logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: Asconopsis Irene Dobkin - pytanie

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Asconopsis Irene Dobkin - pytanie

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 04-09-2012, 18:37

Mam pytanie do Szanownych, czy ktoś z Was miał, ma lub zamierza mieć u siebie tego storczyka ?
Aktualnie ponawiam próbę uprawy, mam 2 młode rośliny i jak na razie jest ok, ale z tego co się naczytałem w sieci i z własnych doświadczeń (również negatywnych) wynika, że nie jest taki łatwy w obsłudze ;) Zdaję sobie sprawę, że nie jest zbyt popularny, ale może jakaś storczykowa dusza ma go. . . .
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Asconopsis Irene Dobkin - pytanie

Nieprzeczytany post Autor: katpio Data » 04-09-2012, 19:39

Asc. Irene Dobkin jest u mnie od marca br. Rośnie w sphagnum i jakoś nie widzę, żeby był problematyczny :) Korzenie rosną jak głupie :) Nic z nim nie robię - rośnie na oknie ze słońcem do południa wiec jak jest za gorąco to cieniuję, podlewam jak mi się widzi i jak mi się chce, wilgotność taka jak natura da.
Fotografia użytkownika
katpio
 
Posty: 127
Z nami od: 04-02-2012, 19:36
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Asconopsis Irene Dobkin - pytanie

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 04-09-2012, 19:59

Teraz i u mnie spokojnie rośnie, choć nie w mchu. Natomiast kłopoty pojawiają się na jesieni i w zimie, niestety w tym okresie bardzo łatwo gniją korzenie nawet przy krótko utrzymującym się wilgotnym podłożu, a zraszanie jest zabójcze :(
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Asconopsis Irene Dobkin - pytanie

Nieprzeczytany post Autor: MarzenaNM Data » 04-09-2012, 20:06

Wiosną ubiegłego roku zakupiłam Asconopsis Irene Dobkin. Stało sobie jak zaczarowane, nie rosły liście ani korzenie, ani też nie marniało. I tak było do października. W październiku straciłam roślinę w ciągu 3 dni: liście gwałtownie żółkły u nasady i odpadały jeden po drugim, pierwszy raz coś takiego widziałam: rano delikatne zażółknięcie u nasady, wieczorem zastawałam liście pożółknięte do 1/3 długości i leżące obok doniczki :(. Ponieważ zauroczona jestem kwiatami i małą formą tego storczyka, w listopadzie po długiej trzytygodniowej podróży dotarł do mnie młodziutki egzemplarz Asconopsis Irene Dobkin x Vascostylis Five Friendship. Ten storczyk jest bezproblemowy. Dwa razy już musiałam przesadzać do większego pojemnika ze względu na silnie rosnące korzenie. Obecnie rośnie w koszyczku (wiem, że bez problemu może być uprawiany glinianej doniczce) w mieszance grubszej kory + torfowca na południowym oknie. Troszkę zaróżowiły mu się od tego liście, ale zauważyłam, że tak lubi. Podłoże szybko mu przesycha, więc u mnie nawadnianie polega na namaczaniu raz w tygodniu + dodatkowe podlewanie, jak widzę, że potrzebuje. Wilgotność jest jaka jest, musiał się biedak dostosować, starsze liście, z którym przyjechał, że się tak wyrażę, wywinęły mu się do spodu - wydaje mi się, że z powodu dużo niższej wilgotności niż miał w klimacie zwrotnikowym (u nas zima + c.o.). Obecnie wygląda tak:
Irene Dobkin.jpg
Asconopsis Irene Dobkin x Vascostylis Five Friendship


Z mojego doświadzenia Asconopsis Irene Dobkin mimo, że jest krzyżówką falenopsisa i askocentrum, w uprawie wymaga warunków przeznaczonych dla askocentrum.
pozdrawiam

MarzenaNM
Fotografia użytkownika
MarzenaNM
 
Posty: 218
Z nami od: 06-06-2011, 23:40
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Asconopsis Irene Dobkin - pytanie

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 04-09-2012, 20:14

Bardzo ładny okaz :!:
Sądzę, że Twoja decyzja była jak najbardziej słuszna z przesadzeniem do koszyka. Jak piszą na zagranicznych forach, pomimo że jest to krzyżówka ascocentrum z phalaenopsis to podłoże powinno być bardziej (częściej) suchsze niż wilgotne. Natomiast również czytałem o takich przypadkach, że marnieje i traci się go bardzo szybko. Ale warto się z nim zmierzyć bo kwiaty są zjawiskowe :)
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Asconopsis Irene Dobkin - pytanie

Nieprzeczytany post Autor: katpio Data » 04-09-2012, 20:17

Bardzo ładny Asconopsis Irene Dobkin x Vascostylis Five Friendship :) Mogę zapytać czy nie jest przypadkiem kupiony przez ebay od azjatyckiego producenta?
Fotografia użytkownika
katpio
 
Posty: 127
Z nami od: 04-02-2012, 19:36
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Asconopsis Irene Dobkin - pytanie

Nieprzeczytany post Autor: MarzenaNM Data » 04-09-2012, 20:42

katpio pisze:Bardzo ładny Asconopsis Irene Dobkin x Vascostylis Five Friendship :) Mogę zapytać czy nie jest przypadkiem kupiony przez ebay od azjatyckiego producenta?


Owszem :). Zakup był jednak z oferty prywatnej, przemiły człowiek jakoś ot tak zrobił się zaprzyjaźnionym i podsyła co jakiś czas długachne listy z ofertami.
pozdrawiam

MarzenaNM
Fotografia użytkownika
MarzenaNM
 
Posty: 218
Z nami od: 06-06-2011, 23:40
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: Asconopsis Irene Dobkin - pytanie

Nieprzeczytany post Autor: maksio26@ Data » 04-09-2012, 23:23

witam posiadam w mojej skromnej kolekcji asconopsis irene dopkin x vascostylis five friendship..na poczatku byl w korze ale w tej chwili już okolo roku mam go bez podloża i nie mam z nim problemów..raz w tygodniu mocze godzinke i codziennie zwilżam korzenie na ok 5-10 min..widać nowe przyrosty korzeni i nowe liście więc takie warunki mu chyba odpowiadają jest to sadzonka więc na kwitnienie trochę poczekam
Załączniki
06112011173.jpg
maksio26@
 
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET