Upłynęło już wiele czasu jak dołączyłem do forum. Kiedyś byłem laikiem jeżeli chodzi o storczyki, dziś można powiedzieć (czytając liczne publikację na forum) że moja wiedza jest już na prawdę spora, ale jak widać jeszcze są rzeczy które potrafią mnie zaskoczyć. I oto właśnie nie wiem co mam z tym fantem zrobić.
Zacznę od początku. Kupiłem dwa storczyki z przeceny Phalenopsis po 5 złoty. Rośliny były w dość dobrym stanie : korzenie zdrowe, liście trochę powykrzywiane i lekko pomarszczone, kwiat ogólnie przekwitnięty bez pędu. Rośliny dodatkowo miały zaczątki nowego pędu. Odratowałem już kilka roślin które kupiłem i odpukać jak na razie wszystkie odwdzięczają mi się powtórnym kwitnięciem
Mam kilka pytań:
Czy jest to możliwe żeby był to pęd kwiatowy (bo tak wygląda) czy raczej keik?? Jeżeli pęd to jest on w stanie urosnąć nie mając stożka?
Czy jest jeszcze możliwe żeby uśpiony pęd kwiatowy, który był kiedy roślinę kupowałem urósł??
Co zrobić z drugą rośliną, której nie odmładzałem, a dzieje się z nią to samo co z tą odmłodzoną tzn wygląda na to że też wypuszcza pęd kwiatowy. Poczekać czy odmładzać?
Z góry dziękuję za rady