viewtopic.php?f=3&t=722&p=5186#p5173 Przyznacie, że wyniki niezbyt imponujące.
Ale spróbujmy jeszcze tym razem o źródłach wiedzy jakie mamy we własnym posiadaniu.
W komentarzach możemy wymieniać tytuły i krótkie oceny przydatności .
SureLooksGoodToMe pisze:ale nie mam ani książek, ani czasopism, w których byłoby cokolwiek o storczykachA ponieważ nie ma takiej opcji, nic nie zaznaczam i czuję się przez to pominięty,
SureLooksGoodToMe pisze: ponieważ dużo dobrego słyszałem o tej książce i pewnie większość o niej słyszała, polecam "Storczyki" Krystyny Oszkinis. Miałem swego czasu "Orchidee-uprawa amatorska" Kusibab/Szlachetko/Kubala, ale stanowczo odradzam osobom, które są "zielone". Nie ma tam absolutnie żadnych przydatnych informacji dotyczących uprawy, chyba że dla kogoś określenie "warunki szklarni umiarkowanej" to wyczerpująca rada. Część czysto botaniczna oraz zdjęcia-imponujące. Odradzam też te cienkie książeczki sprzedawane w księgarniach-błędów merytorycznych jest w nich bez liku (nie pamiętam konkretnych tytułów, ale były to tłumaczenia z niemieckiego).
Pozdrawiam, Michał
Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"