logo forum

Storczykowe "Gadu-Gadu" - rozmawiamy o storczykach

Strona główna forum | Biblioteka | Szukaj | Problemy techniczne | Zarejestruj się | Zaloguj się | Strona główna Strona główna Storczyki.pl
Storczykowe "Gadu-Gadu" | Prezentujemy kwitnienia | Gatunki botaniczne
Cattleya i pokrewne | Cataseta i pokrewne | Dendrobium - gatunki i hybrydy | Powiększamy kolekcje

Przejdź do zawartości

Powrót do listy wiadomości

Tytuł: cd. Storczyki w kamieniach.

Umieść nową wiadomość
Pokaż pierwszy nieprzeczytany post
  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 09-05-2012, 20:02

Wątek rozrósł się, postanowiłem kontynuować go w 'ciągu dalszym' ;)
Nie tak dawno pisaliśmy, ba, nawet wiedliśmy spory na temat uprawy Phalaenopsis w kamieniach, a także metodą hydroponiczną - . Zabrałem też tam głos deklarując podjęcie się eksperymentu – „korzenie cały czas mokre”. Minęło około 1.5 m-ca i jak widać na zdjęciach roślina żyje ( to ta 8 marcowa) i nawet przejawia chęć zakwitnięcia. Można by się cieszyć gdyby nie to, że korzenie zaczęły się ‘starzeć’, są przebarwione (plamy) na brązowo i brudno szare, lecz z podstawy łodygi pojawiły się nowe małe i zdrowe korzenie. :) Co też z nich wyrośnie. :?:

Phal1.jpg

Na pędzie kwiatowym widoczne są skutki zabiegów producentów, keiki pomieszane z pąkami kwiatowymi. :shock: Hybrydy Phalaenopsis szpikowane hormonami zakwitają pięknie i kuszą oczy by następnie, bardzo, bardzo często, zaskoczyć dziwnymi zmianami odbiegającymi od form naturalnych.

Phal2.jpg

I tu dylemat, czy cieszyć się takimi ‘oryginałami’ ? czy też kupować mniej roślin, bo droższe, mając prawie pewność, że to co mamy nie okaże się roślinnym ‘dziwadełkiem’. Nie wiem czy pąki się rozwiną a keiki będą rosły. Dbam o ten egzemplarz jak o własną rękę. :? by eksperyment nie zakończył się fiaskiem.
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: titus1 Data » 10-05-2012, 06:20

Oj Ryszard, ten pęd kwiatowy wygląda strasznie. Chyba ktoś przedobrzył i to wiele za dużo z hormonami...
titus1
 
Posty: 893
Z nami od: 13-03-2011, 23:11
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Agnieszka i Marek Data » 11-05-2012, 11:56

U siebie stosuję koszyki do hydroponiki ze wskaźnikami poziomu wody dostępne w sprzedaży internetowej i niedrogie. Osłonki kupuję tylko glazurowane - terakotowe się rozpuszczały - na giełdzie lub w kwiaciarni. W zależności od wielkości i ceny osłonki cały zestaw kosztuje od 10 do 20zł.

Phalaenopsisy sadzę tak by podstawa pędu znajdowała się tuż nad powierzchnią podłoża a korzenie rozkładam w warstwie keramzytu która nigdy nie będzie pod wodą. Jeżeli korzenie dotykają do wody to zamierają. Jeżeli nie dotykają jest szansa na to że - nawet przycięte - przeżyją i się rozgałęzią.

Dotychczas przez pierwsze pół roku od posadzenia wogóle nie stosowałem nawozu. Trochę dlatego, że rośliny od producenta i tak zazwyczaj są przekarmione a trochę z obawy o korzenie. Teraz zastanawiam się że może jednak przesadzałem z obawami.

Jeśli chodzi o roślinę Ryszarda to myślę, że te kwiato-keiki bardziej są wynikiem gwałtownych zmian niż hormonów. Najpierw roślina dostała wody do woli więc zaczęła kwitnąć a zaraz potem korzenie zaczęły zamierać stąd keiki. Jeśli mogę doradzić to wstaw Ryszardzie do podłoża bambus, przymocuj do niego roślinę . Ja przy przesadzaniu do hydroponiki słabiaków stosuję patyki do szaszłyków tak aby do czasu ukorzenienia się roślina nie wypadała z podłoża.

Usunąłbym górną część pędu kwiatowego który niepotrzebnie obciąża roślinę i może doprowadzić do jej więdnięcia i osłabienia wzrostu a dolną część użyłbym do mocowania rośliny do doniczki. Wkrótce po ukorzenieniu się Twoja roślina i tak najpewniej wyda nowy pęd kwiatowy.
Załączniki
P1010872.JPG
pojemnik do hydroponiki ze wskaźnikiem
P1010872.JPG (60.3 KiB) Przeglądane 5891 razy
P1010874.JPG
To drugi w ciągu roku od posadzenia w hydroponikę pęd kwiatowy - ten już rozgałęziony.
P1010874.JPG (86.24 KiB) Przeglądane 5891 razy
Agnieszka i Marek
 
Posty: 84
Z nami od: 29-11-2011, 11:17
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 05-06-2012, 06:48

Zastosowałem się do Waszych rad (pęd skrócony, korzenie prawie wszystkie z konieczności wyciąłem, podpórkę wstawiłem i co najważniejsze koszyk 'hydroponiczny' ) minął prawie miesiąc i oto co mamy

Miniatura.jpg

Co ciekawe, to właśnie to, że roślinka zaczyna tworzyć system korzeniowy.
Okazuje się, co nie jest odkrywcze, że hydroponika przeczy systemowi 'mokro-sucho' :o . Zobaczymy jak długo. :?:
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 05-06-2012, 13:14

Nigdy nie praktykowałem pełnej hydroponiki, ale kilka lat temu widziałem na stronie hodowcy z rejonu Wysp Karaibskich, jak ten człowiek reanimował bezkorzenną katleję w dużym, pękatym kielichu poprzez hydroponikę. Na zdjęciach prezentował kolejne fazy wzrostu korzeni. Jak sądzę kluczem do powodzenia zastosowania tego sposobu była częsta wymiana wody lub jej napowietrzanie, tak aby zawsze był w niej obecny tlen rozpuszczony. W przypadku jego braku zanurzona część storczyka zaczęła by gnić, a o wytworzeniu korzeni wogóle nie mogło być mowy .
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Renia T Data » 05-06-2012, 13:24

Przyznaję,że mając kilka egzemplarzy tej samej rośliny ze sphagnum zaryzykowałam i posadziłam ją w zestawie hydroponicznym. To młoda roślina, korzenie nie sięgały do max poziomu wody wyznaczonego miernikiem.Na ten moment roślina radzi sobie dobrze, wygląda zdrowo, korzenie też w dobrej formie.Podobnie postąpiłam z Phal hybrydką tzw 8marcowym. ;) Po 3 miesiącach kondycja nienaganna :o .
Obydwie rośliny obserwuję z zaciekawieniem, byłoby to jakieś rozwiązanie dla niektórych roślin na czas dłuższych wyjazdów wymuszanych pracą. :idea:
Pozdrawiam, Renia
Fotografia użytkownika
Renia T
Kreator
 
Posty: 908
Z nami od: 13-01-2011, 14:53
Lokalizacja: Opolskie
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 01-08-2012, 16:19

Po prawie dwóch miesiącach milczenia przedstawiam dalsze wyniki mojego eksperymentu uprawy metodą hydroponiczną ‘8 marcowej’ hybrydy Palaenopsis. Tak jak zaznaczyłem podejmując się tego doświadczenia, nic nie robię więcej poza utrzymywaniem poziomu wodnego wskaźnika na najniższym poziomie. Roślina podlewana jest wodą deszczową i nawożona raz na m-c minimalną dawką biohumusu.

Uprawa hydroponiczna.jpg

Efekty:
- kwiaty utrzymują się długo :o :D ,
- korzenie kwitnących keiki (4 sztuki) wydłużają się :ugeek: :twisted: ,
- korzenie rośliny matecznej wyglądają nieciekawie – bardzo ciemno zielony kolor, ale nie widać gnilnych zmian :| ,
- najstarszy liść, są dwa, zaczyna się marszczyć. Turgor jeszcze bez zarzutu ale … :( .
Zobaczymy co będzie dalej.

Gwoli wyjaśnienia, taki dziwny 'patyk' po lewej stronie na pierwszym obrazku to psb Den.lawesii, którą wetknąłem w doniczkę. To taki eksperymencik obok eksperymentu. ;)
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 08-09-2012, 13:26

Przerywam milczenie, przerwałem także eksperyment hydroponicznej uprawy Phalaenopsis. Ta forma uprawy u mnie się nie sprawdziła, roślina zaczęła ginąć. Liście straciły turgor, korzenie podgniwały. Postępowałem w uprawie tak jak to opisałem w wątku powyżej.

*powiększenie uzyskujemy klikając na zdjęcie
Hydoponika.jpg

Na fotkach widać stan korzeni, chociaż po tygodniu jaki miną od zakończenia próby, dostrzegłem wzrost nowego korzenia. Liście też są w opłakanym stanie, ale już nie 'klapią' - nabrały sprężystości. :D Zostały mi cztery keiki, których korzenie przebywając w lekko wilgotnym sohagnum stały się jędrne i rokują dalszy rozwój roślin.
Ciekaw jestem wyników jakie osiągają koleżanki i koledzy uprawiając tą metodą Phalaenopsis, jakieś informacje udokumentowane zdjęciami. Mnie się nie udało :( i muszę przyznać rację Janowi. :| ;)
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Jan Ciepłucha Data » 09-09-2012, 08:28

A widzisz, tak to jest, jak się nie słucha ojca, matki. :mrgreen:
Pozdrawiam
Jan Ciepłucha

Nasze kolekcje, Borówka Amerykańska, Gospodarstwo Szkółkarskie
Fotografia użytkownika
Jan Ciepłucha
Administrator
 
Posty: 918
Z nami od: 01-07-2006, 06:00
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki
  • Strona WWW
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 09-09-2012, 09:37

:lol: Przypomniało mi się takie przysłowie "Kto nie słucha ojca matki ten słucha psiej skóry" i jeszcze jedno "Nauka nie poszła w las tylko w nas". Oby. ;) Jednak przyznaję, że nauka na własnych błędach jest tak bolesna jak przekonywująca. :twisted:
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Mery Data » 09-09-2012, 16:52

Moim zdaniem tu prezentowana uprawa jest uprawą hydroponiczną w keramzycie. Nie jest to uprawa w kamieniach, którą sygnalizował Katarzyna.
Moja uwaga do tego co Ty Ryszardzie zrobiłeś jest taka: do hydroponiki nie można brać rośliny chorej z gnijącymi korzeniami nawet po ich amputacji. Musi to być roślina zdrowa i często odcina się zbyt długie korzenie by nie sięgały warstwy mokrej. Korzenie muszą czuć wodę a nie w niej się moczyć.
Może nie doczytałam się, ale nie zauważyłam by roślina przed zastosowaniem hydroponiki , po usunięciu wcześniej gnijących korzeni, była potraktowana chemią. Proces gnilny i zaraz korzenie znalazły się w ciągle mokrym środowisku :!: .

Inaczej wyglądałyby przy zastosowaniu kamieni - otoczaków sterylnych.
Wtedy korzenie są namoczone i po napiciu się, woda jest usuwana z naczynia . Miejsce wody miedzy kamieniami wypełnia wtedy świeże powietrze co daje możliwość uzyskania zdrowych przyrostów korzeni.
Storczyki są jak motyle.......... Mery

j.m.majchrzak@wp.pl
Fotografia użytkownika
Mery
 
Posty: 890
Z nami od: 20-12-2010, 22:06
Lokalizacja: Opolszczyzna
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: probeta Data » 09-09-2012, 19:35

Do hydroponiki nie stosuje się nawozów żywych, pracujących - to dlatego korzenie pogniły. Z mojego doświadczenia powiem że zaczełam nietypowo bo od coelogyne ochracea - nowa bulwa wyrosła w hydro jest imponująca nie sugerujcie się brązowymi pozostałościami liścia zestarzał się naturalnie, nie ma tam żadnych oznak zgnilizny.
IMG_9683.JPG

korzenie jak widać też mają aktywne stożki wzrostu.
IMG_9684.JPG

W ten sam sposób mam posadzone kilka cambri i miltoniopsisów - co mnie zaskoczyło to właśnie miltoniopsisy najbardziej to odchorowały.
Większość korzeni które zostały przestawione na taką uprawę ginie - muszą wyrosnąć nowe przystosowujące się do tego typu uprawy.
Jeśli chodzi o przepłukiwanie to nie ma potrzeby przy prawidłowych nawozach i naworzeniu robić tego częściej niż co pół roku.
Wiele osób eksperymentuje albo inaczej uprawia storczyki w hydro.

Przedstawię też inną ale też można nazwać to hydroponiką uprawę mojej koleżanki :) od razu z jej opisem uprawy
Dendrobium
http://i39.tinypic.com/2ilimnp.jpg
"Mam je z 5 lat. Dostałam w prezencie jako mala sadzonkę
Jest to dendrobium lubiące chłód.
Latem podlewam bardzo czesto, ponieważ uprawiam go w samym keramzycie.
Jesienią zmniejszam czestotliwosc, a zima ....od przypadku do przypadku, ale zawsze z nawozem.
Zima ten nawoź jest bardziej rozcieńczony niż w sezonie wegetacyjnym.
"

oraz jej phalaenopsis
http://i44.tinypic.com/2i88wmf.jpg

Tak samo mam posadzone kilka phalaenopsis - bezproblemowo się rozwijają i nie sądzę by nie przetrwały kilku lat. Podłoże się nie rozkłada, ładnie podsiąka, łatwo je przepłukać i jak widać po korzeniach rośliny nie narzekają.
Powiem jeszcze że to dendrobium dałam koleżance kilka lat temu i było już dzielone.

Uprawa w poprzedniej części wątku w grubym pumeksie to też rodzaj hydroponiki.
Powoli zamierzam przestawić większość kolekcji. Teraz to tylko niektóre i większość moich hoi jest w hydro.
Jak napisano storczyki wyrosną nawet na asfalcie to tylko od nas zależy jaką formę ich uprawy wybierzemy i która nam będzie pasować.
probeta
 
Posty: 3
Z nami od: 15-08-2012, 09:10
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Gość Data » 11-09-2012, 09:40

Mery pisze:Moim zdaniem tu prezentowana uprawa jest uprawą hydroponiczną w keramzycie. Nie jest to uprawa w kamieniach, którą sygnalizował Katarzyna.
Moja uwaga do tego co Ty Ryszardzie zrobiłeś jest taka: do hydroponiki nie można brać rośliny chorej z gnijącymi korzeniami nawet po ich amputacji. Musi to być roślina zdrowa i często odcina się zbyt długie korzenie by nie sięgały warstwy mokrej. Korzenie muszą czuć wodę a nie w niej się moczyć.
Może nie doczytałam się, ale nie zauważyłam by roślina przed zastosowaniem hydroponiki , po usunięciu wcześniej gnijących korzeni, była potraktowana chemią. Proces gnilny i zaraz korzenie znalazły się w ciągle mokrym środowisku :!: .

Inaczej wyglądałyby przy zastosowaniu kamieni - otoczaków sterylnych.
Wtedy korzenie są namoczone i po napiciu się, woda jest usuwana z naczynia . Miejsce wody miedzy kamieniami wypełnia wtedy świeże powietrze co daje możliwość uzyskania zdrowych przyrostów korzeni.

Marysiu bardzo słuszne spostrzeżenie :idea: :!: Storczyki w kamieniach to pomysł Katarzyny i ona bardzo dokładnie opisała hodowle w kamieniach , a to co tu się porównuje z hydroponiką nie ma nic wspólnego . Jej storczyki nie gniły , a rosły bo korzenie nie były cały czas w wodzie . Już raz napisałam że ta dziewczyna miała dobrą rękę do kwiatów i wszystko jest rosło i kwitło , aż miło było popatrzeć na jej kolekcję :idea: Pozdrawiam
Gość
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Mery Data » 11-09-2012, 11:12

Dziękuję.
Obserwuję rozwój kolekcji Kasi, na innej stronie. Ma piękne i ciekawe okazy.
Poniższe zdjęcie to mój storczyk uprawiany w kamieniach.
Zastosowałam rurkę do odciągania wody ,by nie dźwigać całego naczynia przy wylewaniu. Sposób ten zaproponowany był na tym forum.
Załączniki
falenopsis - uprawa w kamienich.JPG
falenopsis - uprawa w kamienich.JPG (17.09 KiB) Przeglądane 5172 razy
Storczyki są jak motyle.......... Mery

j.m.majchrzak@wp.pl
Fotografia użytkownika
Mery
 
Posty: 890
Z nami od: 20-12-2010, 22:06
Lokalizacja: Opolszczyzna
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: probeta Data » 11-09-2012, 20:18

Gość pisze: a to co tu się porównuje z hydroponiką nie ma nic wspólnego . Pozdrawiam


Przepraszam ale nie zrozumiałam tej części wypowiedzi? Czy możesz to rozwinąć?
Bo w takim razie nie mam zielonego pojęcia jak nazwać system w którym uprawiam prezentowane storczyki ja i Pan Ryszard.
Oprócz storczyków jak napisałam uprawiam tak też hoje - niektóre z 5 letnim stażem.
Ech... przepraszam, chyba niepotrzebnie starałam się wnieść coś do dyskusji.
probeta
 
Posty: 3
Z nami od: 15-08-2012, 09:10
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: KarolW Data » 11-09-2012, 21:55

Myślę, że chodziło o mylący tytuł/temat założonego przez Ryszarda wątku (Maria już to sygnalizowała).
Hydroponika w keramzycie zasadniczo różni się od "uprawy w kamieniach" - otoczakach stosowanych przez Katarzynę i Marię.
Dlatego wniosek, że "uprawa w kamieniach" się nie sprawdza wyciągnięty na bazie nieudanego eksperymentu z hydroponiką na bazie keramzytu jest niespecjalnie szczęśliwy.
Zwracam również uwagę, że keramzyt "jest do hydroponiki niejako stworzony" ponieważ jego mikropory bardzo ładnie podciągają kapilarnie wodę (chyba że osadzi się na nim kamień). Otoczaki takich właściwości nie mają, co więcej - nie nasiąkają wodą tak jak keramzyt.
Osobiście hydroponikę zaryzykowałbym tylko z niektórymi gatunkami, ponieważ jak rozumiem nie występuje tu okres wyraźnego przeschnięcia podłoża?
Fotografia użytkownika
KarolW
Kreator
 
Posty: 317
Z nami od: 11-05-2012, 21:25
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 12-09-2012, 05:38

No i się narobiło. :roll:
Tytuł wątku "Storczyki w kamieniach' nadała jego autorka katarzyna gdy prześledzimy jego treść to zobaczymy, że w pewnym momencie temat przeszedł przez sposób uprawy w mieszance kamieni,grubej kory do uprawy hydroponicznej. Wobec nadmiernego wydłużenia wątku (czas jego otwierania) przeniosłem jego kontynuację do wątku "cd. Storczyki w kamieniach" , w którym konsekwentnie, bo do tego się zobowiązałem, przedstawiałem przebieg mego , przyznaję nieudanego eksperymentu :mrgreen: . To wyjaśnienie co do mylącego tytułu/nazwy wątku.
Mery pisze:Moja uwaga do tego co Ty Ryszardzie zrobiłeś jest taka: do hydroponiki nie można brać rośliny chorej z gnijącymi korzeniami nawet po ich amputacji. Musi to być roślina zdrowa i często odcina się zbyt długie korzenie by nie sięgały warstwy mokrej. Korzenie muszą czuć wodę a nie w niej się moczyć.

Dokładnie zrobiłem to co zalecała Agnieszka z Markiem były wycięte uszkodzone korzenie, węgiel, chemia i dbanie o to by poziom wskaźnika wody był minimalny. Jednak wyszło jak wyszło. A co do tej 'sterylności', uważam, że to przesada, parapet to nie sala operacyjna. ;)
Lecz z mych wypowiedzi nie wynika, że uprawy Phalaenopsis odbiegające od klasycznej nie dają dobrych wyników, przedstawione zostały ich pozytywne efekty. Ale czy nie ma w ich stosowaniu niepowodzeń :?: , mogę sobie tylko wyobrazić bo, bardzo rzadko kto opisuje klęski w uprawach. Nie mamy skłonności do chwalenia się swoimi błędami a byłyby pouczające dla nas wszystkich. Ba, jak wielu z nas nie chce, mimo apeli, umieścić w swym profilu nazw storczyków jakie posiada w swej kolekcji. Dlaczego, czy to jakaś trudność czy też tajemnica. Myślę, że taka informacja umożliwiłaby i ożywiła wymianę zdań/zapytań na temat upraw poszczególnych rodzajów/gatunków - wiadomo kogo i o co można zapytać.
Dodam jeszcze, że 'eksperymencka' roślina nabiera wiatru w żagle - liście nabrały turgoru, zmarszczki zanikają jak po kremach odmładzających z dodatkiem awokado. ;) Keiki po tym egzemplarzu przywiozę na krakowskie spotkanie, może znajdzie się chętny storczykowy hobbysta by się nimi zaopiekować. :D
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Mery Data » 12-09-2012, 10:03

Gość pisze: Marysiu bardzo słuszne spostrzeżenie :idea: :!:
Mam prośbę go Gościa. Nie wiem kim jesteś, a forma w jakiej się do mnie zwracasz wskazuje na to, że musimy się znać.
Proszę :!: zatem o kontakt na podany niżej adres. Marysia.
Storczyki są jak motyle.......... Mery

j.m.majchrzak@wp.pl
Fotografia użytkownika
Mery
 
Posty: 890
Z nami od: 20-12-2010, 22:06
Lokalizacja: Opolszczyzna
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Gość Data » 12-09-2012, 10:21

KarolW pisze:Myślę, że chodziło o mylący tytuł/temat założonego przez Ryszarda wątku (Maria już to sygnalizowała).
Hydroponika w keramzycie zasadniczo różni się od "uprawy w kamieniach" - otoczakach stosowanych przez Katarzynę i Marię.
Dlatego wniosek, że "uprawa w kamieniach" się nie sprawdza wyciągnięty na bazie nieudanego eksperymentu z hydroponiką na bazie keramzytu jest niespecjalnie szczęśliwy.

Sprawdza się hodowla w kamieniach , ale nie koniecznie z każdym storczykiem typu phal . Ja osobiście po opisie Katarzyny sama posadziłam storczyka do takich kamieni jak było w jej opisie , i nie dość że korzenie rosną jak zwariowane to storczyk będzie kwitł . Jeśli chodzi o korę to też można sadzić storczyka tak jak Mery na zdjęciu przedstawia . Katarzynie właśnie oto chodziło że można i kamienie stosować i korę grubą , a wtedy nic nie gnije . Pozdrawiam
Gość
 
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Agnieszka i Marek Data » 12-09-2012, 13:02

Gość pisze: Marysiu bardzo słuszne spostrzeżenie :idea: :!: Storczyki w kamieniach to pomysł Katarzyny i ona bardzo dokładnie opisała hodowle w kamieniach , a to co tu się porównuje z hydroponiką nie ma nic wspólnego . Jej storczyki nie gniły , a rosły bo korzenie nie były cały czas w wodzie . Już raz napisałam że ta dziewczyna miała dobrą rękę do kwiatów i wszystko jest rosło i kwitło , aż miło było popatrzeć na jej kolekcję :idea: Pozdrawiam


Drogi Gościu. Jesteś niedouczony albo leniwy. Z postu wynika, że nigdy nie miałaś roślin w hydroponice ale także, że nigdy nie zajrzałaś na stronkę o hydroponice. Aby nie było wątpliwości przedstawiam zdjęcie korzeni mojego zygopetalum. Roślina pod koniec stycznia br została postawiona na keramzycie po usunięciu WSZYSTKICH korzeni, zarówno martwych jaki i żywych. Zdjęcie zostało wykonane w połowie lipca tj - policzmy - po 5,5 miesiąca. Kreska dość nerwowo nierówna oznacza poziom wody w osłonce. Co najmniej połowa systemu korzeniowego była pod wodą i chyba wygląda na żywą.

Ryszardzie - ja w swoim poście napisałem co się stanie jeżeli nie usuniesz pędu kwiatowego, więc stwierdzenie, że trzymałeś się instrukcji jest nieco na wyrost.

Karolu - Twoja metoda uprawy nadal jest tożsama z propagowaną na tym i innych forach. Nadal nawadniasz rośliny raz na tydzień. Zmiana polega na tym, że podłoże jest sterylne(niemal) i rośliny nie cierpią od rozkładającego się i uwalniającego Bóg wie co podłoża. Po prostu masz kontrolę nad tym co dzieje się w doniczce ale zasada uprawy pozostała nie zmieniona. Twoją metodę uprawy porównałbym do S/H. Hydroponika jest co najmniej dwukrotnie intensywniejsza i polega na całkowitej zmianie zasad uprawy storczyków. Rośliny mają cały czas dostęp do wody a nie jak u ciebie raz na tydzień.

Panie Janie - nadal czekam na przeprosiny za te "nieistniejące, żerujące na korzeniach roztocza". Jak ma Pan wątpliwości to Storczyki, K.Oszkinis strona 189.

Gdybym dziś, wiedząc to co wiem, rozpoczynał przygodę z hydroponiką to w żadnym razie nie wybrałbym falenopsisów. Wszystkim którzy chcieliby, na początek polecam hybrydy masdevalii z zastrzeżeniem, że pożywka nie powinna być silniejsza niż 1ml Florowitu w litrze wody przy wymianie pożywki. W okresach pomiędzy wymianami pożywki osłonkę należy uzupełniać wodą.Wyższe stężenie powoduje zamieranie korzeni. Ewentualne niedobory składników uzupełniać opryskami dolistnymi w stężeniach podanych przez K.Oszkinis ale sprawdziłem że 0,03% masdevalie wytrzymują. Wyższych stężeń nie testowałem.
Załączniki
1.JPG
1.JPG (68.17 KiB) Przeglądane 5061 razy
Agnieszka i Marek
 
Posty: 84
Z nami od: 29-11-2011, 11:17
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: KarolW Data » 12-09-2012, 14:14

Agnieszka i Marek pisze:Karolu - Twoja metoda uprawy nadal jest tożsama z propagowaną na tym i innych forach. Nadal nawadniasz rośliny raz na tydzień. Zmiana polega na tym, że podłoże jest sterylne(niemal) i rośliny nie cierpią od rozkładającego się i uwalniającego Bóg wie co podłoża. Po prostu masz kontrolę nad tym co dzieje się w doniczce ale zasada uprawy pozostała nie zmieniona. Twoją metodę uprawy porównałbym do S/H. Hydroponika jest co najmniej dwukrotnie intensywniejsza i polega na całkowitej zmianie zasad uprawy storczyków. Rośliny mają cały czas dostęp do wody a nie jak u ciebie raz na tydzień.

Ależ ja mam tego świadomość, i może nie podkreślałem tego ale nie sugerowałem również jakoby było inaczej. Dodam tylko że z tym "raz na tydzień" to nie da rady. Ten okres to od 3 dni do 3 tygodni zależnie od rodzaju storczyka, kształtu naczynia, rodzaju podłoża i pory roku. Mam arkusz kalkulacyjny, który pozwala mi to ogarnąć 8-). W "jakby hydroponice" trzymam kapturnice i rosiczkę. Chociaż to co tam jest to w sumie regularne bagno :lol: z mocno beztlenowymi warunkami ale akurat tym roślinom pasuje.
Fotografia użytkownika
KarolW
Kreator
 
Posty: 317
Z nami od: 11-05-2012, 21:25
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Jan Ciepłucha Data » 12-09-2012, 16:09

Agnieszka i Marek pisze:Panie Janie - nadal czekam na przeprosiny za te "nieistniejące, żerujące na korzeniach roztocza".

To się dopiero narobiło. Przyjdzie mi przepraszać jakieś tam wstrętne roztocza. :shock:
Próbowałem znaleźć ten tekst, ale szukajka go nie znajduje.
Proszę podać namiar. Nie bardzo pamiętam kontekst tej wypowiedzi. Może uda mi się jakoś wywinąć.
A tak serio to:
Odnosząc się do zarzutu, jakoby roztocza żerowały na systemie korzeniowym i kwestionując taką możliwość, miałem na myśli przędziorki. Przypuszczam, że i pozostali też. Myślę, ze miałem prawo iść takim tokiem pojmowania, albowiem ilekroć na tym forum była mowa o roztoczach, zawsze chodziło o przędziorki. A te- podtrzymuję- na systemie korzeniowym nie żerują.
Rzecz jasna, roztocza, to nie tylko przędziorki. Do tej rodziny zaliczają się choćby rozkruszki, które to występują w glebie i mogą uszkadzać system korzeniowy. Nie przypominam jednak sobie, żeby ktokolwiek twierdził, jakoby uszkadzały korzenie storczyków. Trzeba byłoby popytać zawodowych producentów, czy jest to problem z którym się borykają, czy to tylko literaturowa teoria, sporadyczne przypadki, w praktyce bez znaczenia. Ja, jakieś tam doświadczenie storczykowe mam i nigdy nie spotkałem się z uszkadzaniem systemu korzeniowego przez jakiekolwiek roztocza.

Dygresja.
No proszę, jak to trzeba uważać, co się pisze. Zawsze przecież może się zdarzyć, że na nasze forum zajrzy osoba znakomicie zorientowana w meandrach sztuki uprawy storczyków. ( Nie urażając stałych uczestników)

Jeżeli moje wyjaśnienie jest niewystarczająco satysfakcjonujące, to publicznie, tu i teraz, przepraszam za to, za co życzą sobie przeprosin Pani Agnieszka, Pan Marek, a być może i roztocza też.
Jeżeli udało mi się zmniejszyć, a może i zniweczyć Państwa urazę, to proszę pozostać z nami na dłużej.
Pozdrawiam
Jan Ciepłucha

Nasze kolekcje, Borówka Amerykańska, Gospodarstwo Szkółkarskie
Fotografia użytkownika
Jan Ciepłucha
Administrator
 
Posty: 918
Z nami od: 01-07-2006, 06:00
Lokalizacja: Konstantynów Łódzki
  • Strona WWW
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Ryszard410 Data » 12-09-2012, 17:08

Agnieszka i Marek pisze:Ryszardzie - ja w swoim poście napisałem co się stanie jeżeli nie usuniesz pędu kwiatowego, więc stwierdzenie, że trzymałeś się instrukcji jest nieco na wyrost.

No i przyszło się też bić w piersi "mea culpa, mea maxima culpa" ;) - nie doczytałem, albo też nie chciałem doczytać. Nie pamiętam :oops:
Jednak musicie przyznać, że byłem przewidujący i sens mego postu z przysłowiami mogę wykorzystać w tym miejscu też. ;) :lol:
Życzę Wam jak najwięcej sukcesów a sobie i myślę, że nie tylko, więcej Waszych wypowiedzi tu na Forum. :)
Fotografia użytkownika
Ryszard410
 
Posty: 1547
Z nami od: 25-10-2010, 08:56
Lokalizacja: Łódź
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: katpio Data » 12-09-2012, 17:20

Roztocza na pewno są usatysfakcjonowane :D :D :D
Fotografia użytkownika
katpio
 
Posty: 127
Z nami od: 04-02-2012, 19:36
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: agnes Data » 15-09-2012, 14:33

Ja też wziełam się za ten eksperyment. Zresztą zaliczam się do zwolenników tradycyjnej uprawy Phalaenospisów i innych podobnych, tj. przeźroczysta doniczka, kora, i mnóstwo otworów ułatwiających przesychanie podłoża. Miałam takiego Phalaenopsisa miniaturkę, z którym nie wiadomo było co zrobić, zmarniał, więc wsadziłam go do szerokiego wazonika, przygotowałam miksturę z żwirku i kory, zostawiłam tylko dwa najmłodsze korzenie i czekam na efekty. Na zdjęciach widać korzenie, które urosły po tym jak przeniosłam je do wazonu, ładnie rosną i kierują się do podłoża, . W między czasie urósł nowy liść. Generalnie myślę, że storczyk ma się nieźle. Jeszcze nie nawoziłam, podlewanie jest dosyć proste i niekłopotliwe. Nie zanotowałam dokładnie, ale w taki sposób roślina jest uprawiana około 7 tygodni. Kto wie, może w wyniku tej uprawy zobaczę fioletowe kwiatuszki tej miniaturki.
Załączniki
DSC03359.JPG
Widok na podłoże. Moim zdaniem wszystko jest ok, korzenie mają dostęp do świerzego powietrza, dzięki temu nic nie zagniwa.
DSC03360.JPG
Widok na młode korzenie
DSC03361.JPG
Drugi widok na korzenie
Pozdrawiam
www.agnieszka-wysocka.blog.onet.pl
agnes
 
Posty: 286
Z nami od: 10-11-2010, 09:31
Lokalizacja: Wisła
Na górę       Na dół

  • Odpowiedz z cytatem

Tytuł: Re: cd. Storczyki w kamieniach.

Nieprzeczytany post Autor: Krzysztof Gozdek Data » 15-09-2012, 18:02

Sądzę, że nie za bardzo jest istotne, czy to jest semihydroponika, czy hydroponika i to co bardzo słusznie zauważył Karol :!: sprowadza się do tego, że korzenie storczyków muszą mieć kontakt z tlenem :!: . Czy to będzie tlen pochodzący z powietrza, jak tradycyjnie w klasycznym podłożu, czy pochodzący z (rozpuszczony) wody. Jeżeli go nie będzie w wodzie to korzenie błyskawicznie zaczynają gnić.
Pozdrawiam, Krzysztof
Fotografia użytkownika
Krzysztof Gozdek
Kreator
 
Posty: 1370
Z nami od: 26-11-2010, 10:05
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Na górę       Na dół

Poprzedni wątek     |     Następny wątek
Umieść nową wiadomość
Dodaj komentarz do wiadomości

Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"



  • ‹ Powrót do poprzedniej strony
  • Zespół administracyjny •
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Powiadom znajomych
  • Drukuj
Hosting Telvinet, Wdrożenie DLACIEBIE.NET