logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Parecznik

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Parecznik

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 02-02-2012, 11:17

Okazało się że mam w Peristeria elata i w Cymbidium hybr pareczniki. :!: Napewno nie mylę ich z innymi szkodnikami i teraz mam pytanie : czy Basudin będzie skuteczny? Jeśli nie dostanę Basudinu, to czy jest jakiś inny, zastępczy preparat? Szukałam w internecie i nic konkretnego nie mogę znaleźdż. Mary by poradziła. :cry: Załączam parę zdjęć. Lepszych nie umiem zrobić. Marta
Załączniki
SAM_1166.JPG
Barwa beżowa, dług. 0,7 cm, z przodu czułki ruchome, z tyłu jakieś szczecinki nieruchome
SAM_1166.JPG (12.3 KiB) Przeglądane 2533 razy
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Parecznik

Nieprzeczytany post Autor: Robert Data » 02-02-2012, 11:55

Pani Marto, Basudin został niestety jakiś czas temu wycofany z handlu. Gdzieś wyczytałem [teraz nie pamiętam], że zezwolenie na jego używanie wygasło w 2007 roku. Podobne działanie ma Bi 58 dostepny w sklepach ogrodniczych i marketach typu OBI. Jest to środek układowy stosowany przez opryskiwanie i podlewanie roślin. Zwalcza różnego rodzaju ssące i gryzące szkodniki [mszyce, śmietki, skoczki, szpeciele i in.].
Na życzenie mogę Pani podesłać ulotkę [PDF].
Pozdrawiam, r.
Trochę moich zdjęć...
Fotografia użytkownika
Robert
 
Posty: 654
Z nami od: 07-01-2011, 20:03
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Parecznik

Nieprzeczytany post Autor: piroman Data » 02-02-2012, 14:14

A Confidor nie da rady temu paskudzie? Tak jak BI 58 działa na układ pokarmowy.
piroman
 
Posty: 103
Z nami od: 25-07-2011, 10:22
Lokalizacja: Kraków
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Parecznik

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 02-02-2012, 20:43

Dziękuję za poradę. To opryskiwanie to dla mnie ,,ruina astmowa,,. Komu :evil: przeszkadzał środek w formie sypkiej? Od jutra działam. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Parecznik

Nieprzeczytany post Autor: SureLooksGoodToMe Data » 07-02-2012, 21:32

A czy nie łatwiej wymienić po prostu podłoże i dobrze przepłukać korzenie w bieżącej wodzie, żeby pozbyć się ewentualnych jaj i larw? Nie mam nic przeciwko chemii, ale nigdy nie stosuję jej zbyt pochopnie. A np. ślimaki są na tyle żywotne, że chemia się ich nie ima, więc jedynym (i najprostszym zarazem, choć nie doskonałym) rozwiązaniem jest wymiana podłoża. Specyfiku żadnego nie polecę, bo w temacie insektycydów kompletnie nie mam doświadczenia. Wydaje mi się, że Provado Combi Pin by wystarczyło, a nie trzeba pryskać (choć efekt wymaga czasu).

Pozdrawiam, Michał
Kto żyje bez szaleństwa, mniej jest rozsądny, niż mniema.
Fotografia użytkownika
SureLooksGoodToMe
 
Posty: 592
Z nami od: 01-04-2011, 14:18
Lokalizacja: Kraków
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Parecznik

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 07-02-2012, 22:49

Peristeria elata, która była przesadzana i wtedy cała sprawa się ujawniła, w panice, od ręki dostała cały brykiecik Tarcznika. Teraz ćwiczę łagodniejsze środki bo tam gdzie byłam nie mieli tego Bi 58. Gdy mrozy zelżeją zrobię rundkę po mieście. Teraz je nękam. Po podlaniu kawą, z cymbidium wyszedł oooolbrzymi (~1cm).....brrrr. Istna obrzydliwość. Albo ja, albo one :x . Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Parecznik

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 16-03-2012, 21:19

Sprawa wyjaśniona. Podlewanie średnio silnym naparem kawy niszczy młode osobniki. Dorosłe, dług ~0,5cm, można wybrać kąpiąc bryłę korzeniową w doniczce zanurzonej w wodzie po szyjkę korzeniową. Z powodu braku tlenu wyłażą na powierzchnię i wtedy cyk... :x :evil: ... Gdzieś na anglojęzycznym forum, przeczytałam że podlewanie kawą zabija ślimaki. Warto wypróbować. Zauważyłam że Mesurol niszczy też pożytecznego Amblyseius degenerans. Storczykowi napewno kawa nie zaszkodzi. Liście cymbidium zrobiły się bardziej głębokiej zielonej barwy. Widać że mu się polepszyło. Napar zostawiałam na noc aby naciągnął i rano podlewałam. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Parecznik

Nieprzeczytany post Autor: matynka4 Data » 17-03-2012, 13:37

Masz na myśli kawę sypką, którą zalewasz wrzątkiem i stoi do rana? Jakie stosujesz proporcje?
Pozdrawiam, Matynka4.
matynka4
 
Posty: 267
Z nami od: 08-01-2011, 23:58
Lokalizacja: Śląsk, Tychy
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Parecznik

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 17-03-2012, 14:59

Zastosowałam zwykłą kawę ziarnistą. Proporcji nie mierzyłam - ot zwykła kawa jak dla człowieka z prawidłowym ciśnieniem. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Parecznik

Nieprzeczytany post Autor: Mery Data » 17-03-2012, 15:24

Marta pisze:... Podlewanie średnio silnym naparem kawy niszczy młode osobniki........Storczykowi na pewno kawa nie zaszkodzi. Liście cymbidium zrobiły się bardziej głębokiej zielonej barwy. Widać że mu się polepszyło. Napar zostawiałam na noc aby naciągnął i rano podlewałam. Marta

Storczyk zareagował tak jak na preparat chemiczny. Pewnie mu nie zaszkodzi.
A kawa wszystkim małolatom szkodzi , więc młode osobniki doznały ataku " serca" :lol:
Ale Martuniu skąd Ty wiesz, że one padły. Czy wypełzły i po zetknięciu się z powietrzem przeszły do innego świata :?: czy też po rozgrzebaniu podłoża znalazłaś je martwe :?:
Czy zabieg powtarzałaś :?:
Storczyki są jak motyle.......... Mery

j.m.majchrzak@wp.pl
Fotografia użytkownika
Mery
 
Posty: 890
Z nami od: 20-12-2010, 22:06
Lokalizacja: Opolszczyzna
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Parecznik

Nieprzeczytany post Autor: katarzyna Data » 17-03-2012, 20:27

Z fusami tą kawę się leje :?: Zaciekawiło mnie to :idea:
katarzyna
 
Posty: 332
Z nami od: 19-02-2011, 17:49
Lokalizacja: Obecnie zamieszkala w Gliwicach urodz.we Wroclawiu
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Parecznik

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 17-03-2012, 21:56

Z tą kawą jak z sękiem i tartakiem. Bez fusów się leje. Przy poprzednich podlewaniach wypływały w różnych wielkościach a teraz , po kąpieli i kawkach - tylko dwa i długości ~1cm. Sądzę więc że małolaty dostały zawału serca. W życiu tego podłoża nie ruszę!! :!: Strasznie się brzydzę tych robali. Niech się staną nawozem. Tamtego roku cymbidium było przesadzane i za 2, może 3 lata brrrrr.
Jeszcze coś - wydaje mi się że te dwa dorosłe osobniki nie próżnowały i złożyły jajeczka, to małolaty trzeba znowu zaprosić na kawkę :twisted: . Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Parecznik

Nieprzeczytany post Autor: Mery Data » 17-03-2012, 22:20

Marta pisze: Bez fusów się leje.
Przy poprzednich podlewaniach wypływały w różnych wielkościach a teraz , po kąpieli i kawkach - tylko dwa i długości ~1cm. Sądzę więc że małolaty dostały zawału serca..... Niech się staną nawozem.....

Dziękuję za nauki. Nigdy nauki nie mamy za wiele. ;)
Uśmiałam się serdecznie . :lol:
Naucz swojego pieska by polował na tych obcych.
Nasz został dokształcony i świetnie łapie muchy.

O przesadzenie poproś Przemka, albo poczekaj jak przyjadę do Wrocławia , to przesadzę je.

Ale ładny post mi się zarejestrował 777. [Już kiedyś taki miałam ]
Storczyki są jak motyle.......... Mery

j.m.majchrzak@wp.pl
Fotografia użytkownika
Mery
 
Posty: 890
Z nami od: 20-12-2010, 22:06
Lokalizacja: Opolszczyzna
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Parecznik

Nieprzeczytany post Autor: ania_i Data » 22-03-2012, 09:47

katarzyna pisze:Z fusami tą kawę się leje :?: Zaciekawiło mnie to :idea:


Bez fusów, bo potem pleśnieją i się syf w doniczce robi- sprawdzone empirycznie, jak pierwszy raz lałam kawę do cytryny to chlusnęłam całość, i potem musiałam wybierać, bo się nie rozłożyło tylko taka skorupka się zrobiła i spleśniało. Podlewam czasem jak mi coś zostanie w szklance (i nie wypiję bo już np. zimna). Paprocie i cytrusy też dobrze reagują.
Pozdrawiam
Ania L.
ania_i
 
Posty: 178
Z nami od: 09-02-2011, 12:00
Lokalizacja: G. Śląsk
  • Strona WWW
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Parecznik

Nieprzeczytany post Autor: MarzenaNM Data » 22-03-2012, 21:34

ania_i pisze:
Bez fusów, bo potem pleśnieją i się syf w doniczce robi- sprawdzone empirycznie


Należy przemieszać wierzchnią warstwę z fusami i po ... bałaganie.
pozdrawiam

MarzenaNM
Fotografia użytkownika
MarzenaNM
 
Posty: 218
Z nami od: 06-06-2011, 23:40
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET