logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: paulina77 Data » 10-11-2011, 00:30

Mam trzy storczyki phalaenopsis. Stały w różnych miejscach i nigdzie im nie pasowało. Wkońcu pod presją że je stracę postawiłam na południowym parapecie a pod parapetem wielki kaloryfer. Oj jak ja się bałam że je uśmiercę, ale tylko tak one nikomu nie przeszkadzają a i my im nie przeszkadzamy. W oknie wstawiłam zazdrostkę i w słoneczne dni ją zasłaniam. Niestety storczyki są tak duże że się nie mieszczą i poparzą się nieraz słoneczkiem. Historia ich jest długa. Od spadania, łamania liści i tłuczenia osłonek po przelanie (przez teściową co niby chciała dobrze jak nas nie było w domku). W ten sposób zniszczyła mi mojego ulubionego i nie wybaczę nigdy. Teraz nareszcie coś się ruszyło i moje skarby znowu chcą cieszyć oko. A że na święta nas nie będzie i ktoś inny będzie musiał się nimi opiekować to chciałam żebyście mi doradzili co z nimi zrobić. Może macie jakieś sposoby na niepodlewanie ich przez 13 dni. Teraz są podlewana co 4-5 dni ze względu na to gdzie stoją i szybko schną. Na parapecie jest długa podstawka wysypana kermazytem zalanym non stop wodą. Na tym są postawione zwykłe podstawki i na nich stoją storczyki bez osłonek, bo w nich im nie pasowało. Co 4-5 dni wstawiam je do osłonek zalewam wodą na około 10 minut i później wracają na swoje miejsce i ociekają.
Ostatnio edytowano 10-11-2011, 01:04 przez paulina77, łącznie edytowano 2 razy
paulina77
 
Posty: 9
Z nami od: 09-11-2011, 22:45
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: Newbell Data » 10-11-2011, 00:38

Nie wiem ale ja podlewam ostatnio co 14 dni ale przeważnie co 7 i mocze je 15min choć nie kiedy zdąża mi sie nawet 1h :D.Może należy przykręcić w pokoju grzejnik i nie będą tak przesychać.
Pozdrawiam
Fotografia użytkownika
Newbell
 
Posty: 125
Z nami od: 16-05-2011, 20:48
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: paulina77 Data » 10-11-2011, 01:07

Newbell pisze: :D.Może należy przykręcić w pokoju grzejnik i nie będą tak przesychać.

No właśnie nie da rady bo każda kombinacja przy nim kończy się tak że przestaje całkowicie grzać i wtedy dopiero są problemy.
Chyba jednak będę musiała poprosić kuzynkę i dokładnie ją poinstruować co ma zrobić. Bo teściowej już nie uwierzę.
paulina77
 
Posty: 9
Z nami od: 09-11-2011, 22:45
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: atynka4 Data » 10-11-2011, 03:09

Ten ostatni storczyk ma bardzo zbite i przemoczone podłoże, korzenie nie mogą oddychać i mogą gnić. Szybkie wyjęcie rośliny z doniczki pomoże ocenić Ci stan korzeni a wsadzenie w świeże podłoże raczej pomoże roślinie niż zaszkodzi. Przyglądałam się też dużej ilości korzeni powietrznych i ten widok nasunął skojarzenie z jednym moim storczykiem. Kupiłam go, bo podobało mi się to, że na jednej łodydze miał kwiaty normalne a na drugiej o innym kształcie (jeszcze wtedy nie wiedziałam co to jest peloric). Kiedy przekwitł, jego pędy kwiatowe pozostały zielone więc ich nie obcinałam. Roślina pięknie rosła i wytwarzała bardzo długie korzenie powietrzne, kilka rosło pionowo jak łodygi kwiatowe. Obserwowałam jak podłoże stawało się miałkie i zbite, ale szkoda było mi go ruszać tak pięknie rósł. Nie miał zamiaru kwitnąc, więc postanowiłam go przesadzić. Okazało się, że część korzeni musiałam usunąć, bo te zbite podłoże zrobiło swoje, a pozostałe, aby się trochę przewietrzyły, postanowiłam nie wsadzać od razu do podłoża. Zostawiłam storczyka na szklanym wazonie, i tylko końce korzeni dotykały wody. I wtedy roślina mnie zaskoczyła kompletnie, bo uniosła korzenie, wyglądało to tak, jakby "ugięła kolana" W wodzie pozostał jeden korzeń, którym roślina pobierała wodę, nawet zastanawiałam się jak ją później posadzę, bo większość korzeni miała tak jak u ciebie nad liśćmi. Na tym wazonie storczyk spędził prawie miesiąc, kiedy zaczął gorzej wyglądać dolałam do wody mieszankę Topsinu i Prewicuru , a roślina pobierała wodę dalej tym jednym korzeniem. Po trzech dniach jej wygląd się zdecydowanie poprawił i w krótkim czasie pojawiły się młode korzonki, które na szczęście rosły pionowo w dół w kierunku wody. Obecnie rośnie już w nowym podłożu, nie wygląda tak pięknie jak przed tą operacją, ale wiem, że ma zdrowe korzenie i że z czasem dojdzie do pełnego zdrowia. Nie wiem czy moja opowieść Ci pomoże, ale widzę tu sporo analogii, jeśli jak podejrzewasz, keiki są wynikiem złego stanu rośliny, to najpewniej może to być spowodowane uszkodzeniem korzeni, które przez to nie mogą pobierać we właściwy sposób wody i składników odżywczych. Potwierdza to również poprawa stanu keiki gdy dostarczyłaś im wody. Pomożesz i "matce" i "dzieciom" gdy zadbasz o korzenie. A jeśli przy tym zdarzy się, że pęd kwiatowy zacznie usychać, posadzisz maluchy razem do jednej doniczki, bo jeszcze za małe mają korzenie i osobno nie mają żadnych szans. Mam nadzieję,że do tego nie dojdzie i w przyszłości będziesz się cieszyć zdrowymi maluchami i ich matką, oraz ich kwitnieniami. Pozdrawiam serdecznie. Matynka4.
atynka4
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: Mery Data » 10-11-2011, 10:08

paulina77 pisze:A czwarta ......... Ma już trzy oczka i z każdego wypuszcza listek...... I tu właśnie najbardziej nurtujące mnie pytanie. Co to i dlaczego.

Taki „dziwaczek” jest efektem błędnej ingerencji człowieka w tworzenie tej hybrydy na początkowym etapie jej rozwoju.
Zachowanie się, takiego storczyka jest nieprzewidywalne.

Storczyki, którym korzenie uparcie rosną do góry, uciekają z podłoża, bo jest ono prawdopodobnie już nieodpowiednie.
Proponuję sprawdzić stan korzeni znajdujących się w doniczce.
Storczyki są jak motyle.......... Mery

j.m.majchrzak@wp.pl
Fotografia użytkownika
Mery
 
Posty: 890
Z nami od: 20-12-2010, 22:06
Lokalizacja: Opolszczyzna
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: paulina77 Data » 10-11-2011, 10:29

atynka4 pisze:Ten ostatni storczyk ma bardzo zbite i przemoczone podłoże, korzenie nie mogą oddychać i mogą gnić.

To tylo tak wygląda na zdjęciu bo było robione dopiero po podlaniu. Podłoże nie jest zbite, bo jak tylko się lekko chce wyciągnąć go z doniczki to odrazu wychodzi i wszystko odpada. Jedyne co to właśnie z tego powodu że podłoże nic nie zatrzymuje wody to właśnie storczyk ma jej za mało. Zdecydowałam i przesadzę go.
paulina77
 
Posty: 9
Z nami od: 09-11-2011, 22:45
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: paulina77 Data » 10-11-2011, 10:49

Mery pisze:
paulina77 pisze:A czwarta ......... Ma już trzy oczka i z każdego wypuszcza listek...... I tu właśnie najbardziej nurtujące mnie pytanie. Co to i dlaczego.

Taki „dziwaczek” jest efektem błędnej ingerencji człowieka w tworzenie tej hybrydy na początkowym etapie jej rozwoju.
Zachowanie się, takiego storczyka jest nieprzewidywalne.

Storczyki, którym korzenie uparcie rosną do góry, uciekają z podłoża, bo jest ono prawdopodobnie już nieodpowiednie.
Proponuję sprawdzić stan korzeni znajdujących się w doniczce.


Korzenie teraz są ładne a podłoże było niedawno wymieniane dlatego w nim przyczyny nie szukałam (wtedy korzenie te w środku były ładne i zdrowe). Ale teraz go obejżałam jeszcze raz i chyba ma za ciasno, bo dużo wyszło od dołu. Jejku nawet nie zwróciłam na to wcześniej uwagi bo nogdy tak szybko mi nie rosły. A tu widocznie i ładnie góra rośnie i korzenie wystrzeliły. Czyli mam go znowu przesadzić teraz jak zaczyna kwitniąć??

A co do tych korzeni powietrznych to one rosły też przed przesadzeniem ale wsadzając w nowe podłoże nie miałam jak ich wcisnąć do doniczki bo były nad liściami i musiałabym liście wsadzeć też do środka a tak chyba nie robi się.
paulina77
 
Posty: 9
Z nami od: 09-11-2011, 22:45
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: Mery Data » 10-11-2011, 12:16

. Czyli mam go znowu przesadzić teraz jak zaczyna kwitnąć??

A co do tych korzeni powietrznych to one rosły też przed przesadzeniem ale wsadzając w nowe podłoże nie miałam jak ich wcisnąć do doniczki bo były nad liśćmi i musiałabym liście wsadzać też do środka a tak chyba nie robi się.

Jeżeli korzenie w doniczce są zdrowe, a podłoże nie jest rozłożone, nie ma konieczności przesadzania teraz. Można poczekać do wiosny.
Aby korzenie umieścić w doniczce, chociaż ich część, należny je przed przesadzeniem mocno opryskać , odczekać. Korzenie staną się elastyczne i część ich uda się umieścić w doniczce o jeden numer większej.
Roślina z takimi korzeniami , też pięknie wygląda.
Proszę je jednak obserwować , bo takie rośnięcie korzeni ,wskazuje na to, że w podłożu nie jest im najlepiej.[ Takie jest moje zdanie.]
Ja też mam u siebie takie rośliny. Wstawiam je do większej doniczki, dosypuję podłoża i spokojnie czekam na czas, odpowiedni do przesadzania .
Storczyki są jak motyle.......... Mery

j.m.majchrzak@wp.pl
Fotografia użytkownika
Mery
 
Posty: 890
Z nami od: 20-12-2010, 22:06
Lokalizacja: Opolszczyzna
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: agnes Data » 10-11-2011, 15:08

Na tym zdjęciu w ogóle jakby tej kory było za mało.Moje rośliny też mają dużo korzeni powietrznych, taka roślina wygląda naprawdę pięknie zwłaszcza po zroszeniu.
Podlewanie co 4-5 dni to naprawdę za często jak na tę porę roku. proszę poobserwować doniczki. Czasem kora wydaje się sucha ale na ściankach doniczki jest rosa która oznacza, że trzeba jeszcze poczekać z podlaniem. Generalnie w okresie grzewczym częstotliwość podlewania się przedłuża, więc niech Pani uważa by nie doprowadzić do przelania roślin. Szkoda by było tak pięknych okazów. Jak zakwitną prosimy o zdjęcia.
Pozdrawiam
www.agnieszka-wysocka.blog.onet.pl
agnes
 
Posty: 286
Z nami od: 10-11-2010, 09:31
Lokalizacja: Wisła
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: magda Data » 12-11-2011, 01:27

ja swoje storczyki podlewam raz na tydzien, dwa tygodnie...to zależy od przesychania..z tym, że przelewam przez doniczke wode ok 10 razy, a na koniec zostawiam w podstawce reszte wody na ok pol godziny, zeby korzenie jeszcze pociagnely wode....wydaje mi sie, ze moczenie ich rzez 10 minut to troche za krotko....moze warto zastanowic sie nad wydluzeniem czasu moczenia a zmniejszeniem czestotliwosci...ja swoje storczyki nie raz zostawialam na tydzien, 2 tygodnie... jak wyjezdzalam na urlop i nic im sie nie stalo....z tym, że przed wyjazdem staralam sie je napoic dzien lub 2 dni wczesniej....a moze zdejmij je tez z tego parapetu i postaw niedaleko okna tak zeby mialy widno....ja jeszcze nie odkrecilam kaloryfera, a moim storczykom to nie szkodzi....1 ok 2 tygodnie temu wypuscil 2 pedy kwiatowe, a na starym pedzie wypuszcza z 2 oczek....mysle, ze nie ma koniecznosci zatrudniania osob trzecich do opieki nad storczykami, bo spokojnie przezyja, nawet jak troche przeschna to jak wrocisz i je dobrze napoisz to nic im sie nie stanie
magda
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: paulina77 Data » 13-11-2011, 20:44

Mery pisze:Jeżeli korzenie w doniczce są zdrowe, a podłoże nie jest rozłożone, nie ma konieczności przesadzania teraz. Można poczekać do wiosny.
Aby korzenie umieścić w doniczce, chociaż ich część, należny je przed przesadzeniem mocno opryskać , odczekać. Korzenie staną się elastyczne i część ich uda się umieścić w doniczce o jeden numer większej.
Roślina z takimi korzeniami , też pięknie wygląda.
Proszę je jednak obserwować , bo takie rośnięcie korzeni ,wskazuje na to, że w podłożu nie jest im najlepiej.[ Takie jest moje zdanie.]
Ja też mam u siebie takie rośliny. Wstawiam je do większej doniczki, dosypuję podłoża i spokojnie czekam na czas, odpowiedni do przesadzania .



A więc zrobiłam tak. Tego co ma najwięcej korzeni powietrznych i 2 keiki przesadziłam. No i te korzenie co były zaraz przy ściankach doniczki były ładne i zdrowe a te w samym środku zgnite. Poobcinałam wszystkie złe, te powietrzne namoczyłam i wsadziłam do doniczki, jednocześnie ze 3 liście (trochę) weszły w ziemię. Korzonki pękły w 2 miejscach ale to chyba im nie zaszkodzi? A moje keiki codziennie okładam gazikiem z wodą i już są ładne i puszczają następne korzenie. I teraz zastanawiam się czy doniczek nie porozcinać po bokach żeby jeszcze ładniej przesychały. Jaką ziemię używacie? Może macie jakieś sprawdzone to poproszę o nazwę bo ta co teraz mam to jak dla mnie jest zbyt rozdrobniona a przez to ubija się łatwiej i dlatego mniej w niej powietrza.
No i Mery podpowiedz co zrobić z tym co teraz zamierza kwitnąć, on też zaczyna coraz więcek puszczać korzeni powietrznych. On widocznie w środku też źle się czuje, tak jak pisałaś.
paulina77
 
Posty: 9
Z nami od: 09-11-2011, 22:45
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: Mery Data » 13-11-2011, 21:15

paulina77 pisze:No i Mery podpowiedź co zrobić z tym co teraz zamierza kwitnąć, on też zaczyna coraz więcej puszczać korzeni powietrznych. On widocznie w środku też źle się czuje, tak jak pisałaś.

Pytasz o tego , który ma trzy pędy kwiatowe?
On też , moim zdaniem ratuje sie przed "złym końcem" . Tu sprawa jest nieco ryzykowna. Przesadzanie może , ale nie musi , mu zaszkodzić. Natomiast nieprzesadzony , może jednak zgnić doszczętnie.
Ja ratowałabym roślinę , nawet kosztem kwitnienia.

Proponuję wyjęcie jej z doniczki, usunięcie tego co gnije, namoczenie korzeni w roztworze preparatu Previcur 607 SL 0,15, lub Topsin M 500 SC 0,1 i nasadzenie w świeżej doniczce i świeżym podłożu.
Aby podłoże było bardziej przewiewne,luźne, można dodać styropianu, grubszych kawałków kory, keramzytu , nawet tłuczonej cegły....
Powodzenia.
Te przesadzane i inne możesz podlać też tym preparatem. Każdemu świeżą porcję wody. [Nie używaj wody z jednego , do drugiego. Tak roznosi się choroba.]
Ostatnio edytowano 13-11-2011, 21:40 przez Mery, łącznie edytowano 1 raz
Storczyki są jak motyle.......... Mery

j.m.majchrzak@wp.pl
Fotografia użytkownika
Mery
 
Posty: 890
Z nami od: 20-12-2010, 22:06
Lokalizacja: Opolszczyzna
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: paulina77 Data » 13-11-2011, 21:29

No to jutro idę na zakupy i przesadzam tego co ma 4! pędy i niech się dzieje wola.... . Może nic im się nie stanie i uratują się. Ale tego co dziś przesadziłam to też zmienię mu podłożę, bo to co mam mi się nie spodobało.
paulina77
 
Posty: 9
Z nami od: 09-11-2011, 22:45
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: Niekumaty Burak Data » 14-11-2011, 01:03

paulina77 pisze:... W ten sposób zniszczyła mi mojego ulubionego i nie wybaczę nigdy. ...

Wybacz ... by nie mieć problemów z uprawa storczyków.
paulina77 pisze:... Może macie jakieś sposoby na niepodlewanie ich przez 13 dni. ...

Cytat ze strony http://storczyki.szczecin.pl/
Co zrobić ze storczykami w czasie urlopu?
Podlewanie w lecie zawsze jest problemem i wiąże się ze stratami. Sąsiedzi nie dopilnują tak jak trzeba, bo albo zasuszą, albo zaleją. A największe straty przynoszą zazwyczaj zamknięte okna przy upałach. Albo przeszkol zawczasu kogoś zaufanego, albo podlej je tuż przed wyjazdem przez długie namaczanie (kilka godzin), postaw wszystkie bardzo blisko siebie i z dala od słonecznego okna, najlepiej na dużej tacy wysypanej keramzytem i zalanej wodą. Jest szansa, że wytrzymają bez szwanku, najwyżej przekwitną, albo trochę przywiędną.

Autorka w/w strony internetowej kiedyś zajmowała sie regeneracją storczyków. Na 100 "padniętych" 99 było zalanych, 1 był zasuszony.
Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Niekumaty Burak
 
Posty: 84
Z nami od: 20-01-2011, 23:23
Lokalizacja: Szczecin
  • Strona WWW
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: Elazet Data » 14-11-2011, 10:05

Paulinko,wyżej udzielone rady weź sobie do serca,a mam nadzieję,że nie pogardzisz moimi.

Osobiście uważam,że kiedy storczyk jest "potrzebujący" należy go niezwłocznie przesadzić.Mój pierwszy falenopsis miał tak ciasno,że aż mnie bolało.Od razu go przesadziłam,ale ostrożnie.Nie ucierpiał żaden korzeń,a kwitł.Odniosłam wrażenie,że jest mi za to wdzięczny.Miał w sumie 41 kwiatów.A ruszył z kopyta.Zadziwił mnie wtedy,bo przesadzając np. paprotki musimy odczekać zanim się zbiorą,odchorują przesadzenie itd.

Małe roślinki na pędzie kwiatowym to keiki.Niekompetentni nazywają je szczepkami.Odcinamy,gdy korzenie osiągną długość co najmniej 5 cm i będą miały 4 - 5 listków.Przesadzamy do drobniejszego podłoża.Powinny zakwitnąć po 2 latach.
Keiki wyrastają,gdy roślina ma za ciepło,bo nawet falenopsis potrzebuje czasem niewielkiego obniżenia temperatury.Nie jest to żadną złą zapowiedzią,przeciwnie.Mamy nową roślinkę.

Jeżeli storczyki mają za sucho to proponuję starą ,sprawdzoną metodę.Postawić je na tackach z keramzytem,a w nich na odwróconych podstawkach do doniczek,albo na keramzycie,ale korzenie nie mogą dotykać do wody,więc polecam wariant nr1.Jeszcze jedna zasadnicza sprawa.Tacka ma stać na listewkach,pudełkach z zapałkami lub zakrątkach od butelek i być nieco odsunięta od okna.Będzie super,gdy będzie wystawać nad kaloryfer.Powietrze z kaloryfera unosi się w górę,przechodzi pod tacki,co sprawia,że woda szybciej paruje i podnosi wilgotność.Można zraszać,ale nie polecam.
Wodę można dolewać.
To sposób stary jak świat państwa Jaćkiewiczów z Krakowa.Ja go nieco zmieniłam,ponieważ z różnych przyczyn nie posiadam orchidarium,ale z powodzeniem uprawiam storczyki,które wymagają wyższej wilgotności.

Jako podłoże do falenopsisów polecam grubą korę.Gotowe jest dobre,ale grube!!!!!!!!!!!!!! I bez torfu.Nie kupować tanich śmieci w workach."Tanio jest drogo".Do tego podłoża polecam dodać 10% węgla drzewnego,trochę fistaszków,a w doniczce wypalić dziurki wzdłuż ścianek.Można wyciąć podłużne pęknięcia,gdy nie ma się haczyka.Każdy zazwyczaj ma pomysły.

Kiedy myśli się o storczykach na szerszą skalę należy zgłębiać wiedzę.Razem z praktyką przyniesie dobre efekty.
Więc czytać,czytać,czytać.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Załączniki
Stare Zygopetalum2.jpg
Tak wyglądają wypalone dziurki w doniczce.Może być ich mniej.
Stare Zygopetalum2.jpg (34.97 KiB) Przeglądane 4391 razy
Fotografia użytkownika
Elazet
 
Posty: 524
Z nami od: 04-02-2011, 17:44
Lokalizacja: Pasieki/Tomaszów Lub.
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: paulina77 Data » 23-11-2011, 22:30

Poczytałam, posłuchałam i dopiero wczoraj podlałam. Tj. 13 dni od ostatniego podlewania i faktycznie nie było oznak żeby wcześniej tej wody potrzebowały. Wczoraj były już takie lekkie że nie spodziewałam się że taka waga może wogóle być. Korzenie powietrzne zaczeły się trochę marszczyć. Postały z godzinkę w wodzie, później cały dzień obciekały a że ładne słoneczko było to przeschły ładnie.
Co do przesadzania to się jeszcze nie udało bo w całym mieście nie mają ani doniczek ani ziemi. Ale że niedługo jedziemy do obi a tam widziałam duży wybór doniczek. To w najbliższym czasie przesadzone zostaną.
Ten co zaczął kwitnąc to ma tyle odnóg że jestem zdziwiona. Jedyne co mnie martwi to pąki są takie małe. Ale nie wiem który to kwitnie. A mam jednego żółtego co na właśnie takie małe płatki i może to on zakwitł. No jeszcze trochę mi przyjdzie poczekać. Za parę dni zrobię fotki to się pochwalę ilością pączków. Jak narazie jest 4 pędy. Z 2 są po 2 odnogi i dalej rosną więc zobaczymy co z tego będzie.
paulina77
 
Posty: 9
Z nami od: 09-11-2011, 22:45
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: paulina77 Data » 15-02-2012, 22:47

Witam ponownie, tym razem ze zdjęciami okazów.
Mój nr 1. Nie zbyt obfity ale jest. Biorąc pod uwagę że jest to jego pierwsze kwitnienie w moim domku to zadowolona jestem bardzo. Kupiony był z 40 pąkami kwiatowymi i bardzo rozrośnięty. Więc szybko się u mnie zaklimatyzował i kwitnie.
1a.JPG
2a.JPG
2c.JPG
2d.JPG
3a.JPG
2b.JPG
3b.JPG
3c.JPG
3e.JPG
paulina77
 
Posty: 9
Z nami od: 09-11-2011, 22:45
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: liście na każdym oczku nowego pędu kwiatowego

Nieprzeczytany post Autor: Ania000 Data » 18-02-2012, 10:52

Piękne!!! a ten nr 2 to istne cudo :D
Ania000
 
Posty: 34
Z nami od: 14-11-2011, 14:09
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET