Dyskusje - gatunki botaniczne i hybrydy określone - rozmowy

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Phalaenopsis bellina

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post

Tytuł: Phalaenopsis bellina

Nieprzeczytany post Autor: agnes Data » 20-07-2012, 13:57

Zastanawiam się czy nie wymienić Phalaenopsis bellinę. Roślina zdrowa, z dobrze rozwiniętym systemem korzeniowym, zdolna do kwitnienia ( zakupiłam ją w lutym 2010 roku), niedawno wymieniony mech. U mnie rośnie zdrowo, ale nie chce kwitnąć, tzw wypuszcza pęd kwiatowy , który nie przyrasta ( można go wypatrzeć na zdjęciu), próbowałam wszystkich sposobów, widać nie jest temu kwiatowi u mnie dobrze.
Oto zdjęcia rośliny.
Załączniki
DSC03248.JPG
Zdjęcie całej rośliny
DSC03248.JPG (91.08 KiB) Przeglądane 2546 razy
DSC03249.JPG
Stan korzeni.
DSC03252.JPG
Tu widać pędzik wiatowy
Pozdrawiam
www.agnieszka-wysocka.blog.onet.pl
agnes
 
Posty: 286
Z nami od: 10-11-2010, 09:31
Lokalizacja: Wisła
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Phalaenopsis bellina

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 20-07-2012, 16:51

Ja bym się tak szybko nie poddawał. Phalaenopsis wygląda na okaz zdrowia, a możliwą przyczyną jest zbyt niska temperatura, w tym podłoża, ponieważ mech intensywnie parując obniża temperaturę w stosunku do tej pokojowej. Belliny rosną najlepiej w temp. ok. 25 C i wyższej.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Phalaenopsis bellina

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 20-07-2012, 21:23

Moja P. bellina stała z pędem kwiatowym b. długo zanim rozkwitły kwiaty. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Phalaenopsis bellina

Nieprzeczytany post Autor: agnes Data » 22-07-2012, 20:58

Marto, Krzysztofie, to co ja mam robić?! Na początku mialam ją w korze i na wierzchu było troche sphagnum. Od dłuższego czasu jest w wilgotnym sphagnum , na dnie styropian jako drenaż. czytałam w wątku u Marty, że dobrze jest nalać na podstawkę wodę, więc tak zrobiłam, to pojawiła się pleśń :cry: . Więc boję się wstawiać ja do wazonu, czy akwarium bo całkiem zgnije. Może macie jakieś rady, które mogą pomóc doczekać mi pięknych kwiatów belliny.
Pozdrawiam
www.agnieszka-wysocka.blog.onet.pl
agnes
 
Posty: 286
Z nami od: 10-11-2010, 09:31
Lokalizacja: Wisła
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Phalaenopsis bellina

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 22-07-2012, 21:23

Ja osobiście zawsze pozbywam się sphagnum dokładnie i troskliwie przy przesadzaniu nowej rośliny. Nie jeden storczyk zginął przez stale wilgotne podłoże. Widać że w mojej P. bellina nie ma sphagnum. Przesadzić do kory przyciętej stosownie do średnicy korzeni. Ja sobie wymyśliłam że granulacja ma być pięciokrotnością średnicy korzeni. Ponieważ ona jednak lubi wilgotne podłoże to dać można kawałek ~1-2cm3 sphagnum i resztę - kora. Oczywiście z drenażem. W doniczce trzeba wypalić nożem szpary. Korzenie będą przewietrzane, a jak będzie chciała wilgoci to pociągnie sobie najbliższym z dna doniczki, czy tegoż kawalątka sphagnum. Moja naprawdę najczęściej ma wodę na spodku. Oczywiście jak są chłodne i ciemne dni, to wodę wylewam aby nie chłodziła korzeni parując. Poza tym trzeba jej dać czas. Moja łodyga kwiatowa rozwijała się cały rok na zachodnim ciepłym i jasnym oknie. Cierpliwości i nawozić leciutko tylko co 2 tygodnie na zmianę z kąpielami całej doniczki w wodzie o temp. 26*C. Na początku robiłam to z termometrem w ręce ale potem nabrałam wyczucia. Ona lubi ciepełko. Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Phalaenopsis bellina

