logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Reanimacja

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Reanimacja

Nieprzeczytany post Autor: Hanna Data » 03-01-2011, 14:51

Witam. Od września reanimuję mojego falka .Dziś postanowiłam zajrzeć do niego czy wypuścił jakieś korzonki,bo liście tracą swoją sztywność i stają się wiotkie.Korzonki rosną 3 bardzo wolno ale w między czasie wypuścił pęd kwiatowy utrzymując jeszcze stary wykazujący tendencje wzrostowe.Jest zraszany nie moczony , z minimalną dawką odżywki.A teraz pytanko.Co zrobić aby poprawić stan liści ,a może coś robię nie tak. Podpowiedzcie mi proszę .Pozdrawiam Anna B.
Załączniki
Styczeń 2011 032.jpg
dziś
listopad 2010 013.jpg
pazdziernik
Styczeń 2011 027.jpg
stan liści
Pozdrawiam cieplutko -Anna
Fotografia użytkownika
Hanna
 
Posty: 180
Z nami od: 30-11-2009, 22:22
Lokalizacja: Polska - Częstochowa
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Reanimacja

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 03-01-2011, 20:14

Generalnie okres jesienno-zimowy to niezbyt dobry okres na tego typu operację, chyba że storczyk jest doświetlany. Bo właśnie brak światła powoduje, że chęci życiowe i wzrost korzeni jest utrudniony.

Pozdrawiam, Krzysztof
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Reanimacja

Nieprzeczytany post Autor: Małgośka Data » 03-01-2011, 21:26

Może coś podpowiem z mojej reanimacji. Mojego storczyka reanimowałam chyba z pół roku także w okresie jesień zima. Miał 1 krótki korzeń i także wypuścił pęd kwiatowy, który obcięłam mu z bólem serca( bo wiedziałam że sobie nie poradzi ). Miałam go w szklarence , pojawiła się pleśń, więc dokładnie go umyłam , a korzeń posypałam ukorzeniaczem (do roślin zielonych) i wsadziłam do doniczki z innym storczykiem. Podlewałam przez namaczanie jak zawsze, czasami spryskiwałam jego wiotkie liście ale rzadko. Utrzymywałam wilgotność wokół rośliny. Na wiosnę roślinka ruszyła i wypuszczała liść za liściem.
Proszę jak najmniej go ruszać bo roślinka jest na to wrażliwa. Pani kwiatek ma szansę przeżyć , wiosna czyni cuda.
Małgośka
Fotografia użytkownika
Małgośka
 
Posty: 66
Z nami od: 26-12-2010, 19:02
Lokalizacja: Koźmin Wlkp.
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Reanimacja

Nieprzeczytany post Autor: Hanna Data » 04-01-2011, 18:43

Dziękuje za podpowiedzi. Pozdrawiam Anna
Pozdrawiam cieplutko -Anna
Fotografia użytkownika
Hanna
 
Posty: 180
Z nami od: 30-11-2009, 22:22
Lokalizacja: Polska - Częstochowa
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Reanimacja

Nieprzeczytany post Autor: Mery Data » 04-01-2011, 19:31

Małgośka pisze: Miał 1 krótki korzeń i także wypuścił pęd kwiatowy, który obcięłam mu z bólem serca( bo wiedziałam że sobie nie poradzi ). .

Tak jak pisze p. Małgośka, pędy należałoby uciąć. Ale jeszcze proponuję :
cytuję: "a na koniec ucięliśmy martwą część łodygi. Szczęśliwie udało się nam zrobić to tak, by nie zostawić zbyt dużo martwej części (mogłaby w podłożu zgnić i zarazić całą roślinę)" ze strony: http://www.storczyki.org.pl/uprawa/how2 ... index.html
Powodzenia, Mery.
Storczyki są jak motyle.......... Mery

j.m.majchrzak@wp.pl
Fotografia użytkownika
Mery
 
Posty: 890
Z nami od: 20-12-2010, 22:06
Lokalizacja: Opolszczyzna
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: reanimacja

Nieprzeczytany post Autor: Lalla Data » 17-01-2011, 22:58

Witam jestem ,, raczkującym,, forumowiczem.

Miałam takiego storczyka. Musiałam wyciąć wszystkie zgniłe korzenie i został mu 1 dłuzszy. Po przesadzeniu nie podlewałam go przez kilka dni. (Ta informacje wyczytałam na pewnej rosyjskiej stronie - wydawała mi sie dziwna, ale sensowna.) Wtej chwili wypuscił juz chyba 5 ładnych zdrowych korzeni.
Lalla
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: reanimacja

Nieprzeczytany post Autor: Anabella89 Data » 17-01-2011, 23:06

Witaj Lalla,

to dobrze, że Twój storczyk wypuszcza nowe korzenie:) To za ich pośrednictwem pobiera substancje pokarmowe i wodę z podłoża, transportując je do liści, łodygi i kwiatów:) Tylko musisz dojść do wniosku czy poprzednie ich "zniszczenie" nastąpiło na skutek przelanaia rośliny czy przesuszenia??? Jest to niezbędne do tego, aby w przyszłości uniknąć powtórzenia się takiej sytuacji:)

Pozdrawiam,
Anabella89.
Anabella89
 
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET