logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: próba ukorzeniania w sphagnum

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: próba ukorzeniania w sphagnum

Nieprzeczytany post Autor: Bellagne Data » 09-04-2012, 14:05

Witam

Od 2 mcy staram się uratować falenopsisa, najpierw trzymałam go w keramzycie, podlewalam wodą tylko od dołu na miseczkę. Po pewnym czasie uznałam, że mój keramzyt jest zbyt drobny, wilgoć w doniczce zbyt długo się trzyma i reanimacja w nim może się nie udać. Tuz przed świętami spróbowałam przenieść go do wilgotnego (odciśniętego z wody) sphagnum, na dnie doniczki zostawiłam warstwę tego keramzytu. Stoi w małym terrarium na parapecie.
Mój problem polega na tym, że nie wiem jak zwilżać takie podłoże, aby storczykowi nie zaszkodzić? Bardzo mi na nim zależy, ten egzemplarz to hybryda o liściach ze srebrnymi drobnymi plamkami, ale nie "Philadelphia", raz mi się taki trafił w markecie, nie chciałabym go stracić. Proszę o pomoc :cry:

Pozdrawiam Agnieszka
Fotografia użytkownika
Bellagne
 
Posty: 128
Z nami od: 26-10-2011, 19:07
Lokalizacja: Warszawa
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: próba ukorzeniania w sphagnum

Nieprzeczytany post Autor: Renia T Data » 09-04-2012, 18:01

Witaj Agnieszko , jeśli mam potrzebę, albo z ciekawości ;) zawsze robię to tak jak opisałam w wątku viewtopic.php?f=3&t=1807&p=11939&hilit=taki+sobie+eksperyment#p11939

Do tej pory zawsze się udawało, tylko nie wolno zapomnieć o bardzo dokładnym oczyszczeniu ze zgniłych części i namoczeniu w środku p/grzybiczym, u mnie zawsze jest to Topsin.
Wspomniane Bulbophyllum nymphopolitanum po miesiącu korzeni jeszcze nie ma, ale na każdej starej psb rosną dorodne młode psb. ;)
A Phal. Flores Moon wnet trafi do normalnego podłoża, już sobie poradzi.
Pozdrawiam, Renia
Fotografia użytkownika
Renia T
Kreator
 
Posty: 908
Z nami od: 13-01-2011, 14:53
Lokalizacja: Opolskie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: próba ukorzeniania w sphagnum

Nieprzeczytany post Autor: Bellagne Data » 09-04-2012, 20:30

Reniu,

W tym wątku zaprezentowałaś storczyka z ps/b, a ja mam przypadek z falenopsis, który moim zdaniem gorzej się ukorzenia, bo przy życiu został mu tylko trzon i trzy słabe liście, nawet nie ma zachowanego żywego fragmentu łodygi kwiatowej. Mogłabym zastosować reanimację w zamkniętym pudełku (mam u siebie takie dwa plastikowe po owocach), ale nie wiem w jaki sposób ułożyć swojego "pacjenta" w sphagnum? Czy trzon powinien być przykryty mchem, czy tylko luźno na nim leżeć? Na Twoim zdjęciu nie widać w jaki sposób storczyk został umieszczony we wnętrzu pudełka. Przyznam, że boję się, że w ciągu kilku dni pod takim przykryciem spleśnieje albo zagnije to co przez ponad 2 mce udało się mi utrzymać żywego.
Pozdrawiam Agnieszka
Fotografia użytkownika
Bellagne
 
Posty: 128
Z nami od: 26-10-2011, 19:07
Lokalizacja: Warszawa
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: próba ukorzeniania w sphagnum

Nieprzeczytany post Autor: Renia T Data » 09-04-2012, 20:54

No, nie do końca, zauważ, że w ten sam sposób "wyprodukowałam" korzenie u Phal. Flores Moon, to ten sam przypadek.
Po "troskliwych rękach"w które trafił wrócił do mnie bez korzeni, tylko czarny trzon i dwa liście wiotkie, pomarszczone.
W ten sam sposób "produkowałam"korzenie u Phal. sumatrana wylicytowanego na Allegro, który trafił do mnie bez korzeni, sadzonka z dwoma liśćmi długości 2cm.
Też się udało.
Dobrze je wymoczyłam w Topsinie do pudełka włożyłam sporo sphagnum nalałam tyle wody,że był dobrze wilgotny, włożyłam w to trzon na tyle głęboko, by się nie chybotał i już.
Ponowiłam podlanie Topsinem po 2 tygodniach.
Myślę, że szanse na ratunek podnosi temperatura. Jak pisałam 25 * i więcej.
Ja swoje wietrzę co kilka dni, dla spokoju ducha ;) możesz wietrzyć codziennie...
Nigdy nie ma gwarancji, że się uda, ale warto próbować. Powodzenia.
Pozdrawiam, Renia
Fotografia użytkownika
Renia T
Kreator
 
Posty: 908
Z nami od: 13-01-2011, 14:53
Lokalizacja: Opolskie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: próba ukorzeniania w sphagnum

Nieprzeczytany post Autor: Blue Data » 09-04-2012, 20:59

Delikatnie włożyć trzon rośliny do mchu .U mnie to się sprawdziło nawet bez stosowania chemii, w warunkach pokojowych,bez szklarenki.Mech jest podłożem sterylnym. Rośliny ładnie się ukorzeniły.
Blue
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: próba ukorzeniania w sphagnum

Nieprzeczytany post Autor: Bellagne Data » 09-04-2012, 23:03

Blue pisze:Delikatnie włożyć trzon rośliny do mchu .U mnie to się sprawdziło nawet bez stosowania chemii, w warunkach pokojowych,bez szklarenki.Mech jest podłożem sterylnym. Rośliny ładnie się ukorzeniły.


Dziękuję za odp :) . Raczej nie będę już przesadzała w/w storczyka do pudełka z mchem, bo dopiero co go przeniosłam z keramzytu, zostawię go w tej doniczce z mchem. Ciągłe zmiany mogą mu zaszkodzić. Ale w przyszłości gdy pojawi sie kolejny "bezkorzonkowiec" u mnie, to spróbuję ratować go wg.wskazań p. Reni
Fotografia użytkownika
Bellagne
 
Posty: 128
Z nami od: 26-10-2011, 19:07
Lokalizacja: Warszawa
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: próba ukorzeniania w sphagnum

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 10-04-2012, 06:36

Bardzo dobry i skuteczny sposób, dodam tylko, że sphagnum w pojemniku powinno być bardzo luźne nie ubite, wtedy uzyskujemy bardzo dużą powierzchnię parowania wody i max wilgotność wokół chorej rośliny. Poza tym raczej nie jest wskazane, aby dolna część storczyka miała kontakt z wodą, czyli była wilgotna.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: próba ukorzeniania w sphagnum

Nieprzeczytany post Autor: Bellagne Data » 11-04-2012, 12:02

Krzysztof Gozdek pisze:Bardzo dobry i skuteczny sposób, dodam tylko, że sphagnum w pojemniku powinno być bardzo luźne nie ubite, wtedy uzyskujemy bardzo dużą powierzchnię parowania wody i max wilgotność wokół chorej rośliny. Poza tym raczej nie jest wskazane, aby dolna część storczyka miała kontakt z wodą, czyli była wilgotna.


Korzystając z ocieplenia (w pokoju mam teraz 25 st) wczoraj umieściłam tego "bezkorzeniowca" w namiociku wzorując się na wątku "Regeneracja przez powieszenie" (tytuł wg mnie nie trafiony, ale metoda ciekawa). "Podwiesiłam" swojego na miękkim drucie ogrodniczym, otworków ma więcej, bo akurat wykorzystałam pudełka wcześniej już podziurkowane i zamiast tacki styropianowej dałam plastikową.
Agnieszka
Fotografia użytkownika
Bellagne
 
Posty: 128
Z nami od: 26-10-2011, 19:07
Lokalizacja: Warszawa
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET