logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: żólknie Renanthera monachica

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: żólknie Renanthera monachica

Nieprzeczytany post Autor: gggoska Data » 15-08-2012, 08:31

Jak w tytule. Dwa tygodnie temu wyglądała jak na zdjęciu nr 1 a teraz wygląda jak na zdjęciu nr 2. Mam ją od tych dwóch tygodni. Ewidentnie to moja zasługa , że coś sie z nią dzieje- tylko co? Mieszka w akwarium, wilgotnośc utrzymuje sie w okolicy 80%, temperatura ok 23 C, dwa razy dziennie wietrzenie (spada wtedy wilgotność). Raz w nocy temperatura w akwarium spadła poniżej 20 C- czy to może być przyczyną takiego stanu rzeczy? Żółknięcie postępuje od trzonu. Może podpowiecie co się dzieje z rośliną i jak reagować.
Załączniki
DSCN2825.JPG
DSCN2861.JPG
gggoska
 
Posty: 336
Z nami od: 14-06-2012, 06:33
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: żólknie Renanthera monachica

Nieprzeczytany post Autor: probeta Data » 15-08-2012, 09:03

Jest przelana, proponowwałabym ją wyciągnąć na parapet i podlewać po przeschnięciu - wilgotność 80% nie pozwala podłożu przeschnąć - coc nie wiem czy uda się ją jeszcze odratować :( Renanthery doskonale znoszą warunki parapetowe.
probeta
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: żólknie Renanthera monachica

Nieprzeczytany post Autor: Jan Ciepłucha Data » 15-08-2012, 09:10

Renantery, podobnie jak Vandy, uprawia się bez podłoża. Korzenie potrzebują bardzo dużo powietrza. Roślina się dusi, ma za mokro. Można bardziej przesuszać. Ale najbezpieczniej będzie wysypać z niej wszystko co się da.
Pozdrawiam
Jan Ciepłucha

Nasze kolekcje, Borówka Amerykańska, Gospodarstwo Szkółkarskie
Fotografia użytkownika
Jan Ciepłucha
Administrator
 
Posty: 918
Z nami od: 01-07-2006, 06:00
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki
  • Strona WWW
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: żólknie Renanthera monachica

Nieprzeczytany post Autor: gggoska Data » 15-08-2012, 12:17

Dziękuję za szybki odzew. W takim zestawie roślinka do mnie przyjechała i wyglądała na zadomowioną. Na stronie "roślin menażeria" pani Anna Babiuch opisuje, że uprawia ją w koszyku wypełnionym drobnym podłożem z OG (w szklarni) i dlatego nie pozbywałam się podłoża z doniczki. Teraz usunęłam zawartość doniczki i liczę na to , że może nie wykończyłam storczyka całkowicie. Teraz tylko pytanie czy zostawić ją w akwarium czy wystawić na parapet gdzie u mnie wilgotność oscyluje w okolicy 40%
gggoska
 
Posty: 336
Z nami od: 14-06-2012, 06:33
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: żólknie Renanthera monachica

Nieprzeczytany post Autor: probeta Data » 15-08-2012, 18:29

Gosiu bo renanthery najczęściej uprawia się jednak w podłożu :) one bardzo dobrze w nim rosną :) . Jednak jak wyciągnęłaś roślinkę to spróbuj ją na początek uprawiać jak wandę tzn co 2-3 dni wsadź roślinkę do pojemnika z wodą na cały dzień (bo rozumiem że po wyjęciu okazało się że nie ma korzeni?) a potem daj jej obeschnąć. Tak jakbyś uprawiała wandę metodą "wazonową" Gdy pokażą się korzonki możesz ją znów posadzić. Ja w tej chwili uprawiałabym ją na parapecie :) ale to tylko moje zdanie :)
Renantery tak jak i wandy tolerują te 40%
probeta
 
Posty: 3
Z nami od: 15-08-2012, 09:10
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: żólknie Renanthera monachica

Nieprzeczytany post Autor: Marta Data » 15-08-2012, 21:31

A ja jak zwykle o przędziorkach. Napewno ich nie ma? Może ślimaki są? Marta
Fotografia użytkownika
Marta
Kreator
 
Posty: 2221
Z nami od: 13-01-2011, 21:10
Lokalizacja: Dolny Sląsk
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: żólknie Renanthera monachica

Nieprzeczytany post Autor: gggoska Data » 16-08-2012, 08:19

Obcych żadnych nie ma. Przędzior na szczęście nie lubi wysokiej wilgotności. Korzenie są w porządku, trochę bladawe ale jędrne. Ten jeden widoczny na zdjęciu był takim ususzonym wiórkiem. Poobserwuję roślinkę bez podłoża i później zdecyduję czy może zainstalować ja w koszyku z bardzo gruba korą. A może ktoś z Was uprawia ją w wazonie jak vandy? Podzielcie się spostrzeżeniami
gggoska
 
Posty: 336
Z nami od: 14-06-2012, 06:33
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET