: Bardziej martwią mnie korzenie, które zdaje się gniją z powodu nadmiaru wody (wina wcześniejszego hodowcy).


O kurczę, a po czym poznałeś że korzenie gniją? da się coś z tym zrobić?
Ania000
 
Posty: 34
Z nami od: 14-11-2011, 14:09
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: Elazet Data » 14-11-2011, 16:43

Jeżeli chodzi o korzenie,to tragizować nie ma co.Tak obficie i często nie podlewać.Teraz będą najkrótsze dni.Niech trochę odpocznie.Na pewno wypuści potem pęd kwiatowy,bo to że falenopsis nie odpoczywa nie znaczy,że mamy go podlewać litrami.Zimą,gdy dnie są krótsze należy zredukować podlewanie.
Generalnie to jest tak.
Im więcej światła,wyższa temperatura to więcej wody. I odwrotnie.

Drugie generalnie.
Nie ma co tragizować gdy:
-żółknie najstarszy liść
-czasami wyskoczy plamka czy kropka
- jakiś korzeń zbrązowieje.
Jeżeli storczyk rośnie to z nim się coś dziać musi,tyle,że nasza nieprawidłowa ingerencja może go zniszczyć,ale kto ma głowę na karku nie musi tego zrobić.Nie wiadomo jakby było w naturze.
A czy jest Ktoś,komu nigdy nie padł żaden storczyk? Osobiście nie znam.
W końcu człowiek zmienia naskórek co 3 tygodnie.Też coś się dzieje.
Trzeba poczytać.Wygodniej jest uzyskać info od kogoś z forum,może wtedy czujemy się pewniej.Myślimy.Forum od tego jest.
Tyz prowda jakby powiedział Rysio,ale to są rzeczy,o których powinniśmy wiedzieć zanim zaczniemy uprawiać storczyki.
Fotografia użytkownika
Elazet
 
Posty: 524
Z nami od: 04-02-2011, 17:44
Lokalizacja: Pasieki/Tomaszów Lub.
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: gsm25 Data » 14-11-2011, 17:09

Tak masz rację nie ma co tragizować tylko przyglądać się co będzie dalej, przy odpowiedniej pielęgnacji:)

Elżbieta pisze:A czy jest Ktoś,komu nigdy nie padł żaden storczyk? Osobiście nie znam.

No ja mam szczęście ponieważ jeszcze mi nic nie padło, moze dlatego, że bawię się nimi krótko (trzy latka). Może też dlatego, że zacząłem od poczytania a potem kupno, hodowla, rozmnażanie podstawowych okazów. :) Jestem pewien, że takich osób jest więcej :)

Dziękuję przy tej okazji Mery za cenne wskazówki, które ze spokojem udzielała innym (a, z których ja korzystałem:) Mery - to osoba podchodząca z wielkim sercem do ludzi i storczyków). Dziękuję
Ostatnio edytowano 14-11-2011, 17:22 przez gsm25, łącznie edytowano 1 raz
Fotografia użytkownika
gsm25
 
Posty: 77
Z nami od: 11-11-2011, 22:50
Lokalizacja: OPOLSZCZYZNA
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: Ania000 Data » 14-11-2011, 17:17

Dziękuję bardzo za rady, zobaczymy co będzie z tym moim storczykiem.

Mam jeszcze takie pytanie, chyba dość istotne a zapomnialam wcześniej napisać-podczas wypakowywania kawiatka, który był dość dobrze zabezpieczony folią-rozcinałam ją nożyczkami i przez nieuwagę przecięłam kawałek liścia. Czy to może w jakiś sposób zaszkodzić, nie wiem, jakieś bakterie mogą się tam pojawić? co z tym zrobić?
Ania000
 
Posty: 34
Z nami od: 14-11-2011, 14:09
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: gsm25 Data » 14-11-2011, 17:26

Rankę można zasypać np: sproszkowanym węglem ;)
Fotografia użytkownika
gsm25
 
Posty: 77
Z nami od: 11-11-2011, 22:50
Lokalizacja: OPOLSZCZYZNA
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: Ania000 Data » 14-11-2011, 17:27

Ale ten węgiel to...taki z apteki? właśnie gdzieś coś wyczytałam o cynamonie :?
Ania000
 
Posty: 34
Z nami od: 14-11-2011, 14:09
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: gsm25 Data » 14-11-2011, 17:53

Węgiel drzewny lub apteczny, może być też cynamon.
Fotografia użytkownika
gsm25
 
Posty: 77
Z nami od: 11-11-2011, 22:50
Lokalizacja: OPOLSZCZYZNA
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: Ania000 Data » 14-11-2011, 17:58

Dzięki ;)

Jeszcze jedno pytanie, już ostatnie :P chodzi mi o podlewanie poprzez zanurzanie doniczki w wodzie-trzeba zanurzyć całą doniczkę do jej krawędzi i woda sobie wsiąka przez otwory w dnie doniczki, czy zanurzyć doniczkę tak aby była zanurzona aż po liście, razem z korzeniami powietrznymi?
Ania000
 
Posty: 34
Z nami od: 14-11-2011, 14:09
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: Elazet Data » 14-11-2011, 18:07

Teraz w zimie raczej nie,tym bardziej że korzenie są nieco zbrązowiałe.Tu należy przystopować.Na takie "podlewanie 'będzie czas w lecie.Teraz trzeba odczekać,aż korzenie przeschną.
Pozdrawiam
Elżbieta Ziąbkowska
Fotografia użytkownika
Elazet
 
Posty: 524
Z nami od: 04-02-2011, 17:44
Lokalizacja: Pasieki/Tomaszów Lub.
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: gsm25 Data » 14-11-2011, 18:13

Zgadzam się z przedmówczynią ;)
Fotografia użytkownika
gsm25
 
Posty: 77
Z nami od: 11-11-2011, 22:50
Lokalizacja: OPOLSZCZYZNA
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: Ania000 Data » 14-11-2011, 19:25

Dziękuję za pomoc :D
Ania000
 
Posty: 34
Z nami od: 14-11-2011, 14:09
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: Mery Data » 14-11-2011, 20:27

Przepraszam, że się wtrącam . Dopiero teraz przeczytałam cały temat. [ Dziękuję [ gsm25 ] za uznanie.Muszę powiedzieć, że jest mi bardzo miło. :) ]

Nasze storczyki nie rozpoznają w pełni pory roku. One maja ciepło, bo grzeją piece, kaloryfery, więc nie odczuwają zbliżającej się zimy. Często są w pełni kwitnienia, lub mają pędy kwiatowe. Mogą odczuwać jedynie suchość powietrza i tu trzeba by zadbać o parowanie z pojemników [z wodą ] poniżej doniczek, tak by para podnosząc się stwarzała mikroklimat wokół roślin.
Inny problem może stanowić zmniejszająca się ilość światła słonecznego. Więc w mieszkaniach , w których okna wychodzą na północ, można by zacząć niedługo doświetlanie.
Natomiast moczenie bryły korzeniowej storczyków może być, moim zdaniem, takie samo jak w lecie.
Korzenie, które mają nalot, lub są suche, pomarszczone mogą być bez szkody dla storczyka moczone. Jedynie doniczki powinny być ustawione tak, by "nogi" naszych storczyków nie marzły. Stawiamy je nieco wyżej, by zimno wchodzące przez nieszczelne okna nie chłodziło doniczek. Parapety kamienne też bardzo chłodzą, więc stosujemy podkładki np. z ładnie przyciętej tektury lub gotowe z korka.

U mnie , obecnie obserwuję, że stary , pomarszczony korzeń w połowie uaktywnił się i wypuszcza odgałęzienie, szukając pary wodnej w powietrzu. Więc , moim zdaniem nie należy ucinać nawet "suchych" korzeni, bo one są często żywe. [chyba, że ze względów estetycznych.]
Storczyki są jak motyle.......... Mery

j.m.majchrzak@wp.pl
Fotografia użytkownika
Mery
 
Posty: 890
Z nami od: 20-12-2010, 22:06
Lokalizacja: Opolszczyzna
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: Ania000 Data » 14-11-2011, 21:08

Mery dziękuję bardzo za Twoje rady ;)

Storczyk stoi u mnie na parapecie. Planuję zakup keramzytu, ponieważ obawiam się że powietrze nie jest odpowiednio wilgotne mimo że na grzejniku wiszą dwa nawilżacze. Myślałam też o jakiejś osłonce na doniczkę ale już wyczytałam że lepiej ich nie używać.
Okna raczej są szczelne, wymieniane kilka lat temu, więc storczykowi nie powinno "być zimno" :)
Ania000
 
Posty: 34
Z nami od: 14-11-2011, 14:09
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: lena Data » 15-11-2011, 14:52

Witam jestem tutaj nową osóbką, może Wy mi coś pomożecie:) Kupiłam sobie 2storczyki i mam problem bo po kilku dniach zaczynaja usychac pąki, po czym opadają, wszak nie stoja na parapecie bo mam za mały, ale na szafce obok, czy to wina braku światła czy tak sie dzieje po przyniesieniu do domu? Po drodze były szczelnie zapakowane więc nie powinny zmarznąć! I czy jak juz opadną to da się coś zrobić, pomóżcie błagam gdyż jest to mój odwieczny problem ;( I co ile dni najlepiej teraz podlewać, w pokoju jest ok 25stopni
Fotografia użytkownika
lena
 
Posty: 15
Z nami od: 14-11-2011, 21:18
Lokalizacja: łódzkie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 15-11-2011, 15:11

Leno ,bez paniki
- poczytaj - viewtopic.php?f=17&t=904#p6261
- skorzystaj z funkcji 'Szukaj' w pasek 'Szukaj słów kluczowych:' wpisz usychające pąki .Zobaczysz ile informacji otrzymasz na ten temat.
Powodzenia.
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: lena Data » 15-11-2011, 15:36

Bardzo dziękuje nie wiem czy za gorąco jest w pokoju czy maja zbyt ciemno, troche mnie przerażają z tym usychaniem;(
Fotografia użytkownika
lena
 
Posty: 15
Z nami od: 14-11-2011, 21:18
Lokalizacja: łódzkie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: Ania000 Data » 16-11-2011, 11:13

Lena ja widzę, że u mnie też zaczynają usychać kolejne pąki ale mam nadzieję,że jest to spowodowane tylko tą różnicą temperatur podczas podróży ze sklepu do domu.
Ania000
 
Posty: 34
Z nami od: 14-11-2011, 14:09
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: Elazet Data » 16-11-2011, 22:07

Na moje coś jest nie tak.Kiedyś kupiłam identycznego na wizus falenopsisa i w grudniu przywiozłam go do domu na rowerze 7,5 km.Wprawdzie był zapakowany,jednak był grudzień,ale nic mu się nie stało.Mam go do tej pory.
Pozdrawiam
Elżbieta Ziąbkowska
Fotografia użytkownika
Elazet
 
Posty: 524
Z nami od: 04-02-2011, 17:44
Lokalizacja: Pasieki/Tomaszów Lub.
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: lena Data » 17-11-2011, 08:50

Na chwile obencą mam 3storczyki;) Dwa stoją u mnie w pokoju, i im właśnie lecą pąki, ale jeden się nawet rozwiną ł;) pozostałe kwiaty mają się dobrze, podejrzewam, że może mają trochę ciemno ponieważ nie stoją na parapecie z racji tego, że się nie nie mieszczą, tylko na szafkach po przeciwnej stronie okna, w pokoju jest dość ciepło więc może to im szkodzi, trzeci kwiatek stoi w salonie na stole i on się ma świetnie, chociaż ten pokój jest jaśniejszy;) Mam wrażenie, że niektóre kwiatki są silniejsze tak jak ten w salonie i zdołał się szybko przyzwyczaić, już sobie to nawet tak tłumaczę ;) postaram się zamieścić zdjęcia falków później;) A mogę wiedzieć jaka teraz temperatura jest dla nich odpowiednia, raczej ciepło, czy tak średnio?
Fotografia użytkownika
lena
 
Posty: 15
Z nami od: 14-11-2011, 21:18
Lokalizacja: łódzkie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: gsm25 Data » 17-11-2011, 09:00

lena pisze: A mogę wiedzieć jaka teraz temperatura jest dla nich odpowiednia, raczej ciepło, czy tak średnio?

Poczytaj:
http://www.storczyki.pl/?pokaz=uprawa&dzial=3
Fotografia użytkownika
gsm25
 
Posty: 77
Z nami od: 11-11-2011, 22:50
Lokalizacja: OPOLSZCZYZNA
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Co jest mojemu storczykowi?

Nieprzeczytany post Autor: lena Data » 17-11-2011, 09:19

O tych książkowych warunkach to ja wiem, tylko chciałam żeby ktoś mi tak napisał z własnego doświadczenia;) Ale dziękuje na pewno poczytam, nigdy wiedzy nie zaszkodzi;)))
A czy teraz można zraszac liście? I jeśli tak to jak często?
Fotografia użytkownika
lena
 
Posty: 15
Z nami od: 14-11-2011, 21:18
Lokalizacja: łódzkie
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET