Z aktualności - zakwitł Scaphyglottis violacea, a do kwitnienia szykuje się (po raz kolejny w tym roku ! ) Gongora galeata. Ta druga kwitła już w na początku września. Potem spadła dwukrotnie (sierota czasem ze mnie...) i częściowo się rozdzieliła co chyba zaowocowało kwitnieniem. Roślina dodatkowo produkuje kolejnych wiele przyrostów. Scaphyglottis natomiast szykuje się do otwierania kolejnych pączków, tak jest na jeszcze jednej sadzonce.
A jako że cały czas intensywnie myślę nad wykorzystaniem możliwości tej szklarni tak wreszcie wypociłem, jak można umiejscawiać rośliny w doniczkach Pomysł spodobał się kierownikowi szklarni i wydaje mi się, że pomysł miałem dobry, a i wykonanie się udało. Doniczki ceramiczne zablokowane w pętli z drutu i zahaczone o rurę grzewczą pod ścianą. Rośliny nie stoją prosto, każda donica jest pod kątem w stronę zwiedzających żeby nie dotykały liśćmi rur i grzejnika (chociaż wątpię, żeby im zaszkodził) no i po to, żeby można było dosięgnąć nosem kwiatów W ciągu paru dni przeniosłem kilka ze swoich roślin - na dzień dzisiejszy kwitnie jakieś hybrydowe Oncidium, za moment kwiaty rozwinie również na czterech pędach Beallara Peggy Ruth Carpenter. Mam nadzieję, że pokazana na zdjęciu Cattleya też zaszczyci kwiatem szklarnię, a na to ogromne Oncidium Cherry Baby nie będzie trzeba długo czekać raczej W sumie to już mi trochę zawadzał ten olbrzym. A liście ma poprzycinane z powodu poparzenia słonecznego przez nieuwagę w tym roku..
I reszta zdjęć. Zapomniałem, że będzie jeszcze kwitła również Miltonia schroederiana x leucoglossa (ten wystający pypeć). Jestem przekonany, że po otwarciu szklarni na wiosnę będzie już co oglądać, bo jak już mam możliwość to zapełniam miejsce błyskawicznie
Trochę zdjęć z dzisiaj. Roślin zwożę coraz więcej, a niektóre same się zwożą Jakość zdjęć jaka jest każdy widzi - całe popołudnie lało i było szaro, wybaczcie. Kolejne zdjęcia będą już lepsze.
Tak wygląda część z doniczkami. Teraz zajmuję się głównie nią, wśród podkładkowców się nic nie zmieniło Nad drugim zbiornikiem biegnie ciąg mniejszych doniczek z nowymi sadzonkami w większość. Wstawiam też część ich zdjęć.