Nieprzeczytany post Autor: agnes Data » 23-07-2012, 14:49

Marto dziękuję za sugestie. Spróbuję zastosować Twoje porady, uzbroję się w cierpliwość i zobaczymy co dalej będzie się działo.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
www.agnieszka-wysocka.blog.onet.pl
agnes
 
Posty: 286
Z nami od: 10-11-2010, 09:31
Lokalizacja: Wisła
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Phalaenopsis bellina

Nieprzeczytany post Autor: agnes Data » 26-07-2012, 12:48

To ciąg dalszy moich zmagań z Phal.belliną. Wczoraj przesadzilam do większej osłonki 12cm, na dno dałam styropian w ramach drenażu, jako podłoże kora. Na podstawkę nalałam trochę wody. Wcześniej moczyłam roślinę w letniej wodzie, żeby korzenie były jędrne...Teraz pozostaje mi tylko czekać.
Załączniki
DSC03291.JPG
To zdjęcie doniczki. Trzeba jeszcze porobyć trochę otworów, żeby podłoże lepiej przesychało.
DSC03293.JPG
A to ujęcie z góry
Pozdrawiam
www.agnieszka-wysocka.blog.onet.pl
agnes
 
Posty: 286
Z nami od: 10-11-2010, 09:31
Lokalizacja: Wisła
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Phalaenopsis bellina

Nieprzeczytany post Autor: Przemek Bożek Data » 27-07-2012, 22:43

Agnes, ja od siebie dodam tylko parę wskazówek.
Polecam zastosowanie raz w tygodniu nawożenia dolistnego i na wierzchnią warstwę kory w formie oprysku nawozem z przewagą fosforu (st. max. 0.5%) przy podlewaniu standardowym, ale bez przepłukiwania korzeni. Oczywiście musisz pilnować tego, aby woda nie zalegała we wnętrzu rozety liściowej, bo wszystko Ci zagnije od środka.
Do tego proponuję przeniesienie w cieplejsze miejsce (tak do 30 stopni Celsjusza mniej więcej w upalne dni) przy dość mocnym cieniowaniu.
Nie zgodzę się z Martą, jeśli chodzi o podstawki z wodą (ona zresztą o tym wie :P ). Myślę, że lepszą metodą jest moczenie rośliny w momencie, jak substrat zaczyna lekko przesychać (bez podlewania od góry, tylko namaczanie od dołu całej doniczki). Ale od góry dałbym warstwę sphagnum, którą utrzymywałbym stale wilgotną (w miarę możliwości) przy dodatkowym otoczeniu rośliny parującymi naczyniami.
Ogólnie to ma mieć ciepło, parno, podłoże nie przesychające za bardzo i tyle.

I co najważniejsze. To, co określiłaś, jako pęd kwiatowy na zdjęciach to nowy korzeń ;) Przykryj jego, jak i całe podłoże z wierzchu, poduszeczką z mchu.
I nie przesadzaj za bardzo z robieniem otworów w doniczce. Lepiej, żeby był słabszy dostęp powietrza do bryły korzeniowej, ale żeby nie wysychała ona.
Możliwe, że po prostu jeszcze "nie nadszedł czas" Twojej rośliny.
Pozdrawiam,
Przemek B

MÓJ E-MAIL: prz.bozek@gmail.com
Fotografia użytkownika
Przemek Bożek
 
Posty: 142
Z nami od: 16-10-2011, 13:11
Lokalizacja: Wrocław
Na górę       Na dół

Tytuł: Re: Phalaenopsis bellina

Nieprzeczytany post Autor: agnes Data » 28-07-2012, 18:40

Przemku dziękuję za wpis i za wskazówki,. Wierz mi, jest pęd tylko zdjęcie tego nie oddaje, na wcześniejszych zdjęciach trochę go widać. Na tych nowszych faktycznie dobrze widać młody korzonek. Jest teraz na parapecie na którym ma widno i cieplutko, sphagnum już szykuje, zrobie jej śliczną podusie. Otworów w doniczce zrobie kilka, tak mi już w nawyk weszło, że storczyki muszą je mieć . Inaczej mam lęk, że korzenie zaczną nagniwać.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
www.agnieszka-wysocka.blog.onet.pl
agnes
 
Posty: 286
Z nami od: 10-11-2010, 09:31
Lokalizacja: Wisła
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Dyskusje



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET