Regulamin umieszczania zdjęć na forum
W tym dziale forum mogą zostać umieszczone wyłącznie fotografie storczyków dobrej jakości oraz właściwie określone. Znaczy to, że musi być podana nie tylko nazwa rodzaju ale i gatunku, a w przypadku hybryd - nazwa odmiany. Przy czym nie mogą to być nazwy jakichś podobnych storczyków, których zdjęcia znaleziono np. gdzieś w internecie. Inaczej mówiąc, nazwa nie może nastręczać żadnych wątpliwości. Najlepiej jeżeli storczyk posiadał etykietę z pełna nazwą w chwili zakupu.
Uprawiam tę roślinę od V.2010r. Lodygę kwiatową wytworzyła w lecie 2011r. Przestawiałam ją w różne miejsca i dzielnie znosiła moją niewiedzę. Dopiero gdy ją postawiłam ją do dużego akwarium, stojącego na zachodnim oknie, zaczęła szybciej przyrastać. W zimie akwarium jest nieco wysunięte w stronę pokoju nad kaloryfer. Wilgotność powietrza wynosi przeciętnie 60% czasem dochodząc do 80%. Na noc prawie zawsze odsuwam szybę przykrywającą akwarium i wilgotnym powietrzem obdarzane są liście Bulbophyllum medusae. Wtedy wilgotność w akwarium spada do 40%! Temperatury wahają się od 22*C w dni zimne i pochmurne do 37*C w upały. Wtedy szybę odsuwam do prawie połowy. Nawożona jest ok co 2-3 tygodni w zależności od tempa wzrostu. W zimie nawożę ją raz, czy dwa. Nawozy zmieniam. Wydaje mi się że powodem kwitnienia jest fakt że dopiero teraz ma na podstawce stale wodę i wyższe temperatury. W doniczkach zawsze mam drenaż. Zapachem jestem zawiedziona bo ma słabe natężenie choć jest piękny, fantazyjny, kwiatowy z kamforą, z nutką cytryny. Niskie natężenie zapachu może świadczyć o tym, że jeszcze można coś poprawić w warunkach uprawy. Może jeszcze jest zbyt młoda i słaba. Są jeszcze następne pąki więc będę informować o rozwoju sytuacji. Pożyteczne rady są pod tym samym tytułem w Storczykowym Gadu-Gadu. Marta
Kwiatka nie skomentuję bo trudno znaleźć słowa oddające jego urok, lecz o Tobie, przepraszam, że sobie pozwolę, a raczej o Twoim nosie muszę, nie mogę się powstrzymać . Jaki musi on być by wyłapać ten zapach, który ma " słabe natężenie choć jest piękny, fantazyjny, kwiatowy z kamforą" i jeszcze ta 'nutka cytryny' Nie wiem czego gratulować ; sukcesu uprawy , jakości zdjęć czy właśnie czułości powonienia. Pewno wszystkiego.
Od pewnego wieku (choroby) nie mogę stosować perfum, a bardzo je lubię. Czytam więc tylko o zapachach i dlatego jestem troszkę oblatana w tych sprawach. To wszystko jest niczym w stosunku do opisów smaku, bukietu win. Marta
Martuniu. Roślina piękna i lekko pachnąca to naprawdę powód by pozostała w Twoim domu. Myślę, że nadmiernie pachnące też by mogły Cię uczulić.... [a odnośnie czasu,co sobie myślę , to moja sprawa. ]
Pięknie kwitnie ta Pani Bellina. Miałam kiedyś u siebie podobną. Zainteresowało mnie, że ten gatunek tak świetnie sobie radzi posadzony w czarnej doniczce . Korzenie są pozbawione dostępu do światła, poza tymi wystającymi z podłoża, nie ma możliwości kontrolowania stanu korzeni, widać, że doniczka jest ponacinana po bokach dla wentylacji, ale przypomina raczej produkcyjną niż przeznaczoną do uprawy storczyków na dłuższą metę w warunkach domowych. To sztuka dla bardziej wprawnych storczykarzy utrzymać w dobrej kondycji "botanika" w takiej doniczce. Tym bardziej podziwiam udaną uprawę
Z wszystkich doniczek robię prawie koszyczek i zawsze daję drenaż. Doniczkę biorę byłe jaką i decyduje tylko potrzebna średnica, czasem głębokość. Estetyką jest dla mnie tylko i wyłącznie zdrowie rośliny, dorodne liście. Zadnych osłonek. Marta
Witam, Piękne kwiaty ,ale czy zapach w dalszym ciągu słaby? Pytam, bo moja bellina kwitnie od dłuższego czasu, ale zapachu właściwie nie ma. Ledwie wyczuwalny zapach niedojrzałej cytryny...nie jestem zachwycona.
Załączniki
są jeszcze dwa pączki, niedługo się otworzą,mam nadzieję na piękny zapach.
Jest to drugi kwiat na tym samym pędzie i wygląda na to że nie jest ostatnim. Na dodatek wyrósł i drugi pęd i powiększa się liść. Jak się rozkręciła, to nie ma miary. Zapach dalej jest słaby bo trzeba przytknąć nos do kwiatu. Gdy jest ciepło i słonecznie, to jest słabo wyczuwalny z odległości ~10cm. Też jestem zawiedziona. Czasem te opisy zapachów są opowieściami myśliwsko-wędkarskimi. Jedno jest pewne : napewno silniej pachną w warunkach wysokiej wilgotności powietrza. Podobnie ,,burzliwy,, wzrost ma moja Phalaenopsis fasciata. Stała latami, a teraz zanosi się na kwitnienie niczym u hybrydy. Zrobię zdjęcia gdy większość kwiatów rozkwitnie. Marta
Ja skapitulowałam, spróbowałam Marto metody, która była omawiana w innym poście na temat belliny i ani drgnie, wręcz wypatrzyłam ślady pleśni. Widać nie jest mi pisane zobaczyć ją kwitnącą, tylko jej piękne liście. Dałam ją do wymiany w odpowiednim dziale.
Ta P. bellina zaczęła tworzyć łodygę kwiatową 1.VIII. 2011r i dopiero teraz kwitnie. Nie lubi zimnego nawiewu i potrzebuje dużo ciepła i najlepiej wysokiej wilgotności powietrza (~60%) ale nie jest to takie niezbędne do kwitnienia. Twoja też się rozkręci. Marta
Gratulacje Tak pięknej rośliny tylko pozazdrościć. Na Bellina polować nie będę,bo ma za duże liście,ale ten "MMek"u Hesi na awatarku to mi coraz głębiej świdruje. Pozdrawiam. Elżbieta
Odświeżam wątek. Phalaenopsis bellina var blue, młoda roślina zakupiona kilka miesięcy temu z łodyżką kwiatową, od kilku dni kwitnie, zapach cudowny jak u wszystkich bellin
Na formie 'blue' jakoś nie widać odcieni fioletu zamiast różu, może się jeszcze wybarwi? Tak czy inaczej obydwie śliczne, gratuluję kwitnień! Zresztą, wszystkie formy belliny są śliczne Moja bellina wild niestety parę dni temu przekwitła, a była piękną ozdobą. Ale może szykuje następny pączek, kto wie
Fiolet jest, tylko zdjęcie było robione w pełnym słońcu i z tego względu jest pewnego rodzaju kolorystyczne przekłamanie Zgadzam się z Paniami - trudno ich nie kochać, i piękne kwiaty i piękny zapach Ażeby utrzymały łodygę kwiatową na przyszły rok, musi być podłoże cały czas wilgotne i ciepełko
Pani Krzysztofie, w takim razie bardzo proszę jeszcze o zdjęcia, które lepiej oddają kolor, jeśli będzie miał Pan możliwość zrobienia takowych. Ja już od jakiegoś czasu przymierzam się do belliny 'blue' Choć 'green' absolutnie też jest prześliczna, to jednak 'blue' bardziej się różni od 'podstawowej' wersji
Bardzo dziękuję Teraz elegancko widać kolorki, ładniutka Nasycenie kolorów dużo delikatniejsze niż u klasycznej belliny. Lubię te pociągnięcia zieleni na końcach płatków. Urocze