od około 2 lat mam w domu storczyka, który do tej pory nie był przesadzany. Nie znam się w ogóle na uprawie tych roślin. Mniej więcej 3 tygodnie temu zrzucił kwiaty a cała łodyga uschła wiec ją obcięłam u nasady. Jakiś czas temu zauważyłam, że korzenie zaczynają wychodzić otworami na spodzie doniczki. Czy powinnam go teraz przesadzić czy może poczekać do wiosny? Skoro korzenie wystają przez otwory doniczki to w jaki sposób je wyjąć tak by ich nie uszkodzić? Czytałam, że po namoczeniu korzenie stają się bardziej elastyczne, ale jak trochę napęcznieją to może się w tych dziurach zakleszczą i stąd ten dylemat.
Czy w nowej doniczce wsadzić go centralnie czy może trochę z boku?
Przepraszam, że zadaję takie proste pytania, ale jestem w laikiem w temacie do tego stopnia, że nawet nie wiem jaką mam odmianę i czy jest on zdrowy
Z góry dziękuję za pomoc