Balbina pisze:Bardzo dziękuję Panie Ryszardzie.
Balbina pisze:pani w ogrodniczym dała mi lepce i polysect 005 sl, nie miała do tego przekonania mówiąc ze specjalny preparat na ziemiórki został wycofany i jak to mi nie pomoze da jakis silny preparat do drzewek.
Mam to zastosować, jak nie pomoże wziąć to do drzewek?
Balbina pisze:polysect nic nie zadziałał:(
Agnieszka__ pisze:Przez ładnych kilka lat męczyły mnie ziemiórki. Zwłaszcza jesienią. Czytałam, próbowałam...ciągle były. Szkód wielkich może i nie wyrządzały, ale kto wie ile mogłyby zjeść gdybym całkiem odpuściła.
W tym roku znalazłam rozwiązanieArmia roślin owadożernych stoi teraz w niewielkim akwarium na parapecie i pilnuje porządku. Wydatek? hm...nie taki straszny, wszystko około 100zł. Rośliny te są niewielkie, ciekawe, i bardzo pożyteczne. O ziemiórkach zapomniałam
![]()
Bellagne pisze: Kiedyś próbowałam trzymać muchołówkę, niestety długo u mnie nie wytrzymała
Bellagne pisze:Jakie powinno być stężenie Decis 2,5 EC w przypadku larw ziemiórek?
Balbina pisze:Witam
ziemiórki zwalczone, niestety pełno jest w doniczkach jajek i czekam na rozwój syt. Możliwe, że przeżyły ? jak nie, to mam je tak zostawić, czy zmienić podłoże ?
Balbina
Balbina pisze:Dostałam od znajomego rolnika CASCADE 050 EC. Zrobiłam w tym półgodzinną kąpiel. Cisza, spokój na razie, ale strasznie śmierdziało podłoże i osłonki. Po tygodniu w końcu wyszorowałam osłonki, a kwiatki wszystkie wzięłam pod kran i każdego przelałam ok pół min. pod bieżącą wodą. Śmierdzi zdecydowanie mniej. Za to doniczuszki malutkie od mini chyba zostały popalone bo są matowo-mleczne. Kwiatkom nie zaszkodziło bo nadal pędy ładnie się wznoszą i rozwijają pąki.
Balbina pisze:Podłoże nadal śmierdzi choć dużo mniej, najbardziej czuje się po nocy jak sypialnia zamknięta. Ulotni się ten "zapach"?
Miał ktoś taki problem?
Balbina
Ryszard410 pisze:Nie przesadzajmy z tymi owadami, nie taki diabeł straszny jak go malują.Gdy pojawiają się w większej ilości robię oprysk jakąś chemią na insekty i po kłopocie. Jeżeli się znów pojawią, to po kilku miesiącach i to w niewielkiej ilości. Strach, czyli ziemiórka ma wielkie oczy.
agned pisze: Białe robaczki aktualnie upodobały sobie falenopsisa, któremu rozwija się pęd kwiatowy, larwy pojedyńczo spacerują po pędzie. Nie wiem, jak to się dzieje, że codziennie wyłażą z doniczki, zwykle jak były gdzieś na storczyku to siedziały w środku?
konopa78 pisze:Pewno zostane obśmiana, ale ja nie lubie chemi i jesli nie trzeba wole nie, na jakims forum, nie pamietam juz żródła, znalazłam taki oto przepis- 1 papieros(bez filtra i bibułki) na 100 ml wody zagotowanej, a na 400-500 ml takiego roztworu dodajemy zmacerowany czosnek w ilości w zaleznosci od odwagi i wielkosci ząbków - w przepisie -tyle ile papierosa czyli: na 100ml - 1 ząbek, albo mniej(ja dalam jakieś 6 na 500 ml).Woda do zalania ma być wrząca, a kwiaty podlewałam, gdy była lekko letnia.W żadnym razie nie przechowywujemy tego środka dluzej niz 2 dni- smród nie do opisania jak sie otworzy słoik. Stosowałam na ziemiórki i za 3 podlaniem nie wracały. Skrawki tytoniu i flaczki z czosnku zostawialam na korze w doniczkach. Zwietrzały i zaschły. Sposób- jako najbardziej skuteczny z ekologicznych- podała osoba z malenkim dzieckiem w mieszkaniu jako jedyna alternatywe.
Powrót do Storczykowe "Gadu-Gadu